Komisja Europejska wszczęła dochodzenie wobec Shein w sprawie sprzedaży nielegalnych produktów i braku przejrzystości algorytmów rekomendacji. Postępowanie prowadzone jest w ramach aktu o usługach cyfrowych (DSA).
Komisja Europejska rozpoczęła formalne postępowanie wobec chińskiego giganta fast fashion Shein w ramach aktu o usługach cyfrowych (DSA).
Bruksela chce sprawdzić, czy Shein naruszył obowiązki przewidziane w unijnym prawie.
Na czym koncentruje się dochodzenie?
Postępowanie obejmuje trzy główne obszary.
Pierwszy z nich to mechanizmy projektowe platformy i ich wpływ na dobrostan użytkowników.
Chodzi o funkcje zachęcające do nadmiernego korzystania z serwisu, np. systemy nagród przyznające punkty lub inne korzyści.
Zgodnie z DSA bardzo duże platformy muszą identyfikować i ograniczać ryzyka związane ze swoimi usługami.
Drugi obszar dotyczy zapobiegania sprzedaży nielegalnych produktów.
Komisja sprawdzi, czy Shein posiada skuteczne procedury w tym zakresie, szczególnie w odniesieniu do treści seksualnych.
Sprawa nabrała tempa w listopadzie ubiegłego roku po doniesieniach o sprzedaży we Francji seksualnych lalek przypominających dzieci.
Trzeci wątek dochodzenia koncentruje się na systemach rekomendacji produktów.
Zgodnie z unijnymi przepisami platformy muszą jasno informować, w jaki sposób działają algorytmy i udostępniać przynajmniej jedną opcję rekomendacji, która nie bazuje na profilowaniu użytkowników.
Co dalej?
Komisja przeprowadzi szczegółowe dochodzenie, które może obejmować dodatkowe wnioski o informacje, przesłuchania oraz środki monitorujące.
Jeśli naruszenia zostaną potwierdzone, Bruksela może nałożyć środki tymczasowe, przyjąć wiążące zobowiązania ze strony firmy lub wydać decyzję o nieprzestrzeganiu przepisów, co grozi wysokimi karami finansowymi.
DSA nie określa sztywnego terminu zakończenia postępowania.
"Akt o usługach cyfrowych chroni kupujących, dba o ich dobrostan i daje im wiedzę o algorytmach, z którymi wchodzą w interakcje" - podkreśliła wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej ds. suwerenności technologicznej, bezpieczeństwa i demokracji Henna Virkkunen.
"Ocenimy, czy Shein przestrzega tych zasad"- dodała.
Kolejne kontrowersje
Postępowanie wszczęto w czasie narastających kontrowersji wokół ekspansji Shein w Europie.
W listopadzie ubiegłego roku firma otworzyła swój pierwszy stały sklep w Paryżu, w zabytkowym domu towarowym BHV.
Otwarcie spotkało się z gwałtownym protestem. 120 tys. osób podpisało internetową petycję o zamknięciu sklepu, a przed nim demonstrowały organizacje zajmujące się ochroną dzieci i środowiska.
Założony w Chinach w 2012 roku, a obecnie mający siedzibę w Singapurze Shein w krótkim czasie stał się globalną potęgą w branży fast fashion.
Sprzedając przede wszystkim tanie produkty produkowane w Chinach, firma od dawna spotyka się z zarzutami dotyczącymi warunków pracy w łańcuchach dostaw, w tym w zachodniej prowincji Sinciang, gdzie - według organizacji praw człowieka - dochodziło do poważnych naruszeń wobec Ujgurów i innych muzułmańskich mniejszości.
W oświadczeniu dla Euronews Shein zapewnił, że traktuje sytuacje poważnie i współpracuje z Komisją Europejską.