Azerbejdżan świętuje pięć lat od zakończenia wojny w Karabachu, ogłaszając modernizację armii według standardów NATO. Prezydent Ilham Alijew zapowiada nową erę pokoju i współpracy w regionie.
Azerbejdżan uczcił piątą rocznicę zakończenia drugiej wojny w Karabachu paradą wojskową, podkreślając zwycięstwo i pokój w regionie.
Podczas uroczystości w Baku prezydent Ilham Alijew ogłosił, że siły zbrojne kraju zostaną dostosowane do standardów NATO.
Decyzja ta zapadła po zawarciu porozumienia pokojowego z Armenią, wynegocjowanego przy wsparciu Stanów Zjednoczonych, które kończy trwający od dziesięcioleci konflikt o Górski Karabach.
Alijew nazwał Dzień Zwycięstwa jednym z najważniejszych momentów w historii niepodległego Azerbejdżanu.
Zaznaczył, że sukces militarny był efektem reform gospodarczych i modernizacji armii, a odbudowa regionu Karabachu jest dziś priorytetem władz.
Prezydent wyraził wdzięczność sojusznikom - prezydentowi Turcji Recepowi Tayyipowi Erdoğanowi oraz premierowi Pakistanu Shehbazowi Sharifowi - za wsparcie podczas wojny.
Po raz pierwszy w paradzie wzięli udział także żołnierze z Pakistanu.
"To przejaw jedności narodów i armii trzech krajów: Azerbejdżanu, Turcji i Pakistanu" - podkreślił Alijew.
Z kolei Erdoğan ocenił, że zwycięstwo Azerbejdżanu zmieniło układ sił w Azji i Europie, otwierając nowy rozdział w historii regionu.
"Nie żywimy urazy i nie pozwolimy, by bolesne rozdziały przeszłości się powtórzyły. To zwycięstwo jest początkiem drogi do trwałego pokoju na Kaukazie" - powiedział prezydent Turcji, dodając, że stabilizacja regionu przyczyni się do jego rozwoju gospodarczego.
Azerbejdżan dostosuje się do standardów NATO
Podczas spotkania z delegacją NATO w Baku Ilham Alijew zapowiedział, że siły zbrojne Azerbejdżanu będą modernizowane zgodnie ze standardami Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Współpraca z tureckimi siłami zbrojnymi ma w tym procesie kluczowe znaczenie.
"Osiągnęliśmy nasz główny cel - przywrócenie integralności terytorialnej. Teraz skupiamy się na dalszych reformach obronnych"- oświadczył prezydent.
Współpraca Azerbejdżanu z NATO obejmuje m.in. bezpieczeństwo energetyczne, łączność regionalną i udział w misjach pokojowych.
W sierpniu przywódcy Azerbejdżanu i Armenii podpisali porozumienie kończące wieloletni konflikt w Karabachu.
Biały Dom poinformował, że w ramach ugody Stany Zjednoczone wesprą budowę tzw. Trump Route for International Peace and Prosperity (TRIPP) - centralnego korytarza tranzytowego łączącego regiony Kaukazu.
Nowy szlak zapewni Azerbejdżanowi bezpośrednie połączenie z Nachiczewanem, wzmocni relacje z Turcją i umocni pozycję kraju jako regionalnego centrum transportowego i logistycznego.
Początkowo Baku chciało utrzymać pełną kontrolę nad inwestycją, bez udziału stron trzecich, jednak ostatecznie zgodziło się na międzynarodowy nadzór nad projektem.
Dla Armenii korytarz stanowi szansę na odbudowę gospodarki, przyciągnięcie zagranicznych inwestycji i dalszą integrację z sieciami handlowymi regionu.
Z geopolitycznego punktu widzenia może też przyczynić się do normalizacji relacji Erewania z sąsiadami, zwłaszcza z Turcją.