Loader
Śledź nas
Reklama

UE: pożary wyczerpują możliwości systemów ratunkowych

Samolot De Havilland Canada DHC‑8‑400 Dash 8 francuskiej obrony cywilnej zrzuca środek gaśniczy nad pożarem lasu w pobliżu Marcheprime pod Bordeaux, 27 lipca.
Samolot De Havilland Canada DHC-8-400 Dash 8 francuskiej obrony cywilnej zrzuca środek gaśniczy na pożar lasu w pobliżu Marcheprime pod Bordeaux, 27 lipca. Prawo autorskie  AP Photo / Emma Da Silva
Prawo autorskie AP Photo / Emma Da Silva
Przez Marta Pacheco
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Komisja Europejska uruchomiła mechanizm reagowania kryzysowego, by wesprzeć Francję i Hiszpanię w walce z pożarami lasów. Francja dostała siedem samolotów gaśniczych i cztery śmigłowce, a Hiszpania sześć samolotów oraz trzy naziemne zespoły strażackie.

Komisja Europejska poinformowała, że europejskie służby gaśnicze mają coraz większy problem, by nadążyć za gwałtownie narastającymi pożarami lasów w Hiszpanii i Francji, które wciąż przytłaczają lokalne zasoby.

REKLAMA
REKLAMA

„Te pożary przekraczają nasze możliwości” – powiedział w poniedziałek przedstawiciel Komisji, odnosząc się do niszczycielskich żywiołów, które pochłonęły już ponad 80 tys. hektarów w Hiszpanii i ponad 42 tys. hektarów we Francji. Oba ogniska pozostają poza kontrolą i zmusiły ponad 320 tys. osób do opuszczenia domów.

Pożary nadal szaleją w Hiszpanii i Francji, mimo jednej z największych w historii unijnych operacji ratunkowych. Przedstawiciele Komisji przyznali, że UE mierzy się z żywiołem o niespotykanej skali, który rozprzestrzenia się szybciej, niż służby są w stanie go opanować. Kryzys obnaża też rosnące obciążenie unijnego systemu ochrony ludności i jego ograniczone możliwości reagowania na katastrofy na dużą skalę.

Komisarz UE ds. pomocy humanitarnej i zarządzania kryzysowego, Hadja Lahbib, przyznała niedawno na łamach francuskiego „Le Monde”, że mechanizm ochrony ludności jest „pod presją”, zapewniła jednak, że „działa”.

Mimo to Bruksela szykuje się do rozbudowy floty gaśniczej na przyszłe kryzysy i do wzmocnienia współpracy transgranicznej przy reagowaniu na klęski żywiołowe. Urzędnicy KE przyznali w poniedziałek, że zmiany klimatu wydłużają sezon pożarów lasów i napędzają coraz gwałtowniejsze żywioły, inne niż te obserwowane jeszcze kilka lat temu.

Podczas niedawnego pożaru w Hiszpanii płomienie przesuwały się z prędkością ok. 6 km/h, znacznie szybciej niż strażacy na ziemi, którzy byli w stanie posuwać się naprzód i opanowywać ogień w tempie zaledwie ok. 300 m na godzinę.

Przedstawiciel Komisji podkreślił, że sama walka z ogniem nie wystarczy. Europa musi znacznie więcej inwestować w zapobieganie katastrofalnym pożarom, zamiast coraz częściej polegać na kosztownych akcjach ratunkowych.

Jego słowa pokazują, że europejski model ochrony ludności – oparty na wzajemnym udostępnianiu przez państwa członkowskie samolotów, sprzętu i personelu w sytuacjach kryzysowych – jest coraz mocniej obciążony, gdy kilka krajów jednocześnie musi zmagać się z dużymi pożarami.

Samoloty i śmigłowce wysłane do akcji

Komisja zmobilizowała do Francji siedem samolotów i cztery śmigłowce, do Hiszpanii sześć samolotów i trzy naziemne zespoły gaśnicze, a jednocześnie wspiera Tunezję poprzez unijny Mechanizm Ochrony Ludności, główne narzędzie reagowania kryzysowego.

Pięć kanadyjskich samolotów gaśniczych rozmieszczono w obu krajach.

Ponad 770 strażaków z 14 państw zostało zawczasu rozlokowanych w południowej Europie na okres lata.

„Wkrótce z Niemiec do Hiszpanii powinny zostać skierowane dwa śmigłowce. Oczekiwane są też kolejne dwa samoloty z Turcji” – przekazała Komisja.

Urzędnicy zastrzegają jednak, że Bruksela nie może po prostu rzucić do akcji całej floty gaśniczej. Samoloty należą bowiem do państw członkowskich albo są przez nie eksploatowane, a wiele krajów równocześnie zmaga się z poważnymi pożarami na własnym terytorium. Dodali też, że względy operacyjne sprawiają, iż nie każda maszyna nadaje się do gaszenia każdego typu pożaru czy w każdym terenie.

Podczas gdy UE szuka dodatkowych samolotów i śmigłowców gaśniczych, płonie już ponad 100 tys. hektarów, a tysiące rodzin są zmuszone do ewakuacji. Jednocześnie kilka rosyjskich śmigłowców gaśniczych pozostaje uziemionych w Hiszpanii w związku z sankcjami UE wprowadzonymi w marcu 2022 roku.

Do chwili publikacji tego tekstu Komisja nie odpowiedziała na pytanie Euronews, czy rozważa czasowe wyłączenie tych sankcji, by umożliwić wykorzystanie sprzętu w obliczu skali i gwałtowności obecnych pożarów.

Mechanizm ochrony ludności UE poddany próbie

Główne narzędzie reagowania kryzysowego w Unii jest coraz bardziej obciążone, bo równocześnie uderzają w nią katastrofy związane z klimatem. Urzędnicy ostrzegają, że napięcia w systemie w kolejnych latach prawdopodobnie będą narastać.

Komisja poinformowała, że tegoroczny sezon pożarów rozpoczął się wyjątkowo wcześnie – pierwszy raz uruchomiono Mechanizm Ochrony Ludności już pod koniec kwietnia. Urzędnicy ostrzegają, że sezon może teraz trwać do października, a nawet listopada.

„Sezon pożarów zaczął się wcześniej niż w ubiegłym roku” – dodał przedstawiciel Komisji. – „Pod koniec maja problemem były pożary sięgające setek hektarów. W czerwcu obejmowały już tysiące. Teraz liczymy spalone obszary w dziesiątkach tysięcy hektarów”.

Komisja stara się wzmocnić długoterminowe możliwości, kupując stałą europejską flotę 12 samolotów Canadair i pięciu śmigłowców. Dostawy zakończą się jednak dopiero w 2030 roku, więc przez kilka kolejnych lat Unia pozostanie uzależniona od samolotów utrzymywanych przez państwa narodowe.

Bruksela wzmocniła też Centrum Koordynacji Reagowania Kryzysowego, zatrudniając analityków zachowania pożarów, którzy modelują, jak ogień może się rozwijać. Dzięki temu władze mogą zawczasu rozmieścić zasoby, zanim warunki się pogorszą.

Urzędnicy wielokrotnie podkreślali jednak, że sama technologia i dodatkowe samoloty problemu nie rozwiążą.

„Opowiadamy się za zintegrowanym podejściem do zarządzania” – powiedział drugi przedstawiciel Komisji, wskazując na potrzebę lepszego gospodarowania lasami, w tym ograniczania łatwopalnej roślinności w lasach i na otwartych terenach.

Przedstawiciele UE podkreślili też, że adaptacja do zmian klimatu staje się nierozerwalnie związana z polityką ochrony ludności. Po serii fal upałów, które wysuszyły roślinność w całym południowym pasie Europy, urzędnicy KE mówią, że obecne warunki sprzyjające pożarom trwale przekraczają historyczne normy i ostrzegają, że skrajne zagrożenie pożarowe ma się przesuwać w kierunku Grecji.

Komisja nie chciała przewidywać, czy rok 2026 przebije rekordowy pod względem pożarów sezon z ubiegłego roku, ale urzędnicy przyznają, że aktywność ognia jest już wyższa, niż wskazywałyby dotychczasowe trendy.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Hiszpania walczy z katastrofalnymi pożarami. Premier Sánchez ostrzega przed kolejnymi trudnymi godzinami

Gigantyczne pożary w południowej Europie. Setki tysięcy ludzi uciekają przed ogniem

UE: pożary wyczerpują możliwości systemów ratunkowych