Pogotowie poinformowało, że na pokładzie pociągu, który wyruszył z londyńskiej stacji Victoria i wypadł z torów tuż przed godz. 16, było około 150 pasażerów.
Dwie osoby odniosły „poważne obrażenia”, a kolejne dziewięć zostało rannych, gdy w czwartek pod Lewes w południowo-wschodniej Anglii wypadł z torów zatłoczony pociąg podmiejski z Londynu – poinformowały służby ratunkowe.
„Na tym etapie możemy potwierdzić, że dwie osoby odniosły poważne obrażenia, a kolejne dziewięć doznało mniej poważnych obrażeń” – przekazało w oświadczeniu Pogotowie Ratunkowe South East Coast.
Według pogotowia na pokładzie pociągu, który wyruszył z londyńskiej stacji Victoria, było około 150 pasażerów. Skład wypadł z torów tuż przed godz. 16.00 czasu lokalnego.
Przedstawiciel brytyjskiej policji transportowej, Ian Drummond-Smith, poinformował, że ogłoszono „poważny incydent”, jednak wszyscy pasażerowie pociągu zostali „bezpiecznie ewakuowani”.
Nagrania z miejsca zdarzenia w East Sussex pokazywały co najmniej trzy przewrócone wagony i ratowników medycznych pracujących na miejscu. Przyczyna wypadku pozostaje nieznana.
W wypadku brał udział pociąg spółki Southern Rail, obsługującej połączenia z miejscowości na południe od Londynu do stolicy.
Katastrofy kolejowe, zwłaszcza śmiertelne, zdarzają się w Wielkiej Brytanii stosunkowo rzadko.
Maszynista zginął, a dziesiątki osób zostały ranne, gdy w czerwcu na północ od Londynu zderzyły się dwa pociągi.
Cztery osoby odniosły lekkie obrażenia w wyniku wykolejenia pociągu spowodowanego osunięciem ziemi w odległej części północno-zachodniej Anglii w listopadzie ubiegłego roku.