Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Dramat w Bieszczadach. Kobieta zginęła po ataku niedźwiedzia

Dwa brązowe niedźwiedzie szukają łososia przy wodospadach Brooks w Parku Narodowym i Rezerwacie Katmai na Alasce, 1 października 2023 r.
Dwa brązowe niedźwiedzie szukają łososia przy wodospadach Brooks w Parku Narodowym i Rezerwacie Katmai na Alasce, 1 października 2023 r. Prawo autorskie  AP Photo/Mark Thiessen
Prawo autorskie AP Photo/Mark Thiessen
Przez Tomasz Lezon
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Jak przekazały służby, obrażenia kobiety były na tyle poważne, że odstąpiono od podejmowania czynności ratunkowych.

We wsi Płonna w powiecie sanockim w południowo-wschodniej Polsce doszło w czwartek do dramatycznego zdarzenia.

REKLAMA
REKLAMA

Jak podało Polskie Radio Rzeszów, około godziny 10:26 służby ratunkowe zostały powiadomione o ataku niedźwiedzia na 58-letnią kobietę.

Zgłoszenie przekazał jej syn - poinformował starszy kapitan Paweł Giba, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku.

Na miejsce natychmiast wysłano zastępy straży pożarnej oraz jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej. Ze względu na trudne, leśne ukształtowanie terenu, ratownicy dotarli na miejsce po kilkunastu minutach. Poszkodowaną odnaleziono w obszarze leśnym.

Akcja ratunkowa była skomplikowana i wymagała zaangażowania wielu służb oraz użycia specjalistycznego sprzętu. W działaniach uczestniczyli m.in. ratownicy GOPR, którzy dotarli na miejsce quadem – informuje TVP Rzeszów.

Poważne obrażenia

Jak przekazały służby, obrażenia kobiety były bardzo poważne, w związku z czym odstąpiono od podejmowania czynności ratunkowych.

Obecnie na miejscu pracują policjanci, strażacy oraz lekarz. Teren został zabezpieczony przez patrol policji wyposażony w broń długą, ponieważ sytuacja nadal może stanowić zagrożenie.

Z niepotwierdzonych doniesień wynika, że kobieta wraz z 27-letnim synem przebywała w lesie, gdzie zajmowali się zbieraniem zrzutów poroża jeleniowatych - to właśnie okres, w którym takie znaleziska są najczęstsze.

Jednocześnie jest to czas wzmożonej aktywności niedźwiedzi, które po zimowej hibernacji wracają do życia. Osoby poszukujące poroża często przemieszczają się poza wyznaczonymi szlakami, co zwiększa ryzyko niespodziewanego spotkania z tymi zwierzętami.

Starosta powiatu sanockiego określił zdarzenie jako ogromną tragedię. Podkreślił, że kobieta zginęła w wyniku ataku niedźwiedzia. Zwrócił również uwagę, że choć są to niezwykle istotne dla ekosystemu zwierzęta, ich nadmierna liczebność może stanowić zagrożenie dla mieszkańców.

Dodatkowe źródła • Polskie Radio Rzeszów, TVP Rzeszów

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Niedźwiedzie brunatne w Szwecji ocalone przed zagładą. Czy coroczne polowania znów im grożą?

Niedźwiedzie polarne wykorzystują topnienie lodu. Jednak naukowcy ostrzegają: to nie potrwa długo

Bliski kontakt z ludźmi zmienił zachowanie włoskich niedźwiedzi brunatnych