Policja podała, że uzbrojony w strzelbę podejrzany otworzył ogień w biurze ubezpieczeń społecznych w centrum greckiej stolicy, raniąc pracownika. Według doniesień medialnych w chwili zatrzymania miał przy sobie załadowany rewolwer.
We wtorek w centrum Aten doszło do strzelaniny, w wyniku której rannych zostało kilka osób – poinformowały greckie władze. Sprawca, według greckich mediów 89-letni mężczyzna, został zatrzymany kilka godzin później w Patras, około 210 kilometrów od stolicy, po godzinnej obławie policyjnej.
Atak w urzędzie ubezpieczeń społecznych
Do pierwszego zdarzenia doszło w biurze Narodowego Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (EFKA) w dzielnicy Kerameikos w centrum Aten. Uzbrojony w strzelbę mężczyzna wszedł do budynku, a następnie udał się na czwarte piętro.
Według relacji dyrektora EFKA, Aleksandrosa Varverisa, sprawca miał krzyknąć do jednego z pracowników, aby się schylił, po czym oddał strzał, raniąc innego pracownika w nogę. Jak podkreślono, ofiara nie była najprawdopodobniej celem ataku.
Ranny mężczyzna został przetransportowany do szpitala po udzieleniu mu pierwszej pomocy na miejscu, gdzie policjanci założyli opaskę uciskową.
Świadkowie relacjonują, że napastnik miał na sobie prochowiec, pod którym ukrył broń.
Niedługo później ten sam mężczyzna miał oddać kolejne strzały na parterze budynku Sądu Apelacyjnego w innej części Aten. Rannych zostało tam kilka osób. Policja potwierdziła, że na miejscu odnaleziono używaną strzelbę.
Według relacji mediów, sprawca podczas zatrzymania posiadał również załadowany rewolwer.
Po atakach rozpoczęła się zakrojona na szeroką skalę obława policyjna. Mężczyzna został zatrzymany w mieście Patras w godzinach popołudniowych.
Nagrania greckiej telewizji państwowej ERT pokazały, jak służby medyczne ewakuują co najmniej trzy osoby z budynku sądu do karetek pogotowia.
Możliwy motyw i tło zdarzenia
Motyw działania sprawcy pozostaje niejasny. Według ERT mężczyzna miał po ataku w sądzie rozrzucać na podłodze koperty z dokumentami, które – jak twierdził – miały wyjaśniać jego działania.
Greckie media podały również, że w 2018 roku mężczyzna był hospitalizowany w placówce psychiatrycznej.
Rzadkie zjawisko w Grecji
Strzelaniny w Grecji należą do rzadkości. Choć posiadanie broni palnej jest tam legalne, podlega ścisłym regulacjom.
Władze prowadzą obecnie dalsze śledztwo w sprawie obu ataków oraz dokładnych okoliczności zdarzenia.