Loader
Śledź nas
Reklama

Anthropic zapłaci 1,3 mld euro w największej ugodzie ws. praw autorskich

Archiwalne zdjęcie – Strony serwisu Anthropic i logo firmy widoczne na ekranie komputera w Nowym Jorku, 26 lutego 2026 r.
ZDJĘCIE ARCHIWALNE: na zdjęciu z 26 lutego 2026 w Nowym Jorku strony serwisu Anthropic i logo firmy na ekranie komputera. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Una Hajdari
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Sąd w USA zatwierdził ugodę, w ramach której Anthropic wypłaci odszkodowania autorom książek użytych piracko do trenowania chatbota Claude'a, kończąc pierwszy duży spór o prawa autorskie z firmą AI.

Federalny sędzia w USA zatwierdził ugodę wartą 1,5 mld dol. (1,3 mld euro) między firmą Anthropic a grupą autorów. Kończy ona największy w historii Stanów Zjednoczonych pozew zbiorowy dotyczący praw autorskich i jest pierwszym poważnym rozstrzygnięciem w fali pozwów przeciw firmom zajmującym się sztuczną inteligencją o wykorzystanie chronionych prawem autorskim książek do trenowania modeli.

REKLAMA
REKLAMA

Sędzia sądu okręgowego USA Araceli Martínez-Olguín zatwierdziła porozumienie 20 lipca w San Francisco, odrzucając zastrzeżenia części autorów, którzy twierdzili, że wypłaty są zbyt niskie.

Ugoda, po raz pierwszy zaproponowana we wrześniu ubiegłego roku, kończy pozew zbiorowy wniesiony w sierpniu 2024 roku przez pisarzy Andreę Bartz, Charlesa Graebera i Kirka Wallace’a Johnsona. Zarzucali oni Anthropicowi wykorzystywanie pirackich książek do trenowania chatbota, Claude'a.

Zgodnie z porozumieniem autorzy i wydawcy otrzymają po 3 tys. dol. (2630 euro) za każde z szacowanych 500 tys. utworów objętych ugodą. Według Anthropic ponad 91 proc. uprawnionych już złożyło wnioski o wypłatę.

Sprawa była następstwem orzeczenia z czerwca 2025 roku wydanego przez ówczesnego sędziego prowadzącego Williama Alsupa. Uznał on, że trenowanie Claude’a na legalnie nabytych książkach mieści się w granicach dozwolonego użytku, ale przechowywanie przez Anthropic milionów pirackich tytułów w „centralnej bibliotece” już nie.

To rozstrzygnięcie naraziło firmę na ustawowe odszkodowania sięgające maksymalnie 150 tys. dol. (131 tys. euro) za każdy utwór, co w razie procesu zaplanowanego na grudzień mogło oznaczać rachunek opiewający na setki miliardów dolarów.

Zastępczyni głównego radcy prawnego Anthropic Aparna Sridhar powiedziała, że firma z zadowoleniem przyjęła zakończenie sprawy.

Główny pełnomocnik powodów Justin Nelson określił ugodę jako największe znane publicznie odszkodowanie z tytułu naruszenia praw autorskich w historii.

Sprawa jest jedną z dziesiątek wciąż rozpatrywanych przez sądy w USA przeciw takim firmom jak OpenAI, Google czy Meta w związku z praktykami trenowania systemów sztucznej inteligencji.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

George Lucas: sztuczna inteligencja to przyszłość kina. „Nic nie da się z tym zrobić”

Sztuczna inteligencja pomaga naukowcom odczytać zwęglony papirus z Wezuwiusza

Raport: sztuczna inteligencja Mistral podatna na rosyjską propagandę