Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Unia Europejska ostrzega: Ceny ropy i gazu już nie spadną

Stacja benzynowa we Frankfurcie w Niemczech, wtorek, 31 marca 2026 r.
Stacja benzynowa we Frankfurcie w Niemczech, wtorek, 31 marca 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo/Michael Probst
Prawo autorskie AP Photo/Michael Probst
Przez Doloresz Katanich z AP
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

UE ostrzega, że ceny ropy i gazu nie spadną w najbliższym czasie, nawet jeśli wojna w Iranie dobiegnie końca. Powodem ma być napięta relacja na rynkach światowych i niestabilność cen surowca. UE rozważa wsparcie dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.

Gwałtownie rosnące ceny ropy i gazu w Europie, wynikające z trwającej wojny z Iranem, nie powrócą do normalnego poziomu w najbliższym czasie, nawet jeśli jutro zostanie ogłoszony pokój na Bliskim Wschodzie, ostrzegł we wtorek komisarz Unii Europejskiej ds. energii.

REKLAMA
REKLAMA

Komisarz Dan Jørgensen powiedział, że chociaż nie ma bezpośrednich niedoborów dostaw ropy i gazu w całej Wspólnocie. Ale istnieje presja na dostawy oleju napędowego i paliwa lotniczego, a także "rosnące ograniczenia" na światowych rynkach gazu, które powodują wzrost cen energii elektrycznej.

"To, co uważam za niezwykle ważne, to stwierdzenie tak jasno, jak to tylko możliwe, że nawet jeśli jutro zapanuje pokój, to w przewidywalnej przyszłości nie wrócimy do normalności" - powiedział Jørgensen na konferencji prasowej po spotkaniu ministrów energii UE.

Powiedział, że organ wykonawczy UE przygotowuje szereg środków, aby pomóc Europejczykom i przedsiębiorstwom poradzić sobie z gwałtownym wzrostem cen ropy naftowej, który doprowadził do podwyżek o około 70 procent w przypadku gazu i 60 procent w przypadku ropy naftowej w Europie. Według Jørgensena, od początku wojny rachunki UE za importowane paliwa kopalne wzrosły o 14 mld euro.

Dodał, że konieczne są ściśle skoordynowane działania wszystkich państw członkowskich UE, aby "uniknąć fragmentarycznych reakcji krajowych i zakłócających sygnałów dla rynków".

Przygotowywany "zestaw narzędzi" zostanie ujawniony "wkrótce" i będzie zawierał sposoby na ułatwienie państwom oddzielenia cen gazu od cen energii elektrycznej. Rozważane jest również obniżenie podatków od energii elektrycznej, zgodnie z sugestią przewodniczącej Komisji Ursuli von der Leyen.

Jørgensen powiedział, że chociaż nie spodziewa się powtórki kryzysu gazu ziemnego z 2022 roku., podczas którego firmy energetyczne osiągnęły duże zyski z gwałtownie rosnących cen, ale jednorazowy "podatek od nadzwyczajnych zysków" dla takich firm "pozostaje możliwością".

Istnieją obecnie "dobre możliwości" dla państw członkowskich, aby zapewnić wsparcie finansowe wrażliwym grupom i branżom znajdującym się w "nadzwyczajnym stresie", a Komisja uczyni "te możliwości jeszcze prostszymi i szerszymi", powiedział.

Jørgensen zachęcił również kraje UE do rozważenia 10-punktowego planu Międzynarodowej Agencji Energii, który obejmuje pracę z domu, zmniejszenie prędkości na autostradach, promowanie transportu publicznego i zwiększenie współdzielenia samochodów.

Powiedział, że UE pozostaje zaangażowana w zakaz zakupu rosyjskiego gazu, mający na celu zmniejszenie zależności od rosyjskich dostaw i odcięcie finansowania rosyjskiej wojny w Ukrainie. Zależność od rosyjskiego gazu spadła z 45 procent przed wojną do 10 procent obecnie i oczekuje się, że spadnie do zera, gdy wzrośnie import od alternatywnych dostawców, zwłaszcza ze Stanów Zjednoczonych. UE bada również nowe źródła energii z Azerbejdżanu, Algierii i Kanady, a także mniejszych producentów na całym świecie.

Komisarz ostrzegł, że UE nigdy nie może "powtórzyć błędów z przeszłości, pozwalając Putinowi bronić energii przeciwko nam i szantażować państwa członkowskie". Dodał, że "byłoby całkowicie nie do przyjęcia", gdyby UE nadal kupowała energię, która "pośrednio pomogłaby sfinansować straszliwą wojnę, którą Putin prowadzi na Ukrainie".

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

„Wszyscy przecież tankują". Wojna w Iranie winduje ceny paliw i inflację - nie tylko w Polsce

Linie lotnicze ograniczają loty i podnoszą ceny biletów

Wojna w Iranie: gdzie w Europie wzrosły ceny benzyny?