Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

UE chce jednego biletu kolejowego na podróże po Europie i nowych praw dla pasażerów

Europejskie pociągi dużych prędkości
Europejskie pociągi dużych prędkości Prawo autorskie  Copyright 2007 AP. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2007 AP. All rights reserved.
Przez Leticia Batista Cabanas & Elisabeth Heinz
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Komisja Europejska chce ułatwić podróże koleją po Europie, wprowadzając jeden bilet na przejazdy obsługiwane przez różnych przewoźników. Reforma ma też wzmocnić prawa pasażerów w razie opóźnień i utraty połączeń.

Nowy pakiet pasażerski, przedstawiony 13 maja, ma zmienić sposób podróżowania koleją w Europie.

REKLAMA
REKLAMA

Jego celem jest stworzenie bardziej zintegrowanego, cyfrowego i przejrzystego systemu, który pozwoli pasażerom planować podróże między państwami w prostszy sposób i korzystać z jednolitej ochrony swoich praw.

Najważniejszym elementem reformy jest wprowadzenie tzw. jednolitego biletu.

Dzięki temu pasażer będzie mógł kupić w jednej transakcji przejazd obejmujący kilka odcinków obsługiwanych przez różnych przewoźników.

Oznacza to nie tylko wygodniejszy zakup, lecz także jednolite zasady odpowiedzialności za całą podróż.

W przypadku opóźnień lub utraty połączenia przewoźnicy mieliby obowiązek zapewnienia alternatywnej trasy, pomocy na miejscu, a w razie potrzeby także noclegu.

Projekt przewiduje również odszkodowania - 25 procent ceny biletu przy opóźnieniach od 60 do 119 minut i 50 procent przy opóźnieniach przekraczających dwie godziny.

Koszmar podróży pociągiem

Europejski system sprzedaży biletów kolejowych wciąż nie pozwala pasażerom na proste zarezerwowanie podróży międzynarodowej z punktu A do punktu B w jednej, spójnej transakcji.

Na najbardziej obciążonych korytarzach tranzytowych Europy dane pokazują, że co piątej podróży międzynarodowej nie da się kupić jako jednego biletu na platformach głównych przewoźników.

Im dłuższa trasa, tym większe rozdrobnienie: ponad połowy podróży kolejowych o długości powyżej 900 kilometrów nie można zarezerwować "od drzwi do drzwi".

Narastająca frustracja opinii publicznej wprowadziła ten temat na najwyższy szczebel polityki.

Z badania Eurobarometr z 2025 roku wynika, że 25 procent Europejczyków ma problem z kupnem biletów łączących kilka odcinków podróży, a 43 procent w ogóle ich nie kupuje, bo rezerwacja w kilku aplikacjach jest zbyt uciążliwa.

W praktyce oznacza to, że zaplanowanie zrównoważonej podróży koleją po kontynencie trwa średnio o 70 procent dłużej niż rezerwacja lotu komercyjnego.

Trend popytu na przewozy kolejowe w UE

Posłanka Zielonych do Parlamentu Europejskiego, Lena Schilling, wskazuje na trasy transgraniczne, gdzie połączenia istnieją fizycznie, ale "znikają" w internecie, w zależności od tego, gdzie szuka ich podróżny.

"Gdy chcesz podróżować z Paryża do Barcelony czy gdziekolwiek indziej, francuski system rezerwacji pokazuje ci ten pociąg, ale jako Hiszpan nie możesz go kupić we własnej aplikacji. To ten sam pociąg, to samo połączenie, ale jedna aplikacja pokazuje ci tę opcję, bo to pociąg bezpośredni… a hiszpańska już nie".

Monopole i izolacja regionów

Dominujący krajowi przewoźnicy kolejowi bronią swoich udziałów w rynku, aktywnie ograniczając dostęp do danych o biletach i uniemożliwiając niezależnym platformom prezentowanie czy sprzedaż całej oferty taryfowej.

W tym zamkniętym ekosystemie monopole dławią konkurencję ze strony mniejszych startupów kolejowych i pośredników, którzy mogliby oferować podróżnym bardziej przejrzyste i tańsze alternatywy.

Według Schilling część oporu wynika z obaw przewoźników przed utratą kontroli nad relacją z klientem i przejrzystością cen: "Muszą dzielić się informacjami o swoich połączeniach nie tylko między sobą, ale także z niezależnymi operatorami, jak Trainline. Boją się, że stracą klientów".

Ten cyfrowy impas staje się kolejną poważną barierą dla celu Unii, jakim jest jednolity, silnie zintegrowany rynek, ponieważ zamyka całe regiony za murami niekompatybilnej infrastruktury narodowej.

Podczas gdy lotnictwo komercyjne bez problemu łączy europejskie miasta, rozdrobniona sieć kolejowa pogłębia podziały regionalne i sprawia, że peryferyjne czy przygraniczne społeczności czują się odcięte od głównych ośrodków gospodarczych.

"[…] pociągi, dobre połączenia i realna łączność są naprawdę kluczowe” dla silnej Unii Europejskiej" - podkreśliła Schilling.

Nowy pakiet jako kontynuacja

Pakiet pasażerski opiera się na szerokim zestawie długofalowych zasad dotyczących liberalizacji i interoperacyjności europejskiego systemu kolejowego.

Rozwiązując problem sprzedaży biletów na pełną trasę, pakiet wykracza poza cztery wcześniejsze pakiety kolejowe Komisji z lat 2001–2016.

Koncentrowały się one głównie na otwieraniu rynku, konkurencji i bezpieczeństwie, ale nie powiązały biznesu biletowego z europejską rzeczywistością podróży obsługiwanych przez wielu przewoźników.

Dyrektywa w sprawie utworzenia jednolitego europejskiego obszaru kolejowego z 2012 roku umożliwiła spółkom kolejowym świadczenie usług w całej UE w ramach jednolitego systemu prawnego, skutecznie integrując europejski rynek kolejowy w jeden, połączony system.

Dzięki temu obywatele mogą dziś swobodnie podróżować przez granice, w tym kupować bilety na przejazdy przez cały blok.

Podróż koleją z przesiadkami staje się realna, gdy krajowe systemy transportu są ze sobą połączone.

Dyrektywa w sprawie inteligentnych systemów transportowych (ITS) z 2010 roku poprawiła interoperacyjność systemów kolejowych państw członkowskich, przyspieszając wdrażanie technologii zarządzania ruchem i transportem w całej Unii.

Nowy pakiet może wzmocnić prawa pasażerów w całej UE, bazując na rozporządzeniu z 2021 roku w sprawie praw pasażerów w ruchu kolejowym.

Rozporządzenie to wprowadziło jasne, minimalne standardy dla pasażerów pociągów we wszystkich państwach członkowskich.

Kluczowe przepisy obejmują prawo do zmiany trasy lub zwrotu kosztów przy opóźnieniach powyżej 60 minut, dostęp do przejrzystych informacji o cenach biletów, rozkładach jazdy i opóźnieniach oraz możliwość łatwego składania skarg.

Jakie korzyści dla pasażerów?

Pakiet ma zlikwidować obecny problem, gdy podróże transgraniczne lub obsługiwane przez kilku przewoźników trudno zarezerwować, ponieważ bilety są rozproszone po różnych platformach.

Pasażerowie będą mogli łączyć bilety różnych przewoźników w jeden bilet na podróże z przesiadkami.

Uprości to proces rezerwacji: użytkownik porówna oferty i kupi bilet za jednym razem na jednej stronie internetowej, zamiast korzystać z wielu aplikacji.

"[…] po prostu otwierasz swoją jedną aplikację kolejową – czy to krajową, czy jakąkolwiek inną – wyszukujesz potrzebne połączenie i kupujesz bilet jednym kliknięciem" - wyjaśniła Schilling.

Wyszukiwanie biletów na różnych stronach stanie się łatwiejsze, bo spółki kolejowe będą teraz zobowiązane do umożliwienia platformom zewnętrznym sprzedaży swoich biletów.

Więksi przewoźnicy będą musieli także prezentować na swoich stronach wszystkie dostępne w kraju usługi kolejowe, a nie tylko własne.

Przewoźnicy będą musieli przedstawiać opcje podróży w sposób neutralny i przejrzysty, tak aby konsumenci mogli swobodnie wybrać preferowaną trasę.

Domyślne ustawienia platform mają uwzględniać emisje gazów cieplarnianych jako filtr, co pozwoli użytkownikom sortować podróże według śladu węglowego.

Podróżni będą w pełni chronieni w razie zakłóceń podróży.

Oprócz gwarancji odszkodowania za całkowite opóźnienie, przedsiębiorstwo kolejowe odpowiedzialne za zakłócenie będzie musiało bezpłatnie skierować pasażera na inną trasę do miejsca docelowego.

Przewidziana jest pomoc, w tym posiłki i napoje, a także zakwaterowanie na noc.

W kwestii praw pasażerów Schilling chce jasnych zasad dotyczących przesiadek.

"[…] masz jeden system rezerwacji, ale pozostaje pytanie: ile czasu potrzebujesz na przesiadkę z jednego pociągu do drugiego? Chcę, żeby zawsze była określona minimalna liczba minut na zmianę pociągu na stacji, bo inaczej ludzie nie zdążą - i co wtedy?".

Przewozy pasażerskie koleją według rodzaju transportu dla głównych przedsiębiorstw, 2024 r. (%, według pasażerokilometrów)

Wpływ na firmy i infrastrukturę

Zdaniem Komisji otwarte dane napędzają konkurencję.

Nowe ramy mają dać mniejszym, niskokosztowym startupom widoczność potrzebną, by rzucić wyzwanie monopolistom i obniżać ceny biletów.

Dla przewoźników oznacza to ujednoliczoną sieć wymiany danych, która ograniczy biurokrację i ułatwi dotarcie do szerszej grupy pasażerów podróżujących przez granice.

Pakiet ma też przynieść korzyści całej infrastrukturze, stając się narzędziem politycznym, które zmusi państwa członkowskie do modernizacji linii, synchronizacji krajowych systemów sygnalizacji i likwidowania fizycznych "wąskich gardeł" na granicach.

"Jeśli wiele osób czegoś chce, musimy się zastanowić, jak zwiększyć podaż, jak rozbudować infrastrukturę" - argumentowała Schilling.

Wspólnota Europejskich Kolei i Infrastruktury Kolejowej (CER) już jednak ostrzega. Uważa, że obowiązkowe umowy dystrybucyjne są bezprecedensową ingerencją regulacyjną.

CER twierdzi, że zmuszanie dużych krajowych spółek kolejowych do sprzedaży produktów konkurencji odbiera im swobodę handlową i zniechęca do inwestowania we własne, często kosztowne systemy sprzedaży biletów.

Dyrektor wykonawczy CER, Alberto Mazzola, wyjaśnia, że propozycja grozi przesunięciem ciężaru wpływu z przewoźników na pośredników cyfrowych - aplikacje zewnętrzne, które zyskałyby dodatkową siłę rynkową.

"[…] dominująca platforma narzuci warunki rynkowi" - powiedział Mazzola.

"To już nie będzie relacja handlowa dwóch równorzędnych partnerów. Jeden podmiot będzie miał obowiązki, a drugi – tylko prawa".

Organizacja ostrzega, że gdy platformy urosną do odpowiednich rozmiarów, mogą zacząć żądać wyższych prowizji, co potencjalnie podniesie koszty dla przewoźników, a w efekcie dla pasażerów.

CER podkreśla także, że sprzedaż biletów pozostaje kwestią drugorzędną wobec braków w fizycznej infrastrukturze kolejowej Europy.

"Najpierw jest infrastruktura, potem pociągi, a dopiero na końcu bilety. Nie zaczynamy od biletów" - zaznaczył Mazzola.

Europa przez dekady rozbudowywała sieć dróg, podczas gdy część sieci kolejowej się skurczyła.

Zdaniem CER priorytetem powinno być zwiększanie przepustowości linii i przyspieszenie rozwoju kolei dużych prędkości na trasach transgranicznych.

"Ludzie chcą widzieć dobrą cenę i krótki czas podróży. Żeby skrócić czas przejazdu, trzeba postawić na dużą prędkość".

Ujednolicone bilety pozostaną jednak tylko symbolicznym gestem, jeśli nie będą im towarzyszyć realne połączenia kolejowe. Jeden bilet na nic się nie przyda, jeśli zatory lub niekompatybilne systemy sygnalizacji - jak różne krajowe wersje Europejskiego Systemu Zarządzania Ruchem Kolejowym (ERTMS) - uniemożliwią płynny ruch pociągów przez granice.

Sukces tej legislacji całkowicie zależy więc od przyspieszenia fizycznej integracji. Komisja wiąże to z projektami finansowanymi od 2026 roku, które mają zapewnić, że infrastruktura kolejowa udźwignie obietnicę podróży bez granic.

Co dalej?

Komisja musi teraz przedstawić swoje rekomendacje Parlamentowi i Radzie do przeglądu i zatwierdzenia.

Państwa członkowskie powinny przyspieszyć wdrażanie ITS, aby uproszczony system rezerwacji mógł sprawnie działać.

W ramach pakietu współprawodawcy muszą też zatwierdzić dwie kolejne inicjatywy: usługi cyfrowej mobilności multimodalnej (MDMS) oraz rozporządzenie w sprawie jednolitego cyfrowego systemu rezerwacji i sprzedaży biletów (SDBTR).

MDMS ma zwiększyć przejrzystość i promować uczciwą konkurencję na rynku sprzedaży biletów w Unii, a SDBTR - zwiększyć dostępność biletów kolejowych na platformach cyfrowych.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

TSUE: tożsamość płciowa klienta nie należy do danych niezbędnych do zakupu biletu

UE chce jednego biletu kolejowego na podróże po Europie i nowych praw dla pasażerów

UE upraszcza ustawę o AI i zakazuje aplikacji do „nudyfikacji”