Współzałożyciel brytyjskiego soulowego zespołu Hot Chocolate, basista i autor piosenek, znanego z hitów „Brother Louie” i „You Sexy Thing”, zmarł w wieku 89 lat.
Tony Wilson, znany przede wszystkim jako jeden z założycieli brytyjskiego soulowego zespołu Hot Chocolate, zmarł w wieku 89 lat.
Rodzina Wilsona potwierdziła, że autor piosenek i basista zmarł w piątek 24 kwietnia w swoim domu na Trynidadzie.
„Zostawił po sobie mnóstwo muzyki... na zawsze i na wieki” – napisała jego córka na Facebooku. „Jestem wdzięczna, że w piątek 17., podczas naszej świadomej, głębokiej rozmowy, zrozumiał i powierzył swoje życie Panu. Kilka poranków później poprosił o modlitwę. Powiedział, że odchodzi”.
Oświadczenie kontynuowała słowami: „Spokój daje mi świadomość, że jego dusza została zbawiona. On sam jest już w pokoju”.
Przyczyny śmierci nie podano.
Syn Wilsona, Danny, również pożegnał go we wpisie na Facebooku: „Słowa nie oddadzą podziwu, jaki mam dla niego jako człowieka ani jego determinacji, by spełnić marzenie o tym, żeby jego piosenki zostały usłyszane”.
„Dopiero gdy mama odnalazła jego stare dzienniki z 1970 i 1971 roku, zrozumiałem, jak ciężko musiał pracować, by to marzenie urzeczywistnić”.
Wilson urodził się na Trynidadzie. Karierę zaczynał w zespołach The Flames, The Souvenirs i The Corduroys, zanim pod koniec lat 60. poznał Errola Browna. W 1968 roku razem założyli Hot Chocolate.
Hot Chocolate zasłynęli na świecie przebojami „Every 1’s A Winner”, „Brother Louie”, „You Could Have Been A Lady”, „Emma” i przede wszystkim „You Sexy Thing” – piosenką, która ponownie wspięła się na listy przebojów po premierze filmu „Goło i wesoło” z 1997 roku. Zespół był pierwszą w większości czarnoskórą brytyjską grupą, która odniosła duży sukces na amerykańskich listach.
Wilson odszedł z Hot Chocolate w 1975 roku. Wydał dwa solowe albumy: „I Like Your Style” oraz „Catch One”.
Brown zmarł w 2015 roku, w wieku 71 lat.