Unijni prawodawcy zbliżyli się do wdrożenia umowy handlowej UE-USA po kluczowym głosowaniu w komisji, ale napięcia z Waszyngtonem utrzymują się.
Komisja handlu Parlamentu Europejskiego zgodziła się w czwartek obniżyć cła UE na towary amerykańskie do zera, zgodnie z umową UE-USA zawartą w lipcu 2025 r., po wielu opóźnieniach związanych z napięciami z administracją Trumpa.
Unijni prawodawcy od tygodni sprzeciwiali się wdrożeniu umowy podpisanej przez przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen i prezydenta USA Donalda Trumpa latem ubiegłego roku, w następstwie gróźb dotyczących Grenlandii i nowych ceł nałożonych przez Waszyngton na towary UE po kluczowym lutowym orzeczeniu Sądu Najwyższego USA, które uznało amerykańskie cła z 2025 r. za nielegalne.
W czwartek komisja przyjęła ustawę 29 głosami za, torując drogę do zniesienia ceł UE na większość amerykańskich towarów przemysłowych, jak uzgodniono w porozumieniu z Turnberry.
Niekorzystne porozumienie, zawarte po tygodniach napięć handlowych wywołanych nacjonalistyczną agendą handlową Białego Domu, nakłada 15% cła amerykańskie na towary UE, podczas gdy blok zgodził się znieść własne cła i zwiększyć inwestycje w USA.
Negocjacje ze stolicami
Czwartkowe głosowanie otwiera drzwi do pełnego zatwierdzenia umowy przez Parlament Europejski. Jednak przyjęcie może przesunąć się na kwiecień lub maj, ponieważ prawodawcy UE nadal muszą negocjować przepisy wykonawcze z państwami członkowskimi UE.
Poprawki wprowadzone przez posłów do PE mogą skomplikować rozmowy ze stolicami, w tym klauzula "wygaśnięcia", która przywróciłaby cła UE po 18 miesiącach, jeśli umowa nie zostanie przedłużona, oraz tak zwana "klauzula wschodu słońca" uzależniająca cięcia ceł od wypełnienia zobowiązań przez Waszyngton.
Ustawodawcy odmrozili umowę we wtorek w następstwie nacisków ze strony USA i apeli Komisji Europejskiej o kontynuowanie prac.
Dążyli oni do jasności po tym, jak Biały Dom nałożył nowe cła w następstwie orzeczenia najwyższych amerykańskich sędziów. Nowe dochodzenia w sprawie towarów UE wszczęte w zeszłym tygodniu przez Waszyngton również wzbudziły obawy wśród posłów do PE, którzy wezwali do przewidywalności dla europejskich przedsiębiorstw.
W międzyczasie amerykańscy urzędnicy stali się coraz bardziej niecierpliwi po wielokrotnym zapewnianiu unijnych odpowiedników, że będą trzymać się umowy, która oszczędza również sektory takie jak lotnictwo i kosmonautyka UE, jeśli blok zrobi to samo.
"Taryfy celne UE na towary amerykańskie nie uległy zmianie", przekazał we wtorek ambasador USA przy UE Andrew Puzder na X, dodając: "Rozumiemy, że UE musi postępować zgodnie ze swoim procesem. Mamy jednak nadzieję, że po 6 i pół miesiącach nadszedł czas - i z szacunkiem poprosiliśmy o to - aby UE sfinalizowała umowę, abyśmy mogli wzajemnie odblokować potencjał pozytywnej współpracy - dla poprawy naszych gospodarek i naszego wspólnego bezpieczeństwa ".