Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Wojna na Ukrainie: rosyjskie drony uderzyły w Odessę, raniąc trzy osoby

Uszkodzony dom po uderzeniu rosyjskiego drona w portowe miasto Odessa nad Morzem Czarnym. Środa, 16 kwietnia 2025 r.
Uszkodzony dom po uderzeniu rosyjskiego drona w portowe miasto Odessa nad Morzem Czarnym. Środa, 16 kwietnia 2025 r. Prawo autorskie  EBU
Prawo autorskie EBU
Przez Euronews
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Atak dronów na Odessę nastąpił kilka godzin po wtorkowym spotkaniu sekretarza generalnego NATO Marka Rutte z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

W nocy z wtorku na środę doszło do ataku rosyjskich dronów na ukraińskie miasto portowe Odessa – poinformowali w środę ukraińscy urzędnicy. Trzy osoby zostały ranne na skutek ataku. Atak spowodował także pożary i uszkodził domy, kilka magazynów, aptekę, kościół oraz wiele samochodów.

REKLAMA
REKLAMA

„Najbardziej uszkodzony jest dach, jest wygięty. Cztery okna zostały całkowicie rozbite. Nasz samochód został uszkodzony i wygięty” – mówi Swietłana, właścicielka uszkodzonego domu.

Ukraińskie Siły Powietrzne poinformowały, że Rosja wykorzystała prawie sto dronów w nocy z wtorku na środę, z czego pięćdziesiąt siedem zostało zestrzelone.

Atak dronów na Odessę nastąpił krótko po wtorkowym spotkaniu sekretarza generalnego NATO Marka Rutte z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Szef NATO potwierdził wsparcie sojuszu dla Kijowa.

Stany Zjednoczone prowadzą rozmowy pokojowe z Moskwą, jednak Rosja intensyfikuje ataki na Ukrainę. W środę rosyjskie samoloty zbombardowały Chersoń na południu Ukrainy. Jedna osoba zginęła, a kilka zostało rannych – podał szef miejskich władz wojskowych Roman Mroczko.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Czym jest brytyjska "broń mikrofalowa", która przeciwdziała atakom dronów i jak działa?

Zełenski o Rosji po ataku na Sumy: "plugawe szumowiny"

Chińscy najemnicy w Ukrainie, Pekin reaguje na doniesienia Zełenskiego