Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

W 2025 r. naukowcy opisali 190 nowych gatunków roślin i grzybów, w tym grzyb zabijający pająki

Zbliżenie na Telipogon cruentilabrum.
Zbliżenie na Telipogon cruentilabrum. Prawo autorskie  Gabriel Iturralde. Supplied by RGB Kew.
Prawo autorskie Gabriel Iturralde. Supplied by RGB Kew.
Przez Liam Gilliver
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Naukowcy ostrzegają, że działalność człowieka „doprowadza przyrodę na skraj zagłady”. Ostrzeżenie padło po publikacji listy nowych gatunków opisanych w 2025 r.

Prawie 200 nowychroślin i grzybów opisano w ubiegłym roku jako nowe dla nauki. Obrońcy przyrody ostrzegają, że wiele z nich jest już „zagrożonych wyginięciem”.

Dziś, 8 stycznia, Królewskie Ogrody Botaniczne w Kew (RBG) w Londynie, wraz z międzynarodowymi partnerami, ujawniły 10 najciekawszych gatunków opisanych w 2025 roku. Lista ma pokazać, jak wielka część świata przyrody wciąż pozostaje nienazwana.

„Opisywanie nowych gatunków roślin i grzybów jest kluczowe w czasie, gdy skutki utraty bioróżnorodności i zmian klimatu na naszych oczach przyspieszają” – mówi dr Martin Cheek, starszy kierownik badań w zespole Afryka RBG Kew. „Trudno chronić to, czego nie znamy, nie rozumiemy i co nie ma nazwy naukowej.”

Dr Cheek dodaje, że gdziekolwiek jego zespół spojrzy, działalność człowieka „niszczy przyrodę do granic wymarcia”. Jego zdaniem, jeśli nie będziemy inwestować w taksonomię (czyli klasyfikowanie gatunków), ryzykujemy demontaż systemów, które „podtrzymują życie na Ziemi”.

Przedstawiamy 10 najciekawszych roślin i grzybów opisanych przez naukowców w 2025 roku.

Storczyk o „krwawej” warżce

Zbliżenie Telipogon cruentilabrum (tzw. storczyka o „krwawej” warżce).
Zbliżenie Telipogon cruentilabrum (tzw. storczyka o „krwawej” warżce). Gabriel Iturralde. Supplied by RGB Kew.

Telipogon cruentilabrum to nowy gatunek storczyka odkryty w wysokogórskich lasach Andów w Cotopaxi w Ekwadorze. Nazwa nawiązuje do krwawo zabarwionej warżki kwiatu. Gatunek rośnie na drzewiastych „stokrotkach”, zwykle 1,5–3 m nad ziemią.

Jego żółte kwiaty z czerwonymi żyłkami naśladują samice much, by zwabić podniecone samce i doprowadzić do zapylenia. Jednak ponad połowę siedlisk tego gatunku już wykarczowano, a wycinka trwa z powodu górnictwa i rolnictwa.

RBG podaje, że na świecie znanych jest tylko ok. 250 gatunków Telipogon, a ten należy do czterech nowych roślin opisanych w 2025 roku.

„Bardzo trudno je uprawiać, a gatunki da się rozpoznać wyłącznie w czasie kwitnienia” – dodaje instytucja.

„Upiorny” grzyb zabijający pająki

Purpureocillium atlanticum, grzyb zabijający pająki.
Purpureocillium atlanticum, grzyb zabijający pająki. Joao Paulo Machado De Araujo. Supplied by RGB Kew.

Najświeższy „rekrut” w królestwie grzybów może przyprawić o dreszcze. Purpureocillium atlanticum, odkryty w atlantyckim lesie deszczowym Brazylii, należy do grupy grzybów entomopatogenicznych, pasożytujących na innych organizmach.

Znany także jako „grzyb zombie”, infekuje pająki z „klapką” w norze, zakopane w leśnej ściółce, niemal całkowicie okrywając je miękką grzybnią.

Z ciała wyrasta owocnik, przebija się przez otwór klapki i unosi nad ziemią, by uwolnić zarodniki i kontynuować cykl.

Kwiat ognistego demona

Aphelandra calciferi, czyli kwiat ognistego demona.
Aphelandra calciferi, czyli kwiat ognistego demona. Rodolfo Vasquez. Supplied by RGB Kew.

Ten trzymetrowy krzew leśny łatwo rozpoznać po jaskrawo pomarańczowo-czerwonych i żółtych kwiatach. Otrzymał nazwę po Kalkiferze, ognistym demonie z filmu Ruchomy zamek Hauru z 2004 roku.

Naukowcy uważają, że Aphelandra calciferi ma duży potencjał jako efektowna roślina do oranżerii.

To jeden z dwóch nowych gatunków z Peru, opisanych w pracy peruwiańsko-brytyjskiego duetu: Villanuevy-Espinozy i Johna Wooda, honorowego pracownika naukowego w zespole Ameryki RBG Kew.

Palma bożonarodzeniowa

Lokalnie nazywana Amuring, ta efektowna palma o czerwonych owocach dorasta do 15 metrów. Obecnie uznana naukowo jako Adonidia zibabaoa, rośnie na krasowych grzbietach wapiennych na niewielkim obszarze wyspy Samar, jednej z wysp Visayas na Filipinach, często nawiedzanej przez tajfuny. Nazwa gatunkowa pochodzi od dawnej nazwy Samaru.

RBG podaje, że uznanie jej za gatunek nowy dla nauki było „wyzwaniem”, bo na początku nie było jasne, do jakiego rodzaju należy. Badania DNA potwierdziły jednak, że zalicza się do rodzaju Adonidia.

W rodzaju znane są tylko dwa inne gatunki, w tym palma bożonarodzeniowa – jedna z najpowszechniej uprawianych tropikalnych roślin ozdobnych na świecie.

„Żywy kamień”

Lithops gracilidelineata, sukulent, który wygląda jak kamień.
Lithops gracilidelineata, sukulent, który wygląda jak kamień. Sebastian Hatt. Supplied by RBG Kew.

Naukowa nazwa to Lithops gracilidelineata subsp. Mopane. Należy do grupy roślin słynących z kamiennego kamuflażu.

Choć na pierwszy rzut oka wyglądają jak zwykły kamyk, lithopsy to sukulenty z jedną parą liści i kwiatem przypominającym stokrotkę.

38 znanych gatunków występuje wyłącznie na suchych terenach Namibii i RPA, choć część stwierdzono też w Botswanie. „Mopane lithops” różni się jednak od wszystkich: rośnie w strefie z większymi opadami, wśród lasów mopane. Ma też gładką, białawoszarą powierzchnię liści, zamiast kremowej czy brunatnoróżowej.

Lithopsy są popularne w uprawie, często jako rośliny doniczkowe, ale nielegalne, masowe pozyskiwanie ich z natury na potrzeby rynku pcha część gatunków ku wymarciu. Kilka z nich Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN) zaklasyfikowała już jako zagrożone bądź narażone na wyginięcie.

Krytycznie zagrożona śnieżyczka

Galanthus subalpinus, drobna śnieżyczka, którą już uznano za krytycznie zagrożoną.
Galanthus subalpinus, drobna śnieżyczka, którą już uznano za krytycznie zagrożoną. Ian McEnery. Supplied by RBG Kew.

Ten piękny kwiat może przypominać śnieżyczki, które widać w wielu miejscach Wielkiej Brytanii. Jednak – jak zauważył pasjonat przebiśniegów Ian McEnery – nie pasował do żadnego znanego gatunku.

Naukowcy ustalili, że pochodzi z subalpejskich muraw góry Korab w Macedonii Północnej i w Kosowie. Drobna śnieżyczka, nazwana oficjalnie Galanthus subalpinus, została już uznana za krytycznie zagrożoną z powodu zbiorów na potrzeby handlu ogrodniczego.

Dodatkowo zagrażają jej nadmierny wypas i pożary.

Storczyk „gąsienica”

Zbliżenie Dendrobium eruciforme, storczyka „gąsienicy”.
Zbliżenie Dendrobium eruciforme, storczyka „gąsienicy”. Andre Schuiteman. Supplied by RBG Kew.

Storczyk „gąsienica” (Dendrobium eruciforme) zawdzięcza przydomek temu, że drobne, pełzające rośliny wyglądają jak kolonia gąsienic siedzących na pniu.

To najmniejszy z sześciu nowych gatunków opisanych w ubiegłym roku przez indonezyjskich naukowców.

Pięć z tych odkryć to efekt pracy Kew z lokalnymi partnerami nad wyznaczaniem najważniejszych obszarów ochrony w indonezyjskiej części Nowej Gwinei.

Grzyb z korzeni traw

Najpewniej duża część grzybów, które nauka ma jeszcze do opisania, to gatunki trudne do dostrzeżenia gołym okiem. Magnaporthiopsis stipae, wyizolowany w ubiegłym roku z korzeni pewnej trawy, jest tego świetnym przykładem.

To tylko jeden z 24 nowych gatunków, 11 nowych rodzajów i jednej nowej rodziny, opisanych jako nowe dla nauki w badaniu pewnego rzędu grzybów, w większości endofitów i sprawców chorób roślin.

Owoce drzewa o smaku banana i gujawy

Eugenia venteri.
Eugenia venteri. Fanie Venter. Supplied by RBG Kew.

Zrywanie owoców z tego 18‑metrowego drzewa z Papui-Nowej Gwinei jest dość łatwe. Pojawiają się na pędach, które biegną w dół pnia i wzdłuż ziemi nawet na 7 metrów, a na nich rozwijają się białe kwiaty.

W smaku przypominają hybrydę banana i gujawy, z eukaliptusowym posmakiem. Gatunek nazwany Eugenia venteri prawdopodobnie wyewoluował tak, by jego kwiaty zapylały, a nasiona rozsiewały wielkie szczury naziemne występujące w okolicy.

Detarioidowe drzewo bobowate

Na koniec największy okaz. To zagrożone drzewo rośnie w deszczowych lasach Kamerunu, a średnica pnia sięga 66 cm. Naukowcy w przybliżeniu oszacowali, że masa Plagiosiphon intermedium to 5000 kg.

To detarioidowy przedstawiciel rodziny bobowatych. Pierwszy od blisko 80 lat gatunek dodany do rodzaju Plagiosiphon, który wcześniej liczył zaledwie pięć gatunków.

Detarioidowe drzewa rosną w grupach i zależą od grzybów tworzących symbiozę z korzeniami. Nowy gatunek znany jest tylko z dwóch stanowisk, obu w Ngovayang – jednym z najbogatszych w endemity regionów Kamerunu – a obecnie nie jest objęty ochroną.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Dlaczego naukowcy obawiają się, że lodowa kopuła Prudhoe na Grenlandii znów się roztopi

Mikroplastiki osłabiają naturalną tarczę Ziemi przed zmianą klimatu

Rzadki gatunek wieloryba ma udany sezon narodzin. Naukowcy ostrzegają: wciąż grozi mu wyginięcie