Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Komisja Europejska oczekuje "jasności" od Białego Domu po orzeczeniu Sądu Najwyższego w sprawie ceł

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zawarła umowę handlową z prezydentem USA Donaldem Trumpem w lipcu 2025 roku.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zawarła umowę handlową z prezydentem USA Donaldem Trumpem w lipcu 2025 roku. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Peggy Corlin
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Orzeczenie Sądu Najwyższego USA podważa umowę handlową między UE a USA zawartą latem ubiegłego roku, począwszy od zapłaconych w przeszłości ceł, a skończywszy na przyszłych zobowiązaniach inwestycyjnych. Komisja twierdzi, że uważnie analizuje orzeczenie.

Komisja Europejska domaga się wyjaśnień od Białego Domu po tym, jak Sąd Najwyższy USA obalił szeroko zakrojone cła nałożone przez prezydenta Donalda Trumpa w przełomowym orzeczeniu, które może mieć wpływ na Unię Europejską.

REKLAMA
REKLAMA

Sąd orzekł, że Trump przekroczył swoje uprawnienia, nakładając cła na prawie wszystkie towary wwożone do USA na mocy prawa stosowanego wyłącznie w sytuacjach nadzwyczajnych w kraju, podnosząc pytania dotyczące wykonalności porozumienia zawartego przez UE i Waszyngton latem ubiegłego roku.

"Pozostajemy w ścisłym kontakcie z administracją USA, starając się uzyskać jasność co do kroków, jakie zamierzają podjąć w odpowiedzi na to orzeczenie" - powiedział w piątek zastępca głównego rzecznika Komisji Europejskiej Olof Gill po upublicznieniu orzeczenia.

Umowa między UE a USA, podpisana w lipcu ubiegłego roku przez przewodniczącą Komisji Ursulę von der Leyen i prezydenta Donalda Trumpa, ustanowiła ogólną 15% taryfę celną na eksport z UE, jednocześnie obniżając cła na amerykańskie towary przemysłowe do zera w ramach porozumienia korzystnego dla Waszyngtonu.

W ramach umowy Bruksela zobowiązała się również do zakupu amerykańskich produktów energetycznych o wartości 750 mld USD do 2028 roku oraz do zainwestowania 600 mld USD w strategiczne sektory w USA.

Orzeczenie kwestionuje ważność umowy, począwszy od ceł już zapłaconych przez europejskie firmy, które zostały uznane za nielegalne przez amerykański sąd, a skończywszy na przyszłych zobowiązaniach.

"Przyjmujemy do wiadomości orzeczenie Sądu Najwyższego USA i uważnie je analizujemy" - dodał rzecznik Komisji.

Umowa UE-USA jest krytykowana jako niezrównoważona

Orzeczenie Sądu Najwyższego prawdopodobnie wywoła poważne pytania dotyczące zarówno trwałości umowy, jak i legalności ceł już zapłaconych przez przedsiębiorstwa z UE.

W wydanym w piątek orzeczeniu stosunkiem głosów sześć do trzech amerykański sąd najwyższy stwierdził, że Trump nie może prawnie uzasadnić nałożenia szeroko zakrojonych ceł ze względu na sytuację gospodarczą.

Orzeczenie dotyczy tak zwanych "wzajemnych" ceł wprowadzonych przez Trumpa podczas "Dnia Wyzwolenia" w zeszłym roku. Nie odnosi się ono do środków sektorowych, w tym 50% ceł nałożonych obecnie na stal i aluminium.

Orzeczenie poddaje również w wątpliwość pełne wdrożenie umowy w Europie.

Bernd Lange, przewodniczący Komisji Handlu Międzynarodowego Parlamentu Europejskiego, zwołał na poniedziałek nadzwyczajne posiedzenie, aby ocenić konsekwencje orzeczenia, ponieważ izba przygotowuje się do głosowania nad wdrożeniem umowy zawartej latem ubiegłego roku.

Unijni prawodawcy szukają obecnie poprawek, które pozwoliłyby blokowi wypowiedzieć obecną umowę w 2028 roku lub zawiesić ją, gdyby Trump ponownie zagroził integralności terytorialnej UE, tak jak zrobił to w styczniu na Grenlandii.

Zawieszenie umowy może skłonić członków Parlamentu Europejskiego do opóźnienia głosowania. Decyzja ta zwiększa niepewność dla europejskich przedsiębiorstw, które mogą zobaczyć znaczną zmianę systemu taryfowego lub nawet kwalifikować się do odszkodowania.

Niemniej jednak może to również stworzyć prawną otchłań dla eksporterów, którzy nie są pewni, które warunki mają zastosowanie.

"Firmy po obu stronach Atlantyku polegają na stabilności i przewidywalności w stosunkach handlowych" - powiedział rzecznik. "Dlatego też nadal opowiadamy się za niskimi taryfami celnymi i pracujemy nad ich obniżeniem".

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Nie, Trump nie zagroził nałożeniem 250% cła na Norwegię w związku ze złotymi medalami olimpijskimi

Komisja Europejska oczekuje "jasności" od Białego Domu po orzeczeniu Sądu Najwyższego w sprawie ceł

Neapol: 2-letni chłopiec umiera po otrzymaniu uszkodzonego serca