Loader
Śledź nas
Reklama

Norwegia żegna swojego króla. Harald V odszedł w wieku 89 lat

Król zmarł w wieku 89 lat
Król zmarł w wieku 89 lat Prawo autorskie  AP Photo/Markus Schreiber
Prawo autorskie AP Photo/Markus Schreiber
Przez Simon Ormiston & Euronews
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

89-latek trafił do szpitala 17 sierpnia z powodu niedokrwistości hemolitycznej. Następnie rozwinęło się u niego bakteryjne zakażenie krwi.

Król Norwegii Harald V, najstarszy urzędujący monarcha w Europie, zmarł w piątek w wieku 89 lat – poinformował Pałac Królewski.

REKLAMA
REKLAMA

„Z głębokim smutkiem informujemy, że Jego Królewska Mość Król Harald zmarł dzisiaj. Król Harald odszedł spokojnie w piątek 28 sierpnia o godzinie 6:35 rano w Szpitalu Uniwersyteckim w Oslo” – przekazano w oficjalnym komunikacie.

W piątek flaga na Pałacu Królewskim w Oslo została opuszczona do połowy masztu. Przed rezydencją gromadzili się mieszkańcy, którzy składali kwiaty i oddawali hołd zmarłemu monarsze.

Kondolencje narodowi norweskiemu złożyła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Określiła Haralda mianem „prawdziwego Europejczyka”, który służył swojemu krajowi „z ciepłem, pokorą i niezachwianym poczuciem obowiązku”. „W chwilach radości i smutku jednoczył Norwegów” – powiedziała. Dodała, że jego królewskie motto „Alt for Norge”, czyli „Wszystko dla Norwegii”, nadal będzie miało znaczenie.

89-letni monarcha przebywał w szpitalu od 17 sierpnia z powodu niedokrwistości hemolitycznej – choroby, w której czerwone krwinki są niszczone szybciej, niż organizm jest w stanie je odtwarzać.

W czwartek rodzina króla przybyła do jego łóżka po tym, jak Pałac Królewski poinformował, że jego stan stał się „niezwykle poważny”. Według doniesień książę koronny Haakon czuwał przy ojcu przez całą noc.

Harald objął tron w 1991 roku. W ostatnich latach zmagał się z licznymi problemami zdrowotnymi i miał wszczepiony rozrusznik serca. Wielokrotnie jednak wykluczał możliwość abdykacji, powołując się na dożywotnią przysięgę złożoną przed parlamentem.

Żałobnicy wspominali go jako ciepłego i otwartego monarchę, który przyczyniał się do jednoczenia Norwegii. Premier Jonas Gahr Støre odwołał planowaną podróż do Niemiec, gdy stan zdrowia króla gwałtownie się pogorszył.

Król, który jednoczył kraj w czasach wielkich zmian

Król Harald V przez 35 lat panowania pozostawał popularną i jednoczącą postacią. Przyczynił się do modernizacji norweskiej monarchii, a jednocześnie przeprowadził kraj przez chwile narodowych tragedii oraz – w ostatnich latach swojego życia – rodzinne skandale.

Przez stulecia Norwegia miała wspólnych monarchów najpierw z Danią, a później ze Szwecją. Z tego powodu tamtejsze rodziny królewskie w dużej mierze mieszkały poza krajem. Sytuacja zmieniła się po uzyskaniu przez Norwegię pełnej niepodległości w 1905 roku. Harald, urodzony w 1937 roku w pobliżu Oslo, był pierwszym od ponad 500 lat księciem norweskim urodzonym na terenie kraju.

Miał trzy lata, gdy w 1940 roku nazistowskie Niemcy zaatakowały Norwegię. Wraz z matką i siostrami uciekł do Szwecji, a następnie do Stanów Zjednoczonych. Jego ojciec i dziadek udali się na emigrację do Wielkiej Brytanii. Rodzina powróciła do Norwegii po zakończeniu wojny w 1945 roku.

Harald uczęszczał do szkół publicznych, kształcił się w norweskiej akademii wojskowej, a następnie studiował na Uniwersytecie Oksfordzkim. Był utalentowanym żeglarzem – reprezentował Norwegię na trzech igrzyskach olimpijskich, a później zdobył również mistrzostwo świata.

W 1968 roku poślubił Sonię Haraldsen, swoją ukochaną z czasów młodości. Aby uzyskać zgodę ojca na małżeństwo, para przez dziewięć lat czekała na jego akceptację. Harald i Sonja doczekali się dwojga dzieci – córki Märthy Louise i syna Haakona.

Harald objął tron po śmierci swojego ojca, króla Olafa V, w 1991 roku. Przyjął wówczas królewskie motto „Wszystko dla Norwegii”.

„Norwegia to wy – Norwegia to my”

Choć jako monarcha miał ograniczone uprawnienia konstytucyjne, Harald zasłynął z umiejętności jednoczenia społeczeństwa w trudnych momentach. Po zamachach Andersa Behringa Breivika w 2011 roku, w których zginęło 77 osób, król powiedział: „Wolność jest silniejsza niż strach”.

Monarcha konsekwentnie wspierał również coraz bardziej różnorodne społeczeństwo Norwegii. Szczególne uznanie przyniosło mu przemówienie z 2016 roku, w którym otwarcie mówił o akceptacji osób LGBTQ+, imigrantów oraz ludzi wyznających różne religie.

Jego wystąpienia często koncentrowały się na idei inkluzywności i narodowej wspólnoty. W jednym z przemówień powiedział: „Norwegowie to dziewczęta, które kochają dziewczęta, chłopcy, którzy kochają chłopców, oraz dziewczęta i chłopcy, którzy kochają się nawzajem”.

Król konsekwentnie opowiadał się również za otwartością wobec imigrantów i osób różnych wyznań. „Norwegia to wy. Norwegia to my” – mówił.

Dodatkowe źródła • AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Setki osób w Oslo wspierają króla Norwegii Haralda V

Król Norwegii Harald w stanie skrajnie ciężkim. Członkowie rodziny odwołują swoje obowiązki

Norwegia: stan zdrowia króla Norwegii Haralda pogorszył się w weekend