Dom w położonym na południowym wschodzie Ukrainy Zaporożu został trafiony w nocnym rosyjskim ataku. Zginęło małżeństwo, a ich dwoje dzieci zostało rannych.
Co najmniej dwie osoby zginęły w nocnych rosyjskich atakach na Ukrainę – poinformowały Siły Zbrojne Ukrainy. Nad terytorium kraju wystrzelono 154 drony, z czego 148 zestrzelono.
W położonym na południowym wschodzie kraju Zaporożu rosyjskie uderzenie w dom zabiło małżeństwo, a raniło ich dwoje dzieci w wieku 15 i 11 lat oraz cztery inne osoby – poinformował w sobotę rano szef władz obwodu, Iwan Fedorow.
Do ataku doszło na kilka godzin przed zapowiadanymi rozmowami pokojowymi USA–Ukraina w Miami – podały ukraińskie media państwowe.
Jak poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, w czwartek do Stanów Zjednoczonych wyleciała oficjalna ukraińska delegacja, aby zabiegać o wznowienie zawieszonych rozmów w sprawie zakończenia wojny, prowadzonych z mediacją USA. Biały Dom nie potwierdził na razie żadnego spotkania.
Siły Zbrojne Ukrainy poinformowały o pięciu dronach, które trafiły w cztery obiekty, oraz o spadających szczątkach w siedmiu innych miejscach.
Z kolei Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy przekazał na Facebooku, że ukraińskie wojska uderzyły w instalacje rosyjskiej rafinerii w Saratowie, produkującej paliwa i smary dla armii rosyjskiej.
Rosyjskie ministerstwo obrony twierdzi, że w nocy zestrzelono 283 ukraińskie drony.
Gubernator obwodu biełgorodzkiego, Wiaczesław Gładkow, poinformował, że w wyniku ukraińskiego ataku na obiekt użyteczności publicznej zginęły dwie kobiety, a jedna osoba została ranna. „W ukraińskim ostrzale wsi Smorodino w rejonie graiworonskim zginęły dwie osoby, a jedna została ranna” – napisał Gładkow w komunikatorze Telegram.