Rosyjska Duma Państwowa przyjęła ustawę zezwalającą na użycie sił zbrojnych „w celu ochrony rosyjskich obywateli za granicą”, co w praktyce może umożliwiać Władimirowi Putinowi podejmowanie działań zbrojnych na terytorium innych państw.
Rosyjscy ustawodawcy przyjęli ustawę, która formalnie upoważnia Kreml do rozmieszczania wojsk za granicą w celu „ochrony obywateli rosyjskich”. W praktyce daje to prezydentowi Władimirowi Putinowi szerokie uprawnienia do podejmowania działań zbrojnych poza granicami kraju.
Zgodnie z dokumentami Dumy Państwowej, ustawa została opracowana w celu ochrony praw obywateli Rosji w przypadku ich aresztowania, zatrzymania, postępowania karnego lub innego rodzaju ścigania na podstawie decyzji zagranicznych sądów działających w ramach jurysdykcji innych państw, bez udziału Rosji.
Przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin stwierdził, że „zachodni wymiar sprawiedliwości” przekształcił się w system represyjny wobec osób, które nie zgadzają się z decyzjami narzucanymi przez europejskie instytucje.
Podkreślił również, że „w tych okolicznościach kluczowe jest podjęcie wszelkich działań w celu zapewnienia ochrony naszym obywatelom za granicą”.
Putin wielokrotnie wykorzystywał argument „ochrony ludności rosyjskojęzycznej i obywateli Rosji” – zarówno w kontekście inwazji na wschodnią Ukrainę i aneksji Krymu w 2014 roku, jak i podczas rozpoczętej w 2022 roku pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie.
Szef Komisji Obrony Dumy Państwowej Andriej Kartapołow ocenił, że proponowane przepisy mają przeciwdziałać – jak to ujął – „narastającej kampanii rusofobii za granicą”.
Nowa ustawa wpisuje się w obawy części europejskich urzędników, którzy wskazują, że Rosja może stanowić bezpośrednie zagrożenie militarne dla swoich sąsiadów.
Trwające rosyjskie ataki rakietowe i dronowe na Ukrainę już doprowadziły do incydentów, w których rosyjskie uzbrojenie naruszało przestrzeń powietrzną NATO, co z kolei skłania państwa europejskie do wzmacniania swoich zdolności obronnych.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski sugerował w kwietniu, że rosyjskie działania w zakresie kontroli internetu oraz ograniczania popularnych komunikatorów mogą stanowić wstęp do mobilizacji i przygotowań do nowej ofensywy – zarówno przeciwko Ukrainie, jak i potencjalnie państwom bałtyckim.
Moskwa już wcześniej wielokrotnie kierowała groźby wobec państw bałtyckich od początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.
Na początku tygodnia rząd Szwecji poinformował natomiast o kontynuacji planów utworzenia nowej agencji wywiadowczej zajmującej się zagrożeniami zewnętrznymi, w ramach szerszego przeglądu polityki bezpieczeństwa wywołanego wojną Rosji przeciwko Ukrainie.