Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

G7 w Évian: Ukraina, Bliski Wschód i AI w centrum światowych negocjacji

Przywódcy G7 spotykają się w Kanadzie na szczycie w 2025 roku.
Przywódcy G7 spotykają się w Kanadzie na szczycie w 2025 roku. Prawo autorskie  Copyright 2019 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2019 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Angela Skujins & Maria Tadeo
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

W Évian-les-Bains rozpoczyna się trzydniowy szczyt G7 pod przewodnictwem Emmanuela Macrona. Przywódcy omówią wojnę w Ukrainie oraz rozwój sztucznej inteligencji, w tle porozumienie ramowe USA–Iran.

Technologie i geopolityka zdominują szczyt G7 w Évian, gdzie gospodarz, prezydent Francji Emmanuel Macron, będzie próbował złagodzić napięcia między państwami członkowskimi a Stanami Zjednoczonymi.

REKLAMA
REKLAMA

Przywódcy spotkają się na trzydniowym szczycie w Évian-les-Bains, kurorcie nad Jeziorem Genewskim.

Celem rozmów jest wypracowanie wspólnego stanowiska w sprawie wojny w Ukrainie, konfliktów na Bliskim Wschodzie oraz rozwoju bezpiecznych technologii.

Wielu obserwatorów liczyło, że spotkanie przyniesie przełom w sprawie wojny z Iranem.

Te oczekiwania straciły jednak aktualność w niedzielę późnym wieczorem, gdy prezydent USA Donald Trump ogłosił porozumienie kończące 15-tygodniowy konflikt.

Trump napisał w mediach społecznościowych: "Statki świata, odpalcie silniki".

Oświadczył, że porozumienie otwiera drogę do zakończenia blokady cieśniny Ormuz.

Przez ten strategiczny szlak wcześniej przechodziło około 20 procent globalnego handlu ropą.

Państwa europejskie - Niemcy, Francja, Wielka Brytania i Włochy - przyjęły z zadowoleniem memorandum między USA a Iranem. Nazwały je "przełomem dyplomatycznym".

"Wznowienie ruchu morskiego bez ograniczeń i opłat jest kluczowe dla stabilności regionu i globalnej gospodarki" - napisał Macron na platformie X.

Dodał, że porozumienie może otworzyć drogę do szerszych negocjacji dotyczących bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie.

Geopolityka na szczycie G7

Przed szczytem jeden z wysokich urzędników Unii Europejskiej, proszący o anonimowość, powiedział, że liderzy G7 oczekują od Donald Trump informacji o sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz o wojnie po agresji Rosji na Ukrainę.

Prezydent USA odgrywa kluczową rolę w obu kryzysach. Na początku swojej drugiej kadencji zapowiadał szybkie zakończenie wojny w Ukrainie.

Nie dotrzymał tej obietnicy. Później zaangażował się w eskalację napięć z Iranem.

Pierwsze bilateralne spotkanie Trumpa odbędzie się z Macronem w poniedziałek wieczorem, tuż po jego przybyciu do Europy. Rozmowy mają dotyczyć obu konfliktów.

Francuski urzędnik podkreślił, że europejskie stanowisko koncentruje się na ponownym otwarciu cieśniny Ormuz.

Inny przedstawiciel UE zaznaczył, że celem jest zakończenie działań wojennych w całym regionie, w tym w Libanie.

Amerykańskie i izraelskie operacje militarne od lutego poważnie uszkodziły infrastrukturę energetyczną i doprowadziły do blokady cieśniny.

Wpłynęło to na wzrost cen ropy i zmusiło Europę do poszukiwania alternatywnych źródeł dostaw.

Napięcia pozostają wysokie. Sojusznicy z NATO są krytykowani przez Trumpa za niewystarczające zaangażowanie.

Jeden z urzędników UE zwrócił uwagę, że format G7 sprzyja otwartej dyskusji.

Jak podkreślił, celem jest skupienie się na tym, co łączy największe gospodarki świata, a nie na tym, co je dzieli.

Głos regionu może reprezentować prezydent Syrii Ahmed al-Szaraa.

Jeśli przyjmie zaproszenie Macrona, będzie to pierwsza taka obecność syryjskiego przywódcy na szczycie G7.

Zełenski pojawi się na szczycie

Obecność prezydenta Ukrainy Wołodymyr Zełenski ma umożliwić ocenę, czy możliwe są realne negocjacje z prezydentem Rosji Władimir Putin.

Celem jest zakończenie wojny, która trwa już blisko pięć lat.

W Brukseli od tygodni trwa dyskusja o ewentualnym powołaniu europejskiego wysłannika do rozmów pokojowych.

Miałby on reprezentować wspólne stanowisko Unii Europejskiej.

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas podkreśla jednak, że to Europa powinna przede wszystkim wzmacniać pozycję Ukrainy przed ewentualnymi negocjacjami.

Kluczowe pytanie dotyczy przyszłych gwarancji bezpieczeństwa.

Chodzi o to, czy wsparcie sojuszników może zostać przekształcone z deklaracji politycznych w konkretne mechanizmy obronne.

"Niezbędny jest pokój sprawiedliwy, zrównoważony i trwały" - powiedział jeden z urzędników UE.

SI na celowniku

Sztuczna inteligencja będzie jednym z głównych tematów szczytu. Francuscy dyplomaci zapowiadają, że zajmie ona wysokie miejsce w agendzie obrad.

Na roboczy lunch zaproszono przedstawicieli Doliny Krzemowej.

Tematem rozmów ma być bezpieczne i szybkie wdrażanie technologii SI.

W spotkaniu wezmą udział m.in. Sam Altman, Dario Amodei oraz Arthur Mensch.

Dyskusja odbywa się po decyzji władz USA, które ograniczyły dostęp cudzoziemców do najnowszych modeli jednej z firm technologicznych. Powodem są względy bezpieczeństwa narodowego.

Firma Anthropic zapowiedziała dostosowanie się do przepisów, co może oznaczać czasowe wyłączenie części funkcji systemów.

Niektórzy komentatorzy określają to jako potencjalny "wyłącznik awaryjny" dla zaawansowanej sztucznej inteligencji.

Komisja Europejska podkreśla, że amerykańskie ograniczenia eksportowe nie powinny mieć charakteru dyskryminacyjnego wobec partnerów.

Kwestia ta ma zostać poruszona podczas szczytu.

Dylemat w sprawie Chin

Premier Japonii Sanae Takaichi ma zostać poproszona o przedstawienie doświadczeń dotyczących odpierania presji handlowej ze strony Chin.

Przywódcy G7 – USA, Kanada, Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Włochy i Japonia – odpowiadają łącznie za około 45 procent światowego PKB liczonego według cen rynkowych.

Przedstawiciele UE wskazują na potrzebę rozmowy o narastającym deficycie handlowym wobec Pekinu.

Podkreślają też znaczenie analizy japońskich doświadczeń w utrzymaniu stabilnych relacji gospodarczych z Azją.

W czwartek liderzy państw UE spotkają się w Brukseli, aby omówić strategię wobec Chin.

Tematem będą m.in. nadwyżki mocy produkcyjnych i subsydia przemysłowe.

Szczyt G7 nie ograniczy się jednak do spornych kwestii. Jeden z unijnych urzędników powiedział, że jednym z efektów ma być włączenie Chin do szerszego dialogu międzynarodowego.

Przywódca Chin Xi Jinping ma wziąć udział w nadchodzącym szczycie G20, gdzie temat relacji gospodarczych ponownie znajdzie się w centrum uwagi.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

KE ostrzega: ameryjskie ograniczenia eksportu wobec Anthropic nie mogą dyskryminować

Szczyt G7. Wojny, cła i sztuczna inteligencja: czego oczekiwać po szczycie w Évian

G7 w Évian: Ukraina, Bliski Wschód i AI w centrum światowych negocjacji