Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Organizacje praw człowieka w Szwecji krytykują rządową propozycję „uczciwego życia” dla migrantów

Uczniowie-migranci przechodzą pod mostem kolejowym we Flen, 30 sierpnia 2018 r.
Uczniowie-migranci przechodzą pod mostem kolejowym we Flen, 30 sierpnia 2018 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Gavin Blackburn
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Szwedzkie Centrum Prawa Uchodźców, organizacja udzielająca pomocy prawnej osobom ubiegającym się o azyl, ocenia, że proponowane zmiany mogą sprawić, iż proces uzyskiwania zezwoleń na pobyt stanie się nieprzewidywalny.

Rząd Szwecji spotyka się z rosnącą krytyką w związku z planami wprowadzenia wymogu od migrantów przestrzegania zasad tzw. „uczciwego życia”. Organizacje zajmujące się prawami człowieka oraz eksperci prawni twierdzą, że proponowane rozwiązanie ma charakter dyskryminujący.

REKLAMA
REKLAMA

Szwedzki rząd, który objął władzę w 2022 roku dzięki obietnicom zaostrzenia polityki migracyjnej oraz walki z przestępczością, dąży obecnie do szybkiego wdrożenia szeregu reform przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na wrzesień.

Jeżeli projekt zostanie zatwierdzony przez parlament, przepisy dotyczące „uczciwego życia” mają wejść w życie 13 lipca.

Zgodnie z proponowanymi zmianami, Szwedzka Agencja Migracyjna będzie przy rozpatrywaniu wniosków o wydanie lub przedłużenie zezwoleń na pobyt dla obywateli spoza UE brała pod uwagę m.in., czy dana osoba kiedykolwiek stanowiła zagrożenie dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa, czy przejawiała sympatie ekstremistyczne, utrzymywała kontakty z grupami nawołującymi do przemocy albo popełniła drobne wykroczenia zagrożone grzywną.

Dodatkowo analizowane mogą być takie kwestie jak zadłużenie bez zamiaru lub realnych działań w kierunku jego spłaty, zorganizowane żebractwo, wyłudzenia świadczeń socjalnych czy praca „na czarno”.

Osobom, które nie spełnią standardu „uczciwego życia”, może grozić nawet deportacja.

Policja eskortuje trzech mężczyzn z pociągu na stacji Hyllie, 17 grudnia 2015 r.
Policja wyprowadza trzech mężczyzn z pociągu na stacji Hyllie, 17 grudnia 2015 r. AP Photo

„Konsekwencje będą bardzo poważne” dla migrantów objętych reformą – powiedział agencji AFP John Stauffer, doradca prawny organizacji praw człowieka Civil Rights Defenders.

Z kolei Ludvig Aspling, rzecznik antyimigracyjnej partii Szwedzcy Demokraci, wspierającej mniejszościowy prawicowy rząd, stwierdził, że nawet same zeznania danej osoby – choć nie powinny być traktowane jako dowód braku „uczciwego życia” – mogą wskazywać na powiązania z „brutalnym ekstremizmem”.

„Tworzy to system, w którym ludzie mają różne prawa w zależności od statusu prawnego i tego, czy są obywatelami, czy posiadają zezwolenie na pobyt, szczególnie jeśli chodzi o wolność słowa” – powiedział Stauffer.

„Jeśli jesteś obywatelem, masz szeroką i silnie chronioną wolność słowa. Jeśli nie jesteś obywatelem, również ją posiadasz, ale nie jest ona już tak silna” – wyjaśnił.

Nieprzewidywalne przetwarzanie

Propozycja ta ułatwiłaby cofanie zezwoleń na pobyt cudzoziemcom.

„Pobyt w Szwecji nie jest prawem człowieka. Należy o tym pamiętać” – powiedział agencji AFP minister ds. migracji Johan Forssell.

„Jeśli przyjeżdżasz do Szwecji i nie jesteś obywatelem, to jest to trochę tak, jakbyś był gościem w czyimś domu. W takim przypadku powinieneś pokazać, że chcesz stać się częścią tego kraju – że się starasz, że pracujesz” – dodał Forssell.

Rząd nie opublikował jeszcze ostatecznej listy działań ani zachowań, które mogłyby zostać uznane za naruszenie wymogu „uczciwego życia”.

Szwedzkie Centrum Prawa Uchodźców, organizacja udzielająca pomocy prawnej osobom ubiegającym się o azyl, ocenia, że nowe zasady mogą sprawić, iż proces przyznawania i przedłużania zezwoleń na pobyt stanie się mniej przewidywalny.

Policjant obserwuje kolejkę nowo przybyłych osób na stacji Hyllie, 19 listopada 2015 r.
Policjant pilnuje kolejki nowo przybyłych osób na stacji Hyllie, 19 listopada 2015 r. AP Photo

„Może to również powodować poczucie niepewności, ponieważ w praktyce nie wiadomo, jak różne działania w konkretnych sytuacjach będą oceniane” – powiedział agencji AFP Elias Nygren, prawnik pracujący dla jednej z organizacji.

Część organizacji wyraża obawy, że niektóre formy aktywizmu mogą zostać uznane za naruszenie zasad „uczciwego życia”.

„Prowadzimy szkolenia z zakresu obywatelskiego nieposłuszeństwa, czyli działań bez przemocy oraz zasad, które nimi kierują. Zauważamy, że to pytanie pojawia się coraz częściej” – powiedziała AFP Frida Bengtsson, szefowa Greenpeace Sweden.

„Wiele osób się wycofuje, ponieważ waha się przed podejmowaniem działań w obliczu obecnej niepewności. Nie mają odwagi podejmować takiego ryzyka” – dodała.

W satyrycznym artykule opublikowanym w dzienniku Dagens Nyheter szwedzki pisarz Gellert Tamas zasugerował, że niektórzy członkowie rządu powinni przyjrzeć się własnej przeszłości.

Według niego część z nich mogłaby sama zostać uznana za kandydatów do deportacji, włącznie z obecnym ministrem ds. migracji.

Rodzina z Syrii śpi przed szwedzkim urzędem migracyjnym w Märsta, 8 stycznia 2016 r.
Rodzina z Syrii śpi przed szwedzkim urzędem migracyjnym w Märsta, 8 stycznia 2016 r. AP Photo

„Johan Forssell ma ‘wyraźne powiązania z organizacją promującą przemoc’” – napisał autor, cytując sformułowanie zawarte w projekcie ustawy, odnosząc się do byłego członkostwa jego syna w otwarcie nazistowskiej grupie Aktivklubb Sverige.

W lipcu 2025 roku media ujawniły, że 16-letni wówczas syn Forssella był członkiem Aktivklubb Sverige, o czym sam minister stwierdził, że nie miał wiedzy.

„Tłumaczenie Forssella, że chodziło o głęboko skruszonego 15-latka, który właśnie skończył 16 lat, nie zrobiłoby wrażenia przy ocenie ‘uczciwego życia’” – powiedział Tamas.

„Przejęcie kontroli nad migracją”

Premier Szwecji w rozmowie z Euronews w ubiegłym roku podkreślił, że istnieje „absolutna potrzeba przejęcia kontroli nad migracją”.

Powtórzył również propozycję znaczącego zwiększenia kwoty, jaką Szwecja oferuje migrantom jako zachętę finansową do opuszczenia kraju.

Premier Szwecji Ulf Kristersson przybywa na szczyt UE w budynku Rady Europejskiej w Brukseli, 19 marca 2026 r.
Premier Szwecji Ulf Kristersson przybywa na szczyt UE w budynku Rady Europejskiej w Brukseli, 19 marca 2026 r. AP Photo

Obecna dotacja wynosi 900 euro na osobę dorosłą. Jak dotąd program odniósł jednak ograniczony sukces – według Szwedzkiej Agencji Migracyjnej w 2023 roku zatwierdzono zaledwie jeden z 70 wniosków.

Aby zmienić tę sytuację, nowa propozycja rządu zakłada podniesienie kwoty do 32 000 euro, co oznacza wzrost o około 3400 proc.

Szwecja rozpoczęła reformę swojej polityki azylowej w 2015 roku, przechodząc na znacznie bardziej restrykcyjne podejście do rozpatrywania wniosków po tym, jak kraj przyjął rekordową liczbę osób ubiegających się o azyl – ponad 160 000 osób z Afganistanu, Iraku i Syrii.

Dodatkowe źródła • AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Szwecja udaremniła prorosyjski cyberatak na elektrownię cieplną w 2025 r., powiedział minister

Wieloryb Timmy będzie podnoszony za pomocą poduszki powietrznej

Emmanuel Macron ogłasza plany wprowadzenia ustawy "przeciwko zagranicznej ingerencji"