Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Konsternacja wokół wpisu kanclerza Merza po odpadnięciu Niemiec z mundialu

Reakcja kanclerza Niemiec Friedricha Merza na odpadnięcie z mundialu wywołuje konsternację.
Reakcja kanclerza federalnego Friedricha Merza po odpadnięciu Niemiec z mundialu wywołuje konsternację. Prawo autorskie  (c) Copyright 2026, dpa (www.dpa.de). Alle Rechte vorbehalten
Prawo autorskie (c) Copyright 2026, dpa (www.dpa.de). Alle Rechte vorbehalten
Przez Eduard Wolter
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

„Zachwyciliście nasz kraj” – napisał kanclerz Niemiec Friedrich Merz po tym, jak reprezentacja jego kraju odpadła mundialu. Jednak reakcje pokazują, że słowa te nie oddają nastrojów jego rodaków.

Po kompromitującym odpadnięciu niemieckiej reprezentacji z mundialu, kanclerz Niemiec Friedrich Merz wywołał zdumienie wpisem na platformie społecznościowej X. Szef rządu chwali drużynę narodową: „Choć to, że odpadliśmy, bardzo boli: co za mecz. Dzięki waszemu zaangażowaniu i zespołowemu duchowi na tych mistrzostwach świata zachwyciliście nasz kraj. Jesteśmy z was dumni.”

REKLAMA
REKLAMA

Wpis Merza spotkał się z ostrą krytyką. Głos zabrał także komik Oliver Pocher, który skomentował wpis kanclerza na Instagramie. „Mam nadzieję, że ten profil został zhakowany. Ale to pasuje do sytuacji w tym kraju” – napisał. Jego zdaniem tej porażki „nie da się w żaden sposób upiększyć”, nikt nie był nią zachwycony. Niemcy, jak podkreślił, skompromitowali się i dali „katastrofalny występ”. Pocher dodaje, że jeśli kanclerz pisze w środku nocy tak błędną analizę na Instagramie, można tylko obawiać się, jak ocenia inne sprawy.

Jeżeli kanclerz sam w środku nocy zamieszcza na Instagramie tak chybioną analizę, można tylko martwić się, jak wyglądają jego analizy innych spraw, w których rzekomo ma w naszym kraju kluczowe kompetencje

Kapitan reprezentacji Niemiec Joshua Kimmich tak opisuje nastroje: „Z telewizji z czasów mojego dzieciństwa pamiętam Niemcy, które zawsze grały w półfinale albo finale. Oczywiście człowiek chciałby, żeby dzieci, kibice i całe obecne pokolenie też mogły to przeżyć. Fakty są jednak takie, że nie daliśmy tego ludziom w domach. To jest bardzo, bardzo przykre, zwłaszcza w czasie, gdy w Niemczech niezwykle dobrze zrobiłoby nam coś, z czego moglibyśmy być dumni. Reprezentacja niestety tym czymś nie jest – wszyscy ponosimy za to odpowiedzialność.”

Kapitan reprezentacji Niemiec Joshua Kimmich podczas meczu z Paragwajem w Bostonie, poniedziałek, 29 czerwca 2026 roku. (AP Photo/Petr David Josek)
Kapitan reprezentacji Niemiec Joshua Kimmich podczas meczu z Paragwajem w Bostonie, poniedziałek, 29 czerwca 2026 roku. (AP Photo/Petr David Josek) Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.

Gwiazda Bayernu Monachium kontynuuje: „To my, zawodnicy, którzy byli na boisku, wszystko zawaliliśmy. To nie był trener, nie media, nie sędzia i nie rywale – to wyłącznie nasza wina.”

Na platformie X kibice są wściekli, bo występ przeciwko Paragwajowi był słaby i zakończył się pierwszą w historii niemieckiej reprezentacji porażką w serii rzutów karnych na mistrzostwach świata.

Międzynarodowa prasa jest znacznie mniej zachwycona niż kanclerz Friedrich Merz (CDU). Dziennik „Welt” cytuje hiszpański dziennik sportowy „Marca”: „Niemcy nie są już Niemcami. Na dwóch kolejnych mistrzostwach świata odpadli w fazie grupowej – to bezprecedensowy wyczyn. (...) Jak już mówiliśmy: Niemcy nie są już tym, czym byli kiedyś”. Z kolei włoski dziennik sportowy „La Gazzetta dello Sport”, cytowany przez „Welt”, pisze: „Niemcy – wielka klapa. Porażka Nagelsmanna”.

Występ Merza na X: to nie było udane. Dziennik „Bild” podsumowuje krótko: „Merz ośmiesza się swoim wpisem”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Mundial 2026: Brazylia pokonała Japonię 2:1. Kibice świętują awans

Kanada wygrywa z RPA 1:0 na start fazy pucharowej mundialu: co trzeba wiedzieć

Anglia wygrywa grupę mundialu. Messi znów strzelił gola dla Argentyny