Norwegia ma nowego króla. 53-letni Haakon VIII złożył w parlamencie przysięgę wierności konstytucji, rozpoczynając nowy rozdział po 35 latach panowania swojego ojca, Haralda V. Uroczystość odbyła się w cieniu żałoby i problemów zdrowotnych królowej Mette-Marit.
Król Norwegii Haakon VIII we wtorek złożył w parlamencie przysięgę wierności konstytucji. To ważny i symboliczny krok w procesie przejęcia przez niego sterów państwa po 35 latach panowania jego zmarłego ojca, Haralda V.
Haakon został królem Norwegii w piątek, po śmierci Haralda V, który zmarł w wieku 89 lat. Nowy monarcha przyjął dewizę „Wszystko dla Norwegii”, nawiązującą do hasła jego pradziadka.
Na krótkim odcinku dzielącym Pałac Królewski od Stortingu, czyli norweskiego parlamentu, Haakon przejechał w odkrytym samochodzie.
W parlamencie przewodniczący Stortingu Masud Gharahkhani odczytał oficjalne zawiadomienie o śmierci Haralda V oraz objęciu tronu przez Haakona. Następnie 53-letni król złożył przysięgę wierności konstytucji.
„Przyrzekam i przysięgam, że będę rządzić Królestwem Norwegii zgodnie z jego konstytucją i prawami. Tak mi dopomóż Bóg wszechmogący i wszechwiedzący” – powiedział.
Norweska monarchia ma bardzo długą historię. Jej początki sięgają IX wieku i panowania króla Haralda Pięknowłosego. Gdy w 1905 roku Norwegia odzyskała niepodległość od Szwecji, w ogólnokrajowym referendum trzy czwarte głosujących opowiedziało się za utrzymaniem monarchii.
Dziś rola norweskiej monarchii ma w dużej mierze charakter symboliczny. Realna władza pozostaje w rękach wybranego rządu i parlamentu, a rodzina królewska nadal odgrywa istotną rolę w reprezentowaniu i promowaniu kraju na arenie międzynarodowej.
W poniedziałek trumna z ciałem Haralda V została przewieziona do kaplicy Pałacu Królewskiego w centrum Oslo, gdzie pozostanie do pogrzebu zaplanowanego na 9 września.
Od wtorkowego popołudnia aż do 8 września kaplica będzie codziennie otwarta dla mieszkańców, którzy będą mogli oddać zmarłemu królowi ostatni hołd. Pałac Królewski poinformował w oświadczeniu, że w kaplicy obowiązuje zakaz robienia zdjęć i filmowania. Odwiedzający nie będą mogli również zostawiać kwiatów ani innych przedmiotów.
W poniedziałkowej procesji z trumną uczestniczyła żona Haakona, królowa Mette-Marit. Było to jej pierwsze oficjalne wystąpienie od czasu objęcia nowego tytułu. Po przeprowadzonym w czerwcu przeszczepie płuc królowa niemal całkowicie wycofała się z życia publicznego.
Przed wtorkową ceremonią zaprzysiężenia Haakona Pałac Królewski poinformował, że Mette-Marit nie weźmie w niej udziału.
W oświadczeniu przytoczono słowa Are Holma, pulmonologa ze Szpitala Uniwersyteckiego w Oslo. Lekarz wyjaśnił, że powikłania po przeszczepie nie należą do rzadkości i że królowa doświadczyła ich już kilkakrotnie, „także dziś”.
„W związku z tym królowa musi przez cały dzień pozostawać pod obserwacją. Niestety nie będzie więc mogła uczestniczyć w dzisiejszej ceremonii zaprzysiężenia w Stortingu” – dodał.