Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

The Rolling Stones wracają z nowym singlem „Rough and Twisted”

Archiwum: The Rolling Stones podczas koncertu w ramach trasy „Hackney Diamonds” na Thunder Ridge Nature Arena w Ridgedale w USA, lipiec 2024.
Na archiwalnym zdjęciu: The Rolling Stones podczas koncertu z trasy „Hackney Diamonds” na Thunder Ridge Nature Arena w Ridgedale w USA, lipiec 2024 r. Prawo autorskie  Amy Harris/Invision/AP
Prawo autorskie Amy Harris/Invision/AP
Przez Anushka Roy
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Legendarna brytyjska grupa rockowa wydała nowy utwór dostępny wyłącznie na winylu, pod nazwą „The Cockroaches”.

Niedługo po tym, jak na początku miesiąca w Londynie zaczęły się tajemniczo pojawiać różowe plakaty reklamujące zespół „The Cockroaches”, z kodem QR prowadzącym do surowej strony internetowej (źródło w Angielski) z datą 11 kwietnia 2026 r., fani muzyki zaczęli się zastanawiać, co się szykuje.

REKLAMA
REKLAMA

„The Times” potwierdził (źródło w Angielski) to, czego domyślało się wielu fanów The Rolling Stones: The Cockroaches to w rzeczywistości słynna brytyjska grupa rockowa. I wraca z zupełnie nowym singlem.

The Rolling Stones pod tym pseudonimem wypuścili w weekend nowy utwór „Rough and Twisted”, dostępny wyłącznie na winylu – tuż przed Record Store Day.

Zespół używał już wcześniej tej nazwy przy tajnych koncertach, między innymi podczas dwóch występów w 1977 r. w Toronto w Kanadzie. Znalazły się one na koncertowym albumie „Love You Live”, wydanym w tym samym roku.

ZDJĘCIE ARCHIWALNE – The Rolling Stones podczas niezapowiedzianego koncertu w klubie Toad's Place w New Haven w USA, sierpień 1989 r.
ZDJĘCIE ARCHIWALNE – The Rolling Stones podczas niezapowiedzianego koncertu w klubie Toad's Place w New Haven w USA, sierpień 1989 r. AP Photo/Dimo Safari, File

Plotki o możliwym 25. albumie studyjnym krążą od ubiegłego roku. Marlon, syn Keitha Richardsa, potwierdził, że zespół jest z nową płytą „prawie gotowy”.

Weekendowy singiel to pierwszy przedsmak nadchodzącego albumu zespołu, który ma się ukazać w lipcu.

„Rough and Twisted” zostało w zagadkowy sposób zapowiedziane w krótkim wideo (źródło w Angielski) opublikowanym na Instagramie przez profil „thecockroaches2026”. Podpis głosił „64 and counting”, co nawiązuje do liczby lat, od których grają The Rolling Stones.

Wideo zaczyna się od ujęcia płyty winylowej wyjętej z białej koperty i kładzionej na gramofonie. Słychać fragmenty gitary elektrycznej, do których szybko dołączają perkusja i bas. Na sofie wyleguje się postać w koszulce z napisem „Who The Fuck Are The Cockroaches?”. W pewnym momencie głos – najpewniej Micka Jaggera – wykrzykuje „Yeah!” i nagranie nagle się urywa.

ZDJĘCIE ARCHIWALNE – Mick Jagger z The Rolling Stones podczas koncertu w ramach trasy „Hackney Diamonds” na Thunder Ridge Nature Arena w Ridgedale w USA, lipiec 2024 r.
ZDJĘCIE ARCHIWALNE – Mick Jagger z The Rolling Stones podczas koncertu w ramach trasy „Hackney Diamonds” na Thunder Ridge Nature Arena w Ridgedale w USA, lipiec 2024 r. Amy Harris/Invision/AP

Według „Financial Times” (źródło w Angielski) utwór jest na razie dostępny tylko na winylu w limitowanej edycji, której nakład błyskawicznie się wyprzedał po tej enigmatycznej zapowiedzi.

Niektórzy udostępniają nagrania (źródło w Angielski) pożądanego winyla w mediach społecznościowych.

Fani w sieci są zachwyceni nowym utworem: „Mówcie, co chcecie, ale moim zdaniem ten numer jest naprawdę, naprawdę dobry. Kocham w nim wszystko: groove, gitarę, harmonijkę, wokal Micka, brzmienie, wszystko” – napisał (źródło w Angielski) jeden z użytkowników na Reddicie.

„Brawo, Stonesi! (a może powinienem powiedzieć karaluchy)”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Hiszpański zespół pozywa The Rolling Stones za plagiat piosenki podczas pandemii

Odkryto 3000‑letni egipski grobowiec z barwnymi scenami zaświatów koło Luksoru

Erling Haaland wraca do Norwegii po odpadnięciu z mundialu z osobliwym towarzyszem