Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Dwie osoby oskarżone po protestach w sprawie zabójstwa Henry’ego Nowaka w Southampton

Starcia policji z demonstrantami w Southampton.
Starcia policji z demonstrantami w Southampton. Prawo autorskie  PA via AP
Prawo autorskie PA via AP
Przez Nathan Rennolds
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

W Southampton doszło do gwałtownych starć po zabójstwie 18-latka Henry’ego Nowaka. Dwóm osobom postawiono zarzuty w związku z zamieszkami i atakami na policję.

Dwóm mężczyznom postawiono zarzuty w związku z gwałtownymi protestami, które wybuchły w Southampton po zabójstwie 18-letniego Henry’ego Nowaka w Wielkiej Brytanii.

REKLAMA
REKLAMA

Do starć doszło we wtorek w dzielnicy Portswood w Southampton, gdzie setki osób wyszły na ulice i skonfrontowały się z policją.

Demonstranci rzucali cegłami i koszami na śmieci, skandując "Henry, Henry".

Według policji hrabstwa Hampshire rannych zostało 11 funkcjonariuszy oraz pies służbowy.

Eskalacja przemocy nastąpiła po publikacji nagrań z kamer policyjnych, dokumentujących ostatnie chwile Nowaka.

Zabójstwo miało miejsce w grudniu na ulicy Belmont Road w Southampton. 18-latek wracał do domu po spotkaniu z przyjaciółmi, gdy nagle został zaatakowany i wielokrotnie ugodzony nożem przez 23-letniego Vickruma Digwę - Sikha.

Sąd uznał Digwę za winnego zabójstwa i skazał go na dożywocie z możliwością ubiegania się o zwolnienie warunkowe po co najmniej 21 latach.

Sprawa wywołała szerokie kontrowersje po ujawnieniu, że sprawca miał wprowadzić policję w błąd na miejscu zdarzenia, twierdząc, że padł ofiarą ataku na tle rasistowskim.

Funkcjonariusze zakuli wówczas ciężko rannego Nowaka w kajdanki i zatrzymali go w trakcie agonii.

Na nagraniach z kamer nasobnych widać, jak Nowak mówi policjantom, że "nie może oddychać" i że "został dźgnięty nożem". Jeden z funkcjonariuszy odpowiada: "Nie sądzę, kolego".

Działania policji zostały później ostro skrytykowane. Komenda hrabstwa Hampshire skierowała sprawę do Niezależnego Urzędu ds. Postępowania Policji (IOPC).

We wtorkowych protestach w Southampton uczestniczył skrajnie prawicowy aktywista Tommy Robinson, czyli Stephen Yaxley-Lennon.

W swoim wystąpieniu wzywał, by osoby odpowiedzialne za działania policji trafiły do więzienia.

Starcia policji z demonstrantami w Southampton.
Starcia policji z demonstrantami w Southampton. PA via AP

Brytyjska prokuratura (Crown Prosecution Service) poinformowała, że 50-letni Matt Styler usłyszał zarzut napaści na funkcjonariusza.

44-letni Daniel Frost został oskarżony o udział w gwałtownych zamieszkach oraz posiadanie niebezpiecznego narzędzia.

Zastępczyni głównego prokuratora w regionie CPS Wessex, Sophie Stevens, podkreśliła, że śledczy współpracowali z policją hrabstwa Hampshire.

"Nasi prokuratorzy ustalali, czy istnieje wystarczająco dużo dowodów, by skierować sprawę do sądu, oraz czy prowadzenie postępowania karnego leży w interesie publicznym" – zaznaczyła.

Policja hrabstwa Hampshire potępiła przemoc. Komendant główny Alexis Boon oświadczył:

"Jako policjanci rozumiemy i akceptujemy, że odpowiadamy za swoje działania. Prosimy jednak, aby oceniano je w uczciwych i przejrzystych procedurach". Dodał również: "Jako społeczeństwo nie możemy zaakceptować scen przemocy, które widzieliśmy wczoraj w Southampton".

Lider Partii Reform Nigel Farage spotkał się z krytyką premiera Keir'a Starmera po tym, jak wezwał do reakcji na zabójstwo Nowaka.

Starmer oskarżył Farage’a o "sianie podziałów".

"Pogrążona w żałobie rodzina prosiła, byśmy nie reagowali tak, jak reaguje lider Partii Reform" - mówił w Izbie Gmin.

"Wykorzystywanie tej tragedii do podsycania krzywdy i podziałów byłoby niewłaściwe w każdych okolicznościach. Robienie tego mimo wyraźnej prośby rodziny: ‘prosimy, nie róbcie tego’, jest niewybaczalne" - dodał, podkreślając: "To dokładnie pokazuje, kim on jest".

Wspólne oświadczenie organizacji sikhijskich określiło zabójstwo jako "moment szaleństwa jednostki, którego nic nie usprawiedliwia".

Jednocześnie zwrócono uwagę, że społeczność Sikhów mierzyła się w trakcie procesu z falą obelg i mowy nienawiści, w związku z noszeniem kirpanu - elementu stroju religijnego.

Prokuratura podała, że Digwa miał przy sobie zarówno standardowy kirpan, jak i duży sztylet.

W oświadczeniu podkreślono, że "był to odosobniony incydent", a społeczność "jest zaangażowana w budowanie większego zrozumienia i wyciągnięcie wniosków z tej sprawy".

Dodano również, że wierni Sikhowie noszący kirpan "powinni nadal mieć świadomość poważnej odpowiedzialności, jaka się z tym wiąże, oraz ograniczonej ochrony prawnej przewidzianej dla jego noszenia z autentycznych względów religijnych".

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Zamieszki w Southampton po zabójstwie 18-latka. Rannych 11 policjantów

„Koniec weekendowych zakupów”: 11 państw Europy chce ostrzejszych zasad wiz dla Rosjan

Śmierć Henry’ego Nowaka: czy „wytyczne antyrasistowskie” doprowadziły do tragedii?