Selekcjoner Hiszpanii odwiedził ośrodek w Las Rozas, by wesprzeć ok. 300 ewakuowanych. RFEF utrzymuje otwarte centrum dla najbardziej potrzebujących rodzin.
Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Hiszpanii, Luis de la Fuente, odwiedził w niedzielę ośrodek tymczasowego zakwaterowania urządzony w hali sportowej La Marazuela w Las Rozas pod Madrytem, gdzie mieszka obecnie około 300 ewakuowanych mieszkańców dotkniętych pożarami trawiącymi Sierra Oeste w regionie Madrytu.
Podczas wizyty szkoleniowiec chciał przekazać słowa wsparcia rodzinom poszkodowanym oraz zespołom ratunkowym pracującym przy akcji. „To obowiązek i powód do dumy, żeby tu być” – powiedział w rozmowie z TVE, wyjaśniając, że jego celem jest towarzyszyć tym, którzy musieli opuścić swoje domy, i sprawić, by poczuli „wsparcie całej Hiszpanii”.
„Chodzi o to, żeby spróbować choć na kilka godzin dać trochę radości ludziom, którzy przeżywają tak trudne chwile” – zaznaczył De la Fuente. Podkreślił też, że „to moment, w którym najważniejsze jest ludzkie życie”.
Jak poinformowała Hiszpańska Królewska Federacja Piłkarska (RFEF), selekcjoner spędził część poranka z ewakuowanymi, wolontariuszami i personelem służb ratunkowych. Federacja podkreśliła, że jego gest został przyjęty z wdzięcznością przez osoby przesiedlone i przypomniała, że utrzymuje otwarte pomieszczenia rezydencji kompleksu Ciudad del Fútbol w Las Rozas, aby przyjmować rodziny zmuszone do opuszczenia domów, które znajdują się w szczególnie trudnej sytuacji.
W hali sportowej La Marazuela przebywają mieszkańcy gmin takich jak Hoyo de Pinares, Navalagamella, Zarzalejos, Pelayos de la Presa, Fresnedillas de la Oliva, Robledo de Chavela, Colmenar del Arroyo, Peralejo oraz z kempingu El Escorial.
Pożary wciąż trawią kilka obszarów w środkowej części Półwyspu Iberyjskiego. Rząd utrzymuje ogłoszony stan zagrożenia na szczeblu krajowym w prowincjach Madryt, Ávila i Toledo, a w działaniach uczestniczy rozbudowany kontyngent złożony z Wojskowej Jednostki ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (UME), sił i służb bezpieczeństwa, Obrony Cywilnej oraz regionalnych służb gaśniczych.
Zgodnie z ostatnim oficjalnym bilansem ponad 116 tys. osób w Hiszpanii pozostaje ewakuowanych lub objętych zakazem opuszczania domów z powodu pożarów. Około 100 tys. z nich jest w prowincjach Madryt i Ávila, a kolejne 16 tys. w prowincji Castellón.
W niedzielę król Filip VI również wyraził wsparcie dla poszkodowanych i służb zaangażowanych w akcję, ubolewając nad utratą „bezcennego dziedzictwa przyrodniczego” i podkreślając koordynację działań między administracjami w walce z kryzysem.