Loader
Śledź nas
Reklama

Polska dostanie kolejne miliardy z KPO. Komisja Europejska pozytywnie oceniła wniosek

Premier Polski Donald Tusk przybywa na szczyt UE w Brukseli, czwartek, 18 czerwca 2026 r.
Premier Polski Donald Tusk przybywa na szczyt UE w Brukseli, czwartek, 18 czerwca 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo/Omar Havana
Prawo autorskie AP Photo/Omar Havana
Przez Agata Todorow
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

KE pozytywnie oceniła piąty wniosek Polski o 7,9 mld euro z KPO. Wśród zrealizowanych warunków znalazły się m.in. program „Laptop dla nauczyciela”, inwestycje transportowe i reformy energetyczne. Na wykorzystanie pozostałych środków zostało niewiele czasu.

Decyzja Komisji Europejskiej jest kolejnym etapem procedury i nie oznacza jeszcze przelewu pieniędzy. Pozytywnie oceniony wniosek musi przejść dalszą procedurę na poziomie struktur unijnych. W ramach KPO środki są wypłacane po spełnieniu wcześniej ustalonych kamieni milowych i realizacji konkretnych reform oraz inwestycji.

REKLAMA
REKLAMA

Piąty wniosek, złożony przez Polskę 19 czerwca, obejmował m.in. program „Laptop dla nauczyciela”. Ponad 500 tys. nauczycieli, czyli ponad 65 proc. kadry, otrzymało bony o wartości 2,5 tys. zł na zakup laptopów. Program miał poprawić wyposażenie nauczycieli i przygotować szkoły na ewentualne zakłócenia w nauczaniu, takie jak te podczas pandemii COVID-19.

W ramach projektu szkoły zostały również wyposażone w laptopy i tablety do celów edukacyjnych. Program „Laptop dla nauczyciela” zakończył się jednak w 2025 roku. Bony można było realizować do końca grudnia, a niewykorzystane środki wygasły 1 stycznia 2026 roku. Obecna decyzja KE dotyczy więc rozliczenia wcześniej zrealizowanych działań, a nie uruchomienia nowej edycji programu.

Tramwaje, energetyka i nowe przepisy

Kolejnym elementem piątego wniosku były inwestycje w transport publiczny. W ramach KPO zakupiono 88 tramwajów dla Krakowa, Poznania i Wrocławia. Inwestycje mają wspierać modernizację komunikacji miejskiej i rozwój bardziej ekologicznego transportu.

Ważną częścią zobowiązań były także zmiany w energetyce. Nowelizacja prawa energetycznego wprowadziła jednolite zasady przyłączania do sieci elektroenergetycznej, obowiązek publikowania informacji o dostępnych mocach oraz możliwość składania wniosków online. Zmiany mają ułatwić rozwój nowych źródeł energii i modernizację sieci.

W ramach KPO rozwijana jest również inteligentna infrastruktura przesyłu energii oraz centrum danych dla rynku energii elektrycznej. Na liście reform znalazła się także ustawa o działalności kosmicznej, która ma wspierać wykorzystanie danych satelitarnych m.in. w gospodarce, transporcie i ochronie środowiska.

Polska wykorzystała już większość pieniędzy z KPO

Pozytywna ocena piątego wniosku jest ważna również dlatego, że Polska znajduje się na finiszu realizacji KPO. Zgodnie z informacjami Komisji Europejskiej zatwierdzenie tego wniosku zwiększy kwotę środków wypłaconych Polsce w ramach funduszu odbudowy do około 42 mld euro. To 76,85 proc. całej kwoty przewidzianej dla Polski w ramach KPO. Komisja wskazuje jednocześnie, że Polska zrealizowała blisko 72 proc. wszystkich kamieni milowych i celów zapisanych w planie.

Cały polski KPO opiewa na 54,72 mld euro. Z tej kwoty 25,28 mld euro stanowią dotacje, natomiast 29,44 mld euro – preferencyjne pożyczki. Skala programu sprawia, że jego znaczenie wykracza daleko poza pojedyncze projekty. Pieniądze są kierowane m.in. na energetykę, transport, cyfryzację, ochronę zdrowia, inwestycje samorządowe i przedsiębiorstwa.

Polska wykorzystuje przy tym zmienioną wersję swojego planu. W czerwcu Rada UE zatwierdziła ukierunkowane zmiany polskiego KPO, a w lipcu polski rząd przyjął kolejną, techniczną rewizję dokumentu. Zmiany mają pomóc przesunąć część pieniędzy na przedsięwzięcia, które mają większe szanse na realizację w bardzo krótkim terminie. Wśród nich znalazły się m.in. dodatkowe inwestycje w tabor kolejowy, sieci energetyczne i cyfryzację przedsiębiorstw.

Ostatnie miesiące na wykorzystanie środków

Największym wyzwaniem jest czas. Instrument na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności został zaprojektowany jako mechanizm tymczasowy. Zgodnie z zasadami Komisji wszystkie kamienie milowe i cele muszą zostać zrealizowane najpóźniej do 31 sierpnia 2026 roku, natomiast ostatnie wnioski o płatność mogą być składane do 30 września.

Oznacza to, że dla Polski obecny etap KPO jest wyścigiem z czasem. Samo zdobycie pozytywnej oceny Komisji nie kończy jeszcze całej procedury, a kolejne reformy i inwestycje muszą zostać odpowiednio udokumentowane i rozliczone. Polska ma już za sobą znaczną część drogi, ale ostatnie miesiące będą kluczowe dla tego, jaka część z przyznanych 54,72 mld euro rzeczywiście zostanie wykorzystana.

Warto też pamiętać, że KPO nie jest wyłącznie źródłem pieniędzy na pojedyncze zakupy. Jego konstrukcja zakłada połączenie finansowania z reformami, które mają trwale zmienić funkcjonowanie państwa i gospodarki. Dlatego obok laptopów, tramwajów czy inwestycji infrastrukturalnych równie ważne są zmiany w energetyce, cyfryzacji i administracji.

Pozytywna decyzja Komisji Europejskiej w praktyce oznacza, że Polska może liczyć na kolejne miliardy euro, ale również, że kolejne elementy planu zostały uznane za wystarczająco zrealizowane. Teraz kluczowe będzie tempo prac nad pozostałymi zobowiązaniami. W przypadku KPO nie ma już bowiem perspektywy kilkuletniej – zasadnicza część rozliczeń musi zostać zamknięta w najbliższych tygodniach.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Polska szóstą gospodarką Unii Europejskiej. Wyprzedza Szwecję i Belgię

Od Hiszpanii po Polskę: gdzie poparcie dla wejścia Ukrainy do UE jest największe

Europosłowie apelują do Komisji Europejskiej o zniesienie barier podnoszących ceny produktów