Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Szef MON: USA pozytywnie odnoszą się do propozycji stałej bazy w Polsce

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz Prawo autorskie  X/@MON_gov_pl
Prawo autorskie X/@MON_gov_pl
Przez Lukasz Aftanski
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

USA pozytywnie odnoszą się do propozycji Polski do ustanowienia stałej bazy wojsk USA w Polsce - przekazał w czwartek wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że to oficjalna odpowiedź Pentagonu dotycząca wcześniejszej polskiej propozycji w tej kwestii.

Informacje Kosiniak-Kamysz ogłosił we wpisie na X. "Otrzymałem także oficjalną odpowiedź na mój list dotyczący propozycji ustanowienia stałej bazy wojsk USA w Polsce Pete Hegseth i USA pozytywnie odnoszą się do propozycji Polski do ustanowienia stałej bazy wojsk USA w Polsce" - przekazał szef MON.

REKLAMA
REKLAMA

"Dziękuję za pozytywne odniesienie się do naszej propozycji i otwarciu tego procesu budowy stałej obecności wojsk USA w Polsce" - dodał.

Amerykańska baza w Polsce. Wiele lat zabiegów

To ukoronowanie procesu negocjacji i zabiegów wielu polskich rządów - prowadzące do ustanowienia na terenie Polski stałej obecności wojsk Stanów Zjednoczonych. Dotychczas Amerykanie przebywają w Polsce w formule rotacyjnej.

"Przesunięcie stałych baz wojsk USA bardziej na wschód, na wschodnią flankę NATO dla Europy, dla każdego państwa europejskiego jest dobre" - ocenił potem Kosiniak-Kamysz na konferencji prasowej w Brukseli.

Zaskakująca decyzja i prędkie wycofanie

Rozmowy o powstaniu bazy amerykańskiej w nad Wisłą zintensyfikowały się po zawirowaniach jakie wywołała decyzja Pentagonu o wstrzymaniu rotacji żołnierzy stacjonujących w Polsce.

Część z przebywającej grupy - około 5 tys. żołnierzy - miała zostać wstrzymana, a decyzja o przyjeździe do Polski odłożona w czasie.

Kroki Pentagonu w równym stopniu wprawiły w osłupienie tak rząd w Warszawie jak i znaczną część administracji USA, w tym nawet republikańskich kongresmenów, którzy nie szczędzili ostrych słów krytyki pod adresem prezydenta Donalda Trumpa.

W kilka dni kryzys został zażegnany - decyzją Białego Domu o przysłaniu do Polski "dodatkowych 5 tys. żołnierzy" ze względu na "bardzo dobre" relacje Trumpa z prezydentem Karolem Nawrockim.

Polska i rotacyjna obecność

W Polsce w formule rotacyjnej przebywa około 10 tys. amerykańskich żołnierzy.

Obecność wojskowa USA w różnej formie i różnym wymiarze trwa od 2014 roku. Od 2016 roku i rozpoczęcia wojny w Donbasie przez Rosję liczba żołnierzy, forma i rodzaj obecności zmieniała się i zwiększała.

W 2020 roku podjęto decyzję o rozlokowaniu w Polsce większych sił w zorganizowanej formule. W poznańskiej bazie "Camp Kościuszko mieści się wysunięte stanowisko dowodzenia V Korpusu Sił Lądowych Stanów Zjednoczonych, dowództwo Garnizonu Sił Lądowych Armii Stanów Zjednoczonych w Polsce.

A może "Fort Trump"?

Bardziej konkretny wymiar zabiegi dotyczące utworzenia stałej bazy USA w Polsce pojawiły się za pierwszej kadencji Donalda Trumpa.

W 2018 roku apelował o to ówczesny prezydent Polski Andrzej Duda, sugerując, że może Polska na takie działania jest gotowa, a bazę można by nazwać "Fort Trump".

Propozycja wywołała dyskusję, która jednak nie przełożyła się konkretne działania wojskowe, ale na stałe wpisała się dyskurs publiczny - stając synonimem hipotetycznej, przyszłej bazy USA w Polsce - tak w nomenklaturze polskiej jak i amerykańskiej. Do tego stopnia, że "Fort Trump" funkcjonuje jako synonimiczne określenie. Ma także swój artykuł na anglojęzycznej Wikipedii.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Karol Nawrocki leci do USA na galę UFC. Sikorski życzy mu „awansu do półfinału”

Kosiniak-Kamysz po spotkaniu z Budanowem. Tematem nadanie jednostce im. "Bohaterów UPA"

Szef MON chce nowej stałej bazy wojsk USA w Polsce