Król Norwegii zapowiedział, że w piątek i w dniu jej pogrzebu flaga na balkonie pałacu będzie opuszczona do połowy masztu.
Księżniczka Astrid z Norwegii, starsza siostra zmarłego króla Haralda, zmarła w piątek w wieku 94 lat – poinformował w oświadczeniu Dwór Królewski Norwegii.
„Ciocia Astrid była ważnym oparciem dla króla Haralda i całej naszej rodziny. Bardzo wiele się od niej nauczyliśmy, a ona nigdy nie bała się mówić tego, co myśli” – powiedział w oświadczeniu król Haakon VIII.
„Jej odejście jest dla nas ogromną stratą. Będzie nam jej bardzo brakowało.”
Król dodał, że księżniczka Astrid objęła rolę pierwszej damy jako 22-latka, po śmierci jego babki, księżnej Marty, następczyni tronu.
Podkreślił, że była szczególnie zaangażowana w opiekę nad najbardziej narażonymi członkami społeczeństwa i włączanie ich w życie wspólnoty, a swoje obowiązki wykonywała z lojalnością, oddaniem oraz „zaraźliwym poczuciem humoru”.
Księżniczka po raz ostatni publicznie pokazała się w środę, podczas pogrzebu króla Haralda. Norwegia żegnała wtedy długo panującego monarchę; ulice Oslo wypełniły tłumy, a w ceremonii uczestniczyli członkowie zagranicznych rodzin królewskich i przywódcy państw.