Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

„Stop paliwom kopalnym”: 10 krajów Europy wyłoży 9,5 mld € na farmy wiatrowe na Morzu Północnym

Ujęcie z lotu ptaka turbin wiatrowych na Morzu Północnym.
Ujęcie z lotu ptaka turbin wiatrowych na Morzu Północnym. Prawo autorskie  Copyright 2009 AP. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2009 AP. All rights reserved.
Przez Liam Gilliver
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Morskie farmy wiatrowe wkrótce zyskają połączenia z kilkoma krajami Europy. To efekt przełomowej deklaracji.

Ponad dziesięć państw połączyło siły, żeby zejść z „kolejki górskiej paliw kopalnych” i odmienić sektor energetyki wiatrowej.

Belgia, Dania, Francja, Niemcy, Islandia, Irlandia, Luksemburg, Niderlandy, Norwegia i Wielka Brytania dziś (26 stycznia) podpiszą Deklarację Hamburską, przełomowe zobowiązanie do zrealizowania 100 GW wspólnych morskich projektów wiatrowych na wspólnych wodach Morza Północnego do 2050 r. To ilość energii wystarczająca dla ok. 143 mln gospodarstw domowych.

Porozumienie warte 9,5 mld euro ma zmienić Morze Północne w największy na świecie „zbiornik czystej energii” i uruchomić 1 bln euro kapitału w Europie. Oczekuje się też, że stworzy ponad 90 tys. miejsc pracy i obniży koszty wytwarzania energii o 30 proc. w ciągu najbliższych 15 lat.

Deklaracja Hamburska pojawia się zaledwie kilka dni po tym, jak Donald Trump określił kraje inwestujące w energetykę wiatrową jako „przegranych”.

Jak Morze Północne stanie się ostoją energetyki wiatrowej

Trzy lata temu państwa Morza Północnego zobowiązały się zbudować do 2050 r. 300 GW morskiej energetyki wiatrowej w odpowiedzi na nielegalną inwazję Władimira Putina na Ukrainę i „uzbrajanie” europejskich dostaw energii.

Jedna trzecia tego ma teraz pochodzić ze wspólnych projektów czystej energii. Obejmą m.in. nowe „hybrydowe” instalacje morskiej energetyki wiatrowej, farmy na morzu, które będą bezpośrednio podłączone do więcej niż jednego kraju poprzez wielofunkcyjne interkonektory (MPI).

Już istnieje sieć podmorskich kabli łączących sieci elektroenergetyczne państw Europy, jednak Deklaracja Hamburska po raz pierwszy zakłada, że farmy wiatrowe będą bezpośrednio połączone z kilkoma państwami.

We wspólnym oświadczeniu organizacja branżowa RenewableUK oraz National Grid Ventures, komercyjny pion rozwojowy brytyjskiej National Grid, informują, że wykorzystanie MPI zmniejszyłoby ilość potrzebnej infrastruktury do przesyłu energii, ograniczając wpływ na społeczności przybrzeżne i środowisko.

Jednak interkonektory wzbudziły kontrowersje w Norwegii z powodu obaw, że energia wytwarzana w ramach MPI może być sprzedawana za granicę. To powstrzymuje spadek rachunków mieszkańców i ogranicza ich dostawy energii.

By temu zapobiec, rządy zaczęły wprowadzać surowe nowe zasady zakazujące eksportu energii elektrycznej, gdy krajowe dostawy mogą być zagrożone.

Koniec z „kolejką górską paliw kopalnych”

„Walczymy o interes narodowy, stawiając na czystą energię, która może uwolnić Wielką Brytanię od „kolejki górskiej” paliw kopalnych i dać nam suwerenność energetyczną oraz obfitość”, mówi minister energii Wielkiej Brytanii, Ed Miliband.

„Po naszej rekordowej aukcji odnawialnych źródeł energii poszliśmy dziś dalej, podpisując z europejskimi sojusznikami pakt bezpieczeństwa czystej energii, aby maksymalnie wykorzystać potencjał Morza Północnego w zakresie czystej energii”.

Minister gospodarki Niemiec, Katherina Reiche, mówi, że porozumienie daje „wiarygodne perspektywy” dla sektora morskiej energetyki wiatrowej, pomaga zabezpieczyć miejsca pracy na przyszłość i zapewnić „tworzenie wartości w Europie”.

W ubiegłym roku po raz pierwszy to energia słoneczna i wiatrowa wytworzyły w UE więcej prądu niż paliwa kopalne. Choć ten kamień milowy chwalą eksperci, wielu wciąż uważa, że „przestarzała” sieć elektroenergetyczna UE hamuje postępy.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Zielona energia elektryczna: Które kraje UE przodują w produkcji zielonej energii?

Czy „zrównoważony” fungicyd uratuje francuskie winnice przed chorobami wywołanymi ociepleniem

Szkocja chroni ponad jedną trzecią swoich wód morskich. Dlaczego wciąż wolno trałować?