Siedem osób, w tym czworo dzieci, zginęło, a ponad 6 200 zostało rannych w serii powodzi w Dagestanie, powiedział szef republiki. Eksperci wskazują na chaotyczną zabudowę, zniszczenia lub brak infrastruktury odprowadzającej wodę. Prognozy przewidują ponowne ulewne deszcze w środę i czwartek.
Ponad 6 200 osób zostało dotkniętych serią powodzi w Dagestanie, powiedział we wtorek szef republiki Siergiej Melikow. Najbardziej ucierpiały okręgi Machaczkała, Kaspiysk, Khasavyurt i Derbent, ale obecnie, jak powiedział, sytuacja w Dagestanie "stabilizuje się".
Oficjalna liczba ofiar to siedem osób, w tym czworo dzieci.
Według służby prasowej rosyjskiego Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych w środę rano, ponad tysiąc domów mieszkalnych i działek zagrodowych pozostaje zalanych w ośmiu osadach Dagestanu. W 16 tymczasowych ośrodkach zakwaterowania w republice przebywa 591 osób, w tym 246 dzieci, z którymi "pracują psychologowie z rosyjskiego Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych i rosyjskiego Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych", podano w raporcie.
Służby ratunkowe republiki kontynuują pracę przez całą dobę, dodatkowe siły ratowników i strażaków zostały wysłane do obszarów problemowych w celu zapewnienia pomocy. Ponadto w siedmiu gminach republiki trwają prace nad przywróceniem dostaw energii elektrycznej, w dwóch kolejnych przywracają dostawy gazu i zimnej wody. W ośmiu gminach komunikacja transportowa z 23 miejscowościami jest nadal zakłócona.
W republice wprowadzono stan wyjątkowy. Władze nazywają "bezprecedensowe" opady główną przyczyną powodzi. Ulewne deszcze miały miejsce w Dagestanie w dniach 28 marca i 4-5 kwietnia i doprowadziły do powodzi na dużą skalę.
Forbes Russia zauważa jednak, że republika ucierpiała tak poważnie nie tyle z powodu pogody, co z powodu wewnętrznych problemów z chaotycznym rozwojem, zniszczeniem lub brakiem infrastruktury do odprowadzania wody.
Jednym z najbardziej dotkniętych obszarów Dagestanu jest stolica Machaczkała i jej przedmieścia. W marcu opady deszczu były tam czterokrotnie wyższe od średniej. Jedną z przyczyn jest zanieczyszczenie Kanału Rewolucji Październikowej (ORC). Ten sztuczny kanał o długości 91 km zaczyna się w rzece Sulak, przepływa przez Machaczkalę i kończy się w mieście Izberbasz. W ZSRR był on podstawą systemu rekultywacji gruntów w Dagestanie, a w latach 90. stał się również źródłem wody pitnej dla mieszkańców okolic Machaczkały.
Jednak, jak pisze Forbes, niemożliwe jest zapewnienie czystości źródła. Ścieki, śmieci, utopione zwierzęta i ulewne deszcze prowadzą do przepełnienia kanału i pogorszenia jakości wody. Aby zachować jakość wody, władze ustanowiły strefę ochrony wody w pobliżu KOR, zakazując budowy domów wzdłuż kanału. Budowa w pobliżu kanału jest jednak kontynuowana. Władze obawiają się wybuchu epidemii chorób zakaźnych.
Rekonstrukcja pomogłaby oczyścić KOR: kanał można by zamknąć w rurze, zbudować kanalizację i oczyszczalnie ścieków. Taki projekt kosztujący 15 miliardów rubli był omawiany w Dagestanie w 2021 roku, ale nigdy nie został wdrożony. Inwestycja zakłóciła również system kanałów rekultywacyjnych przylegających do KOR i nie przewiduje się żadnego systemu odwadniającego.
Innym powodem, dla którego Machaczkała została tak bardzo dotknięta przez ulewy, jest chaotyczny rozwój urbanistyczny miasta i brak planu rozwoju miasta jako całości, twierdzą eksperci. W artykule zauważono, że niektóre wzniesione domy, w tym te w stowarzyszeniach ogrodniczych i na gruntach rolnych, nie zawsze mają nawet pozwolenie na budowę. W 2023 r. władze zamierzały uznać 457 wielopiętrowych budynków w stolicy Dagestanu za nielegalnie wybudowane. W lutym 2026 r. w mieście wyburzono ponad 1300 nielegalnych budynków.
5 kwietnia trzypiętrowa dobudówka do budynku mieszkalnego zawaliła się z powodu zalania wodą w Machaczkale. Władze Dagestanu stwierdziły, że zawalenie było spowodowane naruszeniami budowlanymi i "bezmyślnym rozwojem": przybudówka i kilka innych domów zostały zbudowane na terenach zalewowych rzeki Tarnairka. 7 kwietnia Melikov powiedział, że eksperci badają koryta rzek przepływających przez Machaczkalę i jej przedmieścia, a także dokumenty dotyczące znajdujących się tam domów.
Centrum federalne przydziela pieniądze, na przykład, na przebudowę kanalizacji deszczowej i innej infrastruktury, wykonawcy wykonują prace z naruszeniem przepisów, a następnie władze szukają winnych i karzą, ale problemy pozostają.
Innym powodem jest niewystarczająca kontrola nad zbiornikami wodnymi i zanieczyszczenie koryt rzek. Na przykład w okręgu Derbent doszło do przebicia ziemnej ściany zbiornika Gedzhukh, który, jak donosi "Agencja", został uznany za potencjalnie niebezpieczny już w 2006 roku. W 2014 roku zrekonstruowano tam przepust i zbudowano przepompownię, ale dziennikarze nie znaleźli żadnych informacji o pełnej rekonstrukcji zbiornika.
Powodzie i podtopienia zdarzają się w Dagestanie regularnie. Tylko w 2025 r. region został dwukrotnie zalany po ulewnych deszczach. Urzędnicy przyznają, że jedną z przyczyn powodzi są problemy infrastrukturalne, ale od lat nie zostały one rozwiązane, zauważyła agencja. Nawet po pierwszej fali powodzi pod koniec marca w publikacji stwierdzono, że władze lokalne nie przygotowały się na powodzie w 2026 r., mimo że Putin osobiście nadzorował przygotowania.
Ministerstwo Transportu ostrzegło, że w dniach 8 i 9 kwietnia w okręgach republiki spodziewane są ulewne deszcze, śnieg i wiatry o prędkości do 27 metrów na sekundę. Poziom wody w rzekach może wzrosnąć, a w górach możliwe są lawiny błotne. Meteorolodzy ogłosili pomarańczowy poziom zagrożenia pogodowego w regionie.