Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Ryk silników, dzwony, ksiądz w kasku. Wielkanocna procesja motocyklistów w Sintrze to już tradycja

Ojciec Avelino Alves przybywa do miasta Sintra na procesję wielkanocną w 2026 roku. Kredyty: instagram Ratusz w Sintrze
Ojciec Avelino Alves przybywa do miasta Sintra w procesji wielkanocnej w 2026 roku. Kredyty: instagram Ratusz w Sintrze Prawo autorskie  Câmara Municial de Sintra
Prawo autorskie Câmara Municial de Sintra
Przez Ana Filipa Palma z AP
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Każdego roku setki motocyklistów paradują przez parafie Sintry, aby zanieść krzyż społecznościom swojego miasta. Inicjatywa ma już prawie 20 lat i została zapoczątkowana przez ojca Avelino Alvesa.

To tradycja, która dosłownie wyjeżdża na ulice portugalskiego miasta Sintra, niedaleko Lizbony. Setki motocyklistów, w tym ksiądz, wiozą wielkanocne przesłanie i krzyż do wszystkich wiernych.

REKLAMA
REKLAMA

Wszystko zaczęło się od księdza Avelino Alvesa, proboszcza w Pêro Pinheiro, parafii w Sintrze, który od prawie 20 lat prowadzi procesję, podczas której wiezie krzyż na motocyklu.

Od 2007 roku w każdą Niedzielę Wielkanocną setki motocyklistów wyruszają z kościoła w Pêro Pinheiro w hałaśliwej paradzie do miasta Sintra. Zarówno na starcie, jak i na mecie, ryk silników miesza się z niebiańskim dźwiękiem kościelnych dzwonów.

Inicjatywa ta przyciąga coraz więcej osób, które chcą wziąć w niej udział i być świadkami niecodziennego podejścia do tradycji religijnej, która celebruje zmartwychwstanie Chrystusa. Jak podają lokalne media, szacuje się, że w tym roku wzięło w nim udział ponad 700 motocyklistów.

Ojciec Avelino inspiruje się zmarłym papieżem Franciszkiem w jego misji niesienia wiary "na peryferie".

"Ludzie już wiedzą, że jest to dzień Wielkanocy, dzień Zmartwychwstania, dzień, w którym motocykliści wyjeżdżają na ulice, tak jak mawiał papież Franciszek, aby udać się na peryferie i powiedzieć ludziom, że w tym świecie obojętności wciąż jest Chrystus, wciąż są ludzie, którzy wierzą" - powiedział ksiądz.

Dla motocyklistów czas parady jest jak spotkanie z rodziną. "W Niedzielę Wielkanocną to jest nasza rodzina, to jest nasze braterstwo, wszyscy jesteśmy braćmi i musimy bronić tej sprawy i tak długo, jak będę mógł, będę przyjeżdżał, to jest nasza wielkanocna rodzina" - mówił jeden z uczestników Jorge Saramago.

Procesja wyruszyła z parafii Pêro Pinheiro o 10 rano w niedzielę rano i przeszła ponad dziesięć kilometrów do punktu docelowego, Pałacu Miejskiego w Sintrze, blisko wielkanocnej pory obiadowej.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

10 dni, które zniknęły. Dlaczego Wielkanoc obchodzimy w różnych terminach?

Tragiczna Wielkanoc na portugalskich drogach: 13 wypadków śmiertelnych

Czekoladowi giganci Wielkanocy: kraje UE napędzające światowy przemysł