Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Wezwanie Ukrainy do przystąpienia do UE w 2027 roku zmusza do ponownego przemyślenia zasad

Szefowa UE ds. rozszerzenia, Marta Kos
Szefowa UE ds. rozszerzenia, Marta Kos Prawo autorskie  Alexandros MICHAILIDIS/Alexandros MICHAILIDIS
Prawo autorskie Alexandros MICHAILIDIS/Alexandros MICHAILIDIS
Przez Mared Gwyn Jones
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Urzędnicy i dyplomaci UE twierdzą, że rozważanych jest kilka "nowych modeli" integracji krajów kandydujących w odpowiedzi na żądanie Zełenskiego dotyczące daty członkostwa Ukrainy w UE w rozmowach pokojowych z USA.

W unijnych kryteriach przyjmowania nowych członków istnieje złota zasada, którą urzędnicy często powtarzają: członkostwo jest "oparte na zasługach", co oznacza, że żaden kraj kandydujący nie może przystąpić do UE, dopóki nie dostosuje się w pełni do unijnych przepisów i standardów demokratycznych.

REKLAMA
REKLAMA

Ukraina może jednak okazać się wyjątkiem.

Prezydent Wołodymyr Zełenski wzywa do ustalenia ostatecznego terminu przystąpienia Kijowa do UE w negocjowanych przez USA rozmowach pokojowych z Rosją, co zmusza władze wykonawcze UE do ponownego przemyślenia prowadzonej od dziesięcioleci polityki rozszerzenia.

Rozmawiając z dziennikarzami na czacie WhatsApp w środę, Zełenski powiedział, że Ukraina "zrobi wszystko, aby być technicznie gotowa do przystąpienia (do UE) do 2027 roku", dodając, że jest "przekonany", że jeśli data nie zostanie uwzględniona w porozumieniu pokojowym, Rosja "zrobi wszystko, aby zablokować" przystąpienie Ukrainy.

Przywódcy UE przyznają, że termin ten jest niemożliwy do dotrzymania przy obecnych zasadach. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz określił go jako "wykluczony".

Kilku dyplomatów twierdzi, że zobowiązanie się do dotrzymania terminu jest niewykonalne, ale przyznają również, że odrzucenie daty zawartej w przyszłej umowie handlowej z USA jest politycznie nie do utrzymania.

Urzędnicy UE i dyplomaci posiadający bezpośrednią wiedzę na ten temat potwierdzili w rozmowie z Euronews, że władze wykonawcze UE aktywnie pracują nad propozycjami przeglądu procesu rozszerzenia i umożliwienia szybkiej akcesji Ukrainy.

Przemawiając w Tallinie w piątek rano, szefowa UE ds. rozszerzenia Marta Kos podsumowała pilne wyzwanie stojące przed jej organem wykonawczym.

"Stoimy w obliczu rosnącego napięcia między czasem potrzebnym na zastosowanie wiarygodnego, opartego na zasługach podejścia a rosnącą presją ze strony zewnętrznych graczy na naszych kandydatów - presją mającą na celu podniesienie kosztów politycznych pójścia naprzód na drodze do UE" - powiedziała Kos, dodając, że obecny model rozszerzenia jest "coraz bardziej niedopasowany" do rzeczywistości geopolitycznej.

"Krótko mówiąc, nasz model rozszerzenia wymaga czasu, stabilności i stopniowych reform. Ale dzisiejsze środowisko geopolityczne jest niestabilne i często przymusowe" - dodała, ostrzegając później, że nowe "modele", które są rozważane, powinny zawsze odbiegać od tego samego "punktu odniesienia": że "pełne członkostwo przychodzi dopiero po pełnych reformach".

Przystąpienie "w odwrotnej kolejności"

Urzędnicy twierdzą, że jednym z rozważanych pomysłów jest odwrócenie całej sekwencji poprzez nadanie Ukrainie natychmiastowego statusu członka lub członka stowarzyszonego UE, ale nie pozwalając jej w pełni korzystać z budżetu UE lub jednolitego rynku, dopóki nie zakończy niezbędnych reform gospodarczych, prawnych i społecznych.

Jeden z urzędników UE zaznajomiony z dyskusjami powiedział, że w ramach takiego planu aż siedem innych krajów kandydujących mogłoby uzyskać status członka wraz z Ukrainą - przyznając, że taki ruch mógłby radykalnie zmienić sposób funkcjonowania UE.

Kraje kandydujące znajdują się obecnie na różnych etapach na drodze do uzyskania gotowości do członkostwa w UE, przy czym Czarnogóra i Albania są uważane za najbardziej zaawansowane. Plan ten mógłby oznaczać powstanie wielopoziomowej Unii Europejskiej, co byłoby szalenie sprzeczne z obecnym systemem.

Nie jest również jasne, jakie obejście prawne mogłaby zastosować władza wykonawcza UE, aby umożliwić szybką integrację. Aby kraj mógł zostać uznany za członka UE, specjalny traktat akcesyjny zawierający szczegółowe warunki członkostwa musi zostać ratyfikowany przez wszystkie 27 parlamentów krajowych UE.

Zapewnienie poparcia wszystkich 27 państw członkowskich jest trudnym zadaniem politycznym, nie tylko ze względu na głęboko zakorzeniony sprzeciw Węgier wobec przystąpienia Ukrainy do UE. Każdy etap procesu akcesyjnego wymaga obecnie jednomyślnego poparcia wszystkich członków, co oznacza, że Budapeszt w pojedynkę powstrzymuje postępy Ukrainy.

Premier Węgier Viktor Orbán, który wcześniej powoływał się na korupcję i prawa mniejszości węgierskiej i Ukrainy, aby uzasadnić swój sprzeciw, powiedział w czwartek, że przystąpienie Ukrainy w 2027 roku "nie podlega debacie", podkreślając, że Węgry nie będą "finansować, uzbrajać ani legitymizować zagrożenia dla własnego bezpieczeństwa".

Debata toczy się równolegle z szerszą zmianą sposobu funkcjonowania UE, a przywódcy zgodzili się w czwartek podczas rozmów na temat gospodarki, że blok może być zmuszony do porzucenia głęboko zakorzenionej tradycji poruszania się jako blok 27 państw w celu ustanowienia mniejszych grup krajów, które podejmują głębsze reformy.

Jest to coś, co belgijski premier Bart de Wever niedawno opisał jako "europejską cebulę" - blok, który składa się z rdzenia i kilku zewnętrznych warstw, przy czym kraje, które przyjmują głęboką integrację, odnoszą największe korzyści z członkostwa.

Przyspieszenie reform, walka z "końmi trojańskimi"

Urzędnicy trzymają się również zasady, że pełnoprawne członkostwo jest możliwe tylko wtedy, gdy kandydaci są w pełni dostosowani do demokratycznych zasad i standardów gospodarczych UE.

Funkcjonująca demokracja, niezawisłe sądownictwo i środki antykorupcyjne są często wymieniane jako niepodlegające negocjacjom czynniki potrzebne kandydatom do członkostwa w UE.

Komisja opracowała 10-punktowy plan mający na celu przyspieszenie reform w Kijowie, mimo że proces ten oficjalnie utknął w martwym punkcie z powodu weta Węgier w rozmowach. Oznacza to, że Ukraina nieformalnie kontynuuje reformy, które ma wdrożyć przy wsparciu Komisji, umożliwiając kontynuowanie negocjacji technicznych pomimo zakorzenionego sprzeciwu Budapesztu.

Proces ten określany jest jako "frontloading", w nadziei, że kiedy Budapeszt ostatecznie zniesie swoje weto, Ukraina będzie już miała za sobą wiele kamieni milowych i jej integracja będzie mogła zostać szybko sfinalizowana.

Plan kładzie nacisk na walkę z korupcją, uważaną za priorytet po tym, jak ukraiński rząd przedstawił, a następnie wycofał latem nową ustawę podważającą niezależność dwóch agencji antykorupcyjnych, NABU i SAPO, co wywołało ostrą krytykę ze strony władz wykonawczych UE.

Perspektywa zreformowania zasad rozszerzenia UE w celu uwzględnienia Ukrainy daje również blokowi możliwość wprowadzenia nowych zasad, aby zapewnić, że nowi członkowie nie odejdą od standardów i zasad UE, gdy staną się pełnoprawnymi członkami.

"Apeluję, aby kolejne traktaty akcesyjne zawierały silniejsze zabezpieczenia przed wycofywaniem się ze zobowiązań podjętych podczas negocjacji akcesyjnych" - powiedziała w piątek szefowa UE ds. rozszerzenia Marta Kos, dodając, że traktat Czarnogóry powinien być pierwszym, który będzie zawierał nowe zabezpieczenia.

Eksperci twierdzą, że podczas gdy traktat akcesyjny Chorwacji z 2013 roku zawierał pewne klauzule ochronne w celu ochrony jej transformacji gospodarczej, kolejne traktaty powinny zawierać konkretne środki zapobiegające nieprawidłowościom w zakresie praworządności i zarządzania.

"Jeśli nowi członkowie będą przestrzegać zasad, nawet nie zauważą tych zabezpieczeń" - dodała Kos, opisując je jako "polisę ubezpieczeniową".

UE ma obecnie możliwość zawieszenia niektórych praw członkowskich, w tym prawa głosu, w odpowiedzi na opóźnienia w zakresie praworządności i demokracji. Jednak proces ten, uruchamiany na mocy art. 7 Traktatu UE, jest długotrwały i uważany za politycznie wrażliwy.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Unia Europejska wysyła do Ukrainy agregaty prądotwórcze

Szefowa UE ds. rozszerzenia chwali postępy USA w powojennym planie gospodarczym dla Ukrainy

Oto, co warto zapamiętać z wypowiedzi przywódców na Szczycie Euronews