Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Tylko w Euronews: więcej sieci, więcej prądu, mniej paliw kopalnych

Dyrektor Międzynarodowej Agencji Energetycznej Fatih Birol (z lewej) i komisarz UE ds. energii i mieszkalnictwa Dan Jørgensen podczas wywiadu Euronews 10 lipca 2026 r.
Szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej Fatih Birol (z lewej) i komisarz UE ds. energii i mieszkalnictwa Dan Jørgensen podczas wywiadu Euronews 10 lipca 2026 r. Prawo autorskie  Euronews
Prawo autorskie Euronews
Przez Marta Pacheco
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Obniżenie kosztów energii elektrycznej poniżej cen paliw kopalnych jest kluczowe dla wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego i ograniczenia importu, podkreślają najwyżsi urzędnicy sektora.

Europa nie stoi dziś w obliczu natychmiastowego kryzysu zaopatrzenia w paliwa mimo ponownej eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie. Kontynent pozostaje jednak groźnie narażony na wstrząsy podaży paliw kopalnych i skoki cen. Zdaniem czołowych ekspertów energetycznych, z którymi rozmawiała telewizja Euronews, Unia musi szybko zelektryfikować swoją gospodarkę i jednocześnie oprzeć się naciskom, by wrócić do rosyjskiej energii.

REKLAMA
REKLAMA

Komisarz ds. energii Dan Jørgensen oraz szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) Fatih Birol podkreślają, że ewentualne zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie nie może być traktowane jako powrót do normalności. Ostrzegają, że zakłócenia w żegludze przez cieśninę Ormuz mogłyby mocno podbić ceny ropy i ponownie rozniecić presję inflacyjną.

„Znajdujemy się w bardzo poważnej sytuacji. Nie mówię ludziom, firmom, przedsiębiorstwom ani decydentom, żeby się nie martwili. Niestety, jest powód do niepokoju. Ale możemy działać i będziemy działać” – powiedział Jørgensen w piątek w rozmowie z Euronews.

Birol zwrócił uwagę, że jeśli kluczowa cieśnina Ormuz znów zostałaby zamknięta, ceny ropy mogą wzrosnąć, co miałoby „poważne konsekwencje dla gospodarek”.

„Jest wiele niewiadomych, ale nie dotyczą one sektora energii, lecz polityki i tego, co dzieje się w tamtejszym konflikcie” – powiedział Birol.

Ostatnie starcia w tym newralgicznym punkcie dla dostaw energii wprowadziły nerwowość na rynkach i sprawiły, że resztki zaufania w sektorze żeglugowym wiszą na włosku.

Mimo napiętej sytuacji obaj stanowczo wykluczają ponowne otwarcie europejskiego rynku na rosyjską energię, nazywając taki krok powtórką jednego z „największych błędów strategicznych” kontynentu.

Elektryfikacja: długofalowe rozwiązanie dla Europy

Zamiast tego przekonują, że długoterminowym rozwiązaniem dla Europy jest program szybkiej elektryfikacji: rozbudowa odnawialnych i jądrowych źródeł energii, inwestycje w sieci elektroenergetyczne, samochody elektryczne i pompy ciepła oraz sprawienie, by energia elektryczna była tańsza niż paliwa kopalne.

Taki kierunek częściowo odpowiadałby na postulaty przemysłu, by UE obniżyła rachunki za prąd, jednocześnie przyspieszając elektryfikację transportu, ogrzewania i produkcji oraz likwidując zachęty podatkowe do dalszego opierania się na paliwach kopalnych.

„Musimy sprawić, żeby ceny energii elektrycznej były dla ludzi przystępne, tak aby konsumenci, gospodarstwa domowe i przemysł wybierali tańszą opcję” – mówi Birol. - „Nie wybiorą elektryczności dlatego, że jest czysta. Postawią na rozwiązania elektryczne, jeśli będą tańsze”.

Jørgensen zasygnalizował zbliżającą się strategię elektryfikacji, nad którą pracuje Komisja. Jej projekt, do którego dotarła Euronews, ma zostać przedstawiony 17 lipca i stać się siłą napędową dochodzenia do pełnej suwerenności energetycznej.

Po kilku opóźnieniach Komisja ma przedstawić cel elektryfikacji na 2040 rok. Bruksela przekonuje, że powszechne wykorzystanie technologii elektrycznych mogłoby do tego czasu przynieść około 200 mld euro oszczędności na imporcie paliw kopalnych, ograniczyć zużycie tych paliw i emisje gazów cieplarnianych.

Wąskie gardła w sieci elektroenergetycznej

Aby jednak plan elektryfikacji UE zakończył się sukcesem, unijni urzędnicy naciskają na szybsze inwestycje w sieci, niższe koszty przesyłu i zachęty przyspieszające kosztowną transformację, którą Komisja Europejska szacuje na 1,2 bln euro.

„Przywódcy europejscy i ministrowie finansów muszą przełamać istniejące bariery, żeby stworzyć odpowiednie zachęty” – powiedział Jørgensen, przyznając, że unijne środki przeznaczone tylko na modernizację sieci nie wystarczą. - „Jeśli wszystko zostawimy rynkom, nic z tego nie wyjdzie”.

Bez zmodernizowanej sieci rosnące ilości czystej energii produkowanej w UE nie mogą być przesyłane, co staje się poważną przeszkodą dla klimatycznych, energetycznych i przemysłowych ambicji wspólnoty.

„Powinniśmy ingerować. Powinniśmy wprowadzać zachęty, zachęty cenowe oraz w razie potrzeby subsydia, żeby stymulować inwestycje” – dodał komisarz.

Jørgensen bagatelizuje też możliwe spory między państwami UE wokół finansowania budowy nowych linii przesyłowych, choć Szwecja już wcześniej dość mocno podnosiła ten temat podczas spotkań ministrów energii.

„Oczywiście między krajami są różnice. Niektóre koncentrują się na energetyce jądrowej, inne bardziej na odnawialnych źródłach, a jeszcze inne stawiają na oba filary. Ale elektryfikacja, o której dziś mówimy, jest potrzebna zarówno energetyce jądrowej, jak i odnawialnej” – zaznaczył.

Spór nie dotyczy więc samego miksu energetycznego, lecz kosztów infrastruktury. Portugalia niedawno zaapelowała do Komisji, by uznała ją za „wyspę energetyczną”, co pozwoliłoby jej – razem z Hiszpanią – ubiegać się o większe środki z UE. Półwysep Iberyjski od lat jest praktycznie odcięty od reszty Europy ze względu na brak połączeń z Francją, która obawia się, że ogromne inwestycje w sieć nie przełożą się na korzyści dla kraju.

Parlament Europejski i Rada UE rozpoczną po wakacjach negocjacje polityczne nad modernizacją europejskich sieci przesyłowych. Ma to nastąpić po przyjęciu w czerwcu wspólnego stanowiska państw członkowskich.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Niemcy stawiają na magazyny energii, by chronić się przed skokami cen paliw kopalnych

Ministrowie energii UE zyskują większy wpływ na przyszłą sieć po sporach z Brukselą

Pakiet sieciowy UE: droga do niezależności energetycznej?