Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Czescy studenci protestują przeciwko rządowym planom ograniczenia finansowania mediów publicznych

Tysiące studentów uczestniczy w demonstracji poparcia dla mediów publicznych w Pradze, 22 kwietnia 2026 r.
Tysiące studentów uczestniczy w demonstracji poparcia dla mediów publicznych w Pradze, 22 kwietnia 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo/Petr David Josek
Prawo autorskie AP Photo/Petr David Josek
Przez Emma De Ruiter
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Nowy rząd koalicyjny pod kierownictwem populistycznego premiera Andreja Babiša chce zlikwidować opłaty abonamentowe za media publiczne, które dziś płacą gospodarstwa domowe, firmy i osoby prywatne. Plan ten może całkowicie zmienić sposób finansowania radia i telewizji publicznej w kraju.

Tysiące uczniów szkół średnich oraz studentów przemaszerowało w środę ulicami stolicy Czech, protestując przeciwko rządowym planom przeglądu i ograniczenia finansowania publicznego radia i telewizji.

REKLAMA
REKLAMA

„Nie pozwolimy wam przejąć mediów” – skandowali uczestnicy demonstracji. Równolegle mniejsze protesty odbyły się w różnych częściach kraju.

Nowy rząd koalicyjny, kierowany przez populistycznego premiera Andreja Babiša, przygotował projekt zniesienia opłat abonamentowych, które obecnie wnoszą osoby prywatne, gospodarstwa domowe oraz firmy za dostęp do mediów publicznych.

Zgodnie z propozycją, media publiczne miałyby zostać w pełni finansowane z budżetu państwa. Krytycy ostrzegają jednak, że takie rozwiązanie mogłoby poważnie zagrozić ich niezależności.

Plan zakłada również znaczące ograniczenie obecnych budżetów mediów publicznych. Na tym etapie projekt wciąż wymaga zatwierdzenia przez rząd oraz parlament.

Związki zawodowe działające w mediach zapowiedziały gotowość do rozpoczęcia strajku, jeśli przepisy zostaną uchwalone i wejdą w życie w przyszłym roku.

Tysiące studentów uczestniczy w demonstracji poparcia dla mediów publicznych w Pradze, 22 kwietnia 2026 r.
Tysiące studentów uczestniczy w demonstracji poparcia dla mediów publicznych w Pradze, 22 kwietnia 2026 r. AP Photo/Petr David Josek

Wiceprzewodnicząca Niezależnych Związków Zawodowych w Czeskiej Telewizji, Zuzana Bancanska, ostrzegła pracowników stacji, że planowane zmiany mogą doprowadzić do masowych zwolnień.

„Media nie będą w stanie pełnić swojej służby publicznej, co może doprowadzić do ich upadku” – powiedziała, jednocześnie apelując do opinii publicznej o wsparcie dla niezależności mediów.

Międzynarodowy Instytut Prasowy z siedzibą w Wiedniu (International Press Institute) wyraził obawy, że motywem proponowanych zmian może być „osłabienie niezależności finansowej i redakcyjnej nadawców oraz zagrożenie ich zdolności do realizacji misji publicznej”.

Czeski rząd odrzucił zarzuty dotyczące ingerencji w media, argumentując, że finansowanie mediów publicznych ze środków państwowych jest powszechną praktyką w całej Europie.

Krytycy wskazują jednak, że planowane reformy mogą przypominać rozwiązania, które doprowadziły do ograniczenia niezależności mediów na Słowacji, a także na Węgrzech w okresie rządów ustępującego premiera Viktora Orbána, sojusznika Andreja Babiša w ramach grupy Patrioci dla Europy w Parlamencie Europejskim.

Dodatkowe źródła • AP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Czechy tną wydatki na obronność mimo zobowiązań wobec NATO

Czechy: europejski projekt oferujący wsparcie zagrożonym matkom

Prawicowy miliarder Andrej Babiš zaprzysiężony na nowego premiera Czech