Prezydent Francji Emmanuel Macron w środę uda się do Niderlandów, a następnie rozpocznie dwudniową wizytę w Wielkiej Brytanii.
Po wizycie w Holandii, gdzie w środę spotkał się z premierem Holandii Robem Jettenem, prezydent Francji Emmanuel Macron wyruszy w dwudniową wizytę w Wielkiej Brytanii, jako pierwszy przywódca UE, który spotka się z nowym premierem Andym Burnhamem na Downing Street.
Prezydent Francji i szef rządu Niderlandów spotkają się w Eindhoven, by rozmawiać o zacieśnianiu więzi, zwłaszcza w kwestii wspólnego priorytetu, jakim jest wzmocnienie europejskiej suwerenności.
Zgodnie z zapowiedzią Pałacu Elizejskiego Macronowi ma towarzyszyć delegacja francuskich firm, w tym Mistral AI, powszechnie uznawana za czołowego europejskiego gracza w dziedzinie sztucznej inteligencji. Delegacja weźmie udział w wizycie w siedzibie holenderskiego producenta półprzewodników ASML, gdzie prezydent spotka się także z liderami europejskiej branży technologicznej.
Jeszcze w środę Macron weźmie udział w uroczystym otwarciu przełomowej wystawy arrasu z Bayeux w British Museum w Londynie. W czwartek weźmie już udział w rozmowach dwustronnych z Burnhamem.
W ostatnich latach prezydent Francji odegrał kluczową rolę w forsowaniu śmiałej inicjatywy wypożyczenia 950-letniego arrasu British Museum, które będzie prezentować go do przyszłego lipca.
Jedenastowieczny arras z Bayeux, słynący z przedstawienia podboju Anglii przez Wilhelma Zdobywcę z Normandii, przybył w lipcu do Londynu na wyprzedaną wystawę. To pierwsza podróż dzieła poza Francję od ponad dziewięciu stuleci.
Eksperci obawiali się, że podczas transportu mógł zostać uszkodzony, jednak francuskie ministerstwo kultury zapewniło, że dotarł w dobrym stanie.
Jak informuje przedstawiciel Pałacu Elizejskiego, Macronowi „bardzo zależy”, by zobaczyć arras prezentowany „w optymalnych warunkach” – rozłożony płasko na stole na całej długości.
Na płaszczyźnie dyplomatycznej nowy premier Wielkiej Brytanii będzie oczekiwał od Macrona konkretnych rezultatów, licząc na zacieśnienie współpracy z Unią Europejską po Brexicie.
Szef brytyjskiego rządu, który w lipcu zastąpił na stanowisku Keira Starmera, zapowiedział, że chce pobudzić powolny wzrost gospodarczy kraju i nadal będzie naciskał na Francję, by pomagała w powstrzymywaniu migrantów przeprawiających się przez kanał La Manche w małych łodziach.
Burnham od objęcia urzędu koncentruje się głównie na polityce wewnętrznej. Jednocześnie stara się budować swoją pozycję na arenie międzynarodowej, zwłaszcza poprzez utrzymanie wsparcia Londynu dla Ukrainy po rosyjskiej pełnoskalowej inwazji z 2022 roku.
Starmer odniósł na tym polu pewne sukcesy, ściśle współpracując z Macronem i zyskując uznanie sojuszników. Francuski prezydent właśnie z nim zbudował najlepsze relacje spośród pięciu brytyjskich premierów, z którymi miał do czynienia podczas blisko dekady sprawowania urzędu, zanim na Downing Street pojawił się Burnham.
Obaj odegrali kluczową rolę w tzw. koalicji chętnych państw wspierających Ukrainę. Macron wciąż forsuje swoją wizję europejskiej suwerenności niezależnej od Stanów Zjednoczonych, w której Wielka Brytania, mimo Brexitu, ma do odegrania istotną rolę.
Od objęcia urzędu Burnham przyjął na Downing Street jedynie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, a swoją pierwszą zagraniczną podróż odbył do Kijowa.
Podczas podróży pociągiem do Ukrainy Burnham spotkał się z przewodniczącym Rady Europejskiej Antonio Costą. Jak relacjonuje Downing Street, powiedział mu, że „Wielka Brytania musi odważniej zbliżać się do Unii Europejskiej”.