W całym Amsterdamie rozbrzmiewają dzwony, bo holenderska stolica świętuje 25. rocznicę pierwszych na świecie małżeństw jednopłciowych.
Holenderska stolica świętuje 25. rocznicę zawarcia pierwszych na świecie małżeństw jednopłciowych – przełomowego kroku, który później powtórzyło niemal 40 innych państw.
W środę nad ranem trzy jednopłciowe pary wzięły ślub w ratuszu w Amsterdamie, w ceremonii poprowadzonej tuż po północy przez burmistrza Amsterdamu, Femke Halsemę.
W 2001 roku jeden z jej poprzedników, Job Cohen, udzielił ślubu czterem parom, co stało się przełomowym momentem dla praw osób LGBTQ+.
Dziś śluby jednopłciowe w Niderlandach są codziennością; według holenderskiego urzędu statystycznego zawarło je już ponad 36 tys. par.
Premier Rob Jetten, pierwszy w historii kraju otwarcie homoseksualny szef rządu, planuje wkrótce poślubić swojego partnera, Nicolása Keenana, argentyńską gwiazdę hokeja na trawie, który zdobył brązowy medal z reprezentacją podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu w 2024 roku.
„Jako premier jestem bardzo dumny, że świętujemy tutaj, w Niderlandach, 25 lat małżeństw dla wszystkich” – powiedział Jetten agencji Associated Press podczas nocnej ceremonii.
„Dla mnie osobiście to również ważne. Wciąż pamiętam, jak w wieku 14 lat oglądałem w telewizji pierwsze pary biorące ślub tutaj, w Amsterdamie. To było dla mnie bardzo inspirujące i wyzwalające – tak jak dla wielu innych osób” – dodał.