Szef handlu Parlamentu Europejskiego powiedział Euronews, że deklarowany przez USA cel zakupu lub aneksji duńskiego terytorium zmienia ocenę umowy handlowej UE-USA zawartej latem ubiegłego roku, a niektórzy posłowie sugerują, że powinna ona zostać zamrożona.
Odnowione groźby Stanów Zjednoczonych dotyczące zajęcia Grenlandii zmieniły warunki zatwierdzenia kluczowej umowy handlowej między Unią Europejską a USA, powiedział Euronews w czwartek starszy eurodeputowany.
Bern Lange (Niemcy/S&D), który przewodniczy komisji handlu Parlamentu Europejskiego, wygłosił swoje uwagi, gdy europosłowie rozważają umowę zawartą latem ubiegłego roku przez przewodniczącą Komisji Ursulę von der Leyen i prezydenta USA Donalda Trumpa.
Jeśli umowa handlowa zostanie wdrożona, UE obniży swoje cła na towary amerykańskie do 0 proc., podczas gdy eksport z UE będzie objęty 15-procentowymi cłami w USA.
Napięcia geopolityczne między Waszyngtonem a Europą nasiliły się jednak w następstwie amerykańskiego nalotu na Caracas, w wyniku którego schwytano prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro.
W kolejnych dniach urzędnicy administracji Trumpa powtórzyli swoje zamiary zakupu lub aneksji duńskiego terytorium, stawiając proponowane przez Unię Europejską ustępstwa handlowe wobec USA w nowym świetle.
"Cała sytuacja uległa zmianie" - powiedział Lange w rozmowie z Euronews. "Dokonamy oceny i przeprowadzimy dyskusję w mojej komisji pod koniec stycznia".
Zamrożenie umowy
W lutym ustawodawcy mają głosować nad przepisami znoszącymi unijne cła, ale przyszłość umowy - którą wielu posłów już uważa za niezrównoważoną - stoi teraz pod znakiem zapytania.
Duński eurodeputowany Per Clausen (Lewica) rozpowszechnia list, do któego dotarł Euronews, w którym wzywa przewodniczącą Parlamentu Robertę Metsolę i liderów grup politycznych do "zamrożenia" umowy "tak długo, jak roszczenia dotyczące Grenlandii i groźby są wysuwane przez administrację USA".
"To będzie nic innego jak groteska, jeśli UE zdecyduje się nagrodzić groźby Trumpa i brak szacunku dla prawa międzynarodowego, zatwierdzając umowę handlową, która przyniesie korzyści USA i Trumpowi" - powiedział Clausen Euronews. "Jeśli to zrobimy, UE po prostu upadnie jako poważny gracz. Co gorsza, obóz Trumpa uzna to za oznakę słabości, a to jeszcze bardziej ich ośmieli".
Dziesiątki eurodeputowanych z różnych grup politycznych i różnych narodowości podpisało list od środy i oczekuje się, że zostanie on wysłany na początku przyszłego tygodnia, jak dowiedział się Euronews.
Grenlandia nie jest jedynym punktem zapalnym w stosunkach UE-USA. Stany Zjednoczone nadal nakładają 50-procentowe cła na import stali i aluminium z większości krajów i partnerów handlowych, a po uzgodnieniu porozumienia z Unią Europejską rozszerzyły je na ponad 400 produktów zawierających te metale.
"To niedopuszczalne" - powiedział Lange. "O ile USA tego nie zmienią, jest to naruszenie umowy i nie zgodzę się na cła 0 proc. dla USA".