Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Ostatnie Pokolenie zawiesiło działalność. Aktywiści wydali oświadczenie

Ostatnie pokolenie
Ostatnie pokolenie Prawo autorskie  energetyka24.com
Prawo autorskie energetyka24.com
Przez Antonina Sroczynska
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Ostatnie pokolenie, grupa aktywistów, która swoje korzenie ma w Niemczech, kończy swoją działalność w Polsce. Po ponad dwóch latach, kontrowersyjni działacze tłumaczą, że ich postulaty zostały zrealizowane. Dodają, że to nie koniec ich walki, ponieważ nadal zmagają się z dużymi problemami sądowymi.

Ostatnie Pokolenie to grupa aktywistów, które została założona i zapoczątkowana w Niemczech, a w Polsce swoją działalność rozpoczęła w lutym 2024 roku. Organizowali liczne protesty i dokonywali aktów wandalizmu, aby uświadomić społeczeństwu konsekwencje braku troski o planetę. Ich działania, takie jak blokowanie głównych ulic czy wylewanie farby na słynne obrazy i pomniki, choć bez użycia przemocy, wzbudzały jednak ogromne kontrowersje i oburzenie. W Warszawie została oblana Syrenka Warszawska a w Gdańsku brama Stoczni Gdańskiej, wraz z tablicą z postulatami Solidarności.

REKLAMA
REKLAMA

Ostatnie Pokolenie. "Chowamy klej do kieszeni"

17 kwietnia na swojej stronie Ostatnie Pokolenie wydało oświadczenie, w którym tłumaczą, że osiągnęli swój planowany sukces. Opisują, że ich postulaty częściowo trafiły do nowej ustawy w Sejmie. Wspominają, że miliony złotych zostaną przeznaczone na inwestycje na kolei, a Ministerstwo Infrastruktury chce utworzenia ogólnego biletu na cały transport publiczny dla wszystkich mieszkańców Polski.

Przypomnijmy, że aktywiści Ostatniego Pokolenia w dniach 26-30 września zeszłego roku, zamieszkiwali w namiotach pod gmachem Sejmu RP, po tym jak z inicjatywy Klubu Parlamentarnego Lewicy do Sejmu trafił projekt ustawy o odbudowie polskiej kolei i transportu autobusowego oraz o ratowaniu miejsc pracy na kolei towarowej. Aktywiści wycofali się dopiero, gdy projekt trafił do Biura Legislacyjnego i Biura Analiz oraz Oceny Skutków Regulacji Sejmu.

Ostatnie pokolenie nadal boryka się z problemami sądowymi

Aktywiści tłumaczą, że pomimo sukcesu, który osiągnęli nadal toczone są przeciw nim sprawy sądowe. Np. Julia P. i Marianna J. zostały nałożone ograniczeniem wolności na czas 6 miesięcy oraz grzywnami sięgającymi ponad 30 tys. złotych, po tym jak oblały zabytkową syrenkę na Warszawskim Powiślu. “Za mówienie prawdy o katastrofie klimatycznej, za postulowanie o sprawiedliwość społeczną, osoby mierzą się z grzywnami, które sięgają setek tysięcy złotych. Niektórym grozi nawet utrata wolności. Będziemy solidarnie z osobami, które mierzą się z represjami. Będziemy również wspomagać w kupowaniu żywności, te osoby, którym po opłaceniu kar na koncie nie zostanie prawie nic” - dodają. Nawiązują do wpłacania pieniędzy na rzecz Funduszu Solidarnościowego, żeby włączyć się w pomoc dla aktywistów.

"Koniec Ostatniego Pokolenia nie oznacza końca oporu"

Aktywiści i tak nawiązują, że nie ma już odwrotu od zapaści klimatycznej, a klęski żywiołowe stanowią dla ludzi duże niebezpieczeństwo. Winią za to elity polityczne, wyliczając im łamanie praw człowieka czy rozpoczynanie wojen, na których elity zarabiają, a ludzkość uzależniają od paliw kopalnych. Zapewniają, że to nie jest koniec. Zapowiadają powrót, ale w innych odsłonach, bo udowodnili, że opór jest skuteczny. Ostatnie Pokolenia wspomina, że to jest ich czas na przemyślenia, aby przygotować się na działania w "coraz bardziej niestabilnym świecie".

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Za gorąco na słońce, za wietrznie na turbiny: czy OZE poradzą sobie z coraz gorszym klimatem

Działania dla klimatu się opłacają: europejskie firmy zamieniają zrównoważony rozwój w miliardy

Europejska polityka klimatyczna zamienia się w plac zabaw dla lobbystów