Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Ajatollah Modżtaba Chamenei: nie będzie baz USA w regionie

Mężczyzna trzyma transparent z wizerunkiem obecnego najwyższego przywódcy ajatollaha Modżtaby Chameneiego w Wielkim Meczecie Imama Chomeiniego w Teheranie, 24 maja 2026 r.
Mężczyzna trzyma transparent z wizerunkiem obecnego najwyższego przywódcy ajatollaha Modżtaby Chameneiego w Wielkim Meczecie Imama Chomeiniego w Teheranie, 24 maja 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Babak Kamiar
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

W swoim najdłuższym dotychczas oświadczeniu, mimo że nadal nie pojawił się publicznie, nowy ajatollah Iranu stwierdził, że nie będzie amerykańskich baz wojskowych w regionie.

Ajatollah Modżtaba Chamenei oświadczył w swoim publicznym wystąpieniu, że kraje regionu nie będą już służyć jako baza wypadowa dla amerykańskich baz wojskowych, po tym jak Centralne Dowództwo USA potwierdziło przeprowadzenie w nocy ataków na stanowiska rakietowe i łodzie w południowym Iranie.

REKLAMA
REKLAMA

W 14-stronicowym oświadczeniu z okazji święta Id al-Adha oraz pielgrzymki hadżdż do Mekki Chamenei stwierdził, że Stany Zjednoczone „nie tylko nie mają już w regionie żadnego bezpiecznego schronienia, z którego mogłyby prowadzić agresję i zakładać bazy wojskowe, ale z każdym dniem coraz bardziej oddalają się od swojego dawnego stanowiska”.

„Czasu się nie cofnie, a narody i ziemie regionu nie będą już służyć jako tarcza dla amerykańskich baz” – dodał.

Chamenei nie pojawił się publicznie od czasu przejęcia władzy po swoim ojcu, Alim Chameneim, który zginął podczas amerykańsko-izraelskich ataków na Iran 28 lutego, w początkowej fazie wojny.

Wiadomość przekazana we wtorek przez telewizję państwową jest najobszerniejszym publicznym oświadczeniem przypisywanym mu od czasu objęcia urzędu.

Międzynarodowe media informowały wcześniej, powołując się na irańskich urzędników, że Modżtaba Chamenei odniósł poważne obrażenia i wymagał rozległej operacji. Teheran nie skomentował jeszcze tych doniesień.

„Rażące naruszenie” zawieszenia broni

Amerykańskie dowództwo CENTCOM poinformowało, że przeprowadziło ataki na stanowiska rakietowe i łodzie próbujące zrzucać miny w południowym Iranie, określając te operacje jako działania w ramach „samoobrony” i podkreślając, że nie miały one na celu naruszenia warunków zawieszenia broni.

Irańskie ministerstwo spraw zagranicznych odrzuciło tę interpretację, oskarżając Stany Zjednoczone o „rażące naruszenie zawieszenia broni w regionie Hormozgan” w ciągu ostatnich 48 godzin.

„Islamska Republika Iranu nie pozostawi żadnego aktu agresji bez odpowiedzi i nie zawaha się ani chwili w obronie integralności Iranu” – oświadczyło ministerstwo.

Irańskie media państwowe poinformowały o eksplozjach w portowym mieście Bandar Abbas, nie podając jednak dalszych szczegółów. Krajowe media podały osobno, że w wyniku tego incydentu zginęło czterech członków IRGC, chociaż Teheran nie potwierdził oficjalnie amerykańskich ataków.

IRGC poinformowało osobno, że zestrzeliło amerykańskiego drona i ostrzelało inne samoloty próbujące wkroczyć w irańską przestrzeń powietrzną, nie podając jednak, kiedy doszło do tych incydentów.

Eksplozja na morzu uderza w tankowiec

Brytyjskie Centrum Operacji Handlu Morskiego poinformowało o zewnętrznej eksplozji, która uderzyła w tankowiec około 60 mil morskich na wschód od stolicy Omanu, Maskatu, w pobliżu linii wodnej na rufie po stronie portowej.

Załoga nie odniosła obrażeń, ale zaobserwowano wyciek paliwa do morza.

Eskalacja działań wojskowych nastąpiła w momencie, gdy irańscy negocjatorzy przebywali w Dosze na rozmowach z katarskimi partnerami w sprawie ewentualnych ram pokojowych.

Media powiązane z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej podały, że przewodniczący parlamentu i główny negocjator Mohammad Bagher Ghalibaf powrócił do Teheranu po zakończeniu rozmów.

W swoim przesłaniu Chamenei pochwalił również to, co nazwał „Frontem Oporu” w całym regionie, i określił atak Hamasu na Izrael z 7 października mianem „burzy Al-Aksa” — stwierdzając, że „to właśnie broń w postaci okrzyku »Allahu Akbar« doprowadziła [Izrael - red.] do ostatniego tchnienia”.

Nasser Arasteh, zastępca szefa wojskowego organu doradczego ajatollaha, powtórzył ton tego oświadczenia, mówiąc: „W przyszłości nie będzie miejsca dla Stanów Zjednoczonych w Zatoce Perskiej (...) cel ten zostanie osiągnięty – czy to w drodze wojny, czy bez niej”.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iranu potwierdziło, że Teheran i Waszyngton osiągnęły porozumienie w wielu kwestiach, ale zaznaczyło, że ostateczne porozumienie nie jest jeszcze bliskie.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Państwa Zatoki przygotowują się na odpowiedź Iranu, gdy amerykańskie uderzenia wstrząsają rozmowami

Ajatollah Modżtaba Chamenei: nie będzie baz USA w regionie

Ponad 1,5 mln muzułmanów rozpoczyna hadżdż, porozumienie pokojowe z Iranem niepewne