W latach 2019-2025 płaca minimalna w Grecji wzrosła o około 35 proc., co oznacza stały wysiłek na rzecz odzyskania strat z poprzedniej dekady.
Premier Grecji Kyriakos Mitsotakis ogłosił dziś na posiedzeniu Rady Ministrów nową podwyżkę płacy minimalnej.
Nowa płaca minimalna została ustalona na poziomie 920 euro brutto i wejdzie w życie od 1 kwietnia. Grecki rząd zobowiązał się, że do 2027 roku płaca minimalna w Grecji wyniesie 950 euro brutto.
Oznacza to miesięczny wzrost o 40 euro z obecnego poziomu 880 euro.
Podwyżka dotyczy bezpośrednio ponad 575 000 pracowników sektora prywatnego.
Pociąga ona za sobą również podwyżki z tytułu trzyletnich podwyżek, stopni w sektorze publicznym oraz szeregu świadczeń powiązanych z płacą minimalną.
Ścieżka ostatniej dekady
Ścieżka płacy minimalnej w ciągu ostatniej dekady odzwierciedla szerszą ścieżkę greckiej gospodarki, od kryzysu do ożywienia.
- 2016-2018: Minimalne wynagrodzenie pozostało "zamrożone" na poziomie 586 euro brutto (i jeszcze niższym dla młodych), w wyniku ograniczeń wprowadzonych w kraju od 2012 roku.
- 2019: Odnotowano pierwszy znaczący wzrost, przy czym płaca minimalna wzrosła do 650 euro, a płaca poniżej minimalnej została zniesiona dla młodych pracowników.
- 2022-2023: W warunkach rosnącej inflacji nastąpiły kolejne podwyżki, przy czym płaca minimalna osiągnęła 713 euro w 2022 roku i nadal rosła w roku 2023.
- 2024-2025: Tendencja wzrostowa przyspieszyła, z podwyżkami o około 50-67 euro rocznie, prowadząc do minimum 880 euro w 2025 roku.
Ogólnie rzecz biorąc, w latach 2019-2026 płaca minimalna wzrosła o około 41 proc., co oznacza stały wysiłek na rzecz odzyskania strat z poprzedniej dekady.
Od 2028 roku dostosowanie płacy minimalnej będzie oparte na mechanizmie uwzględniającym wzrost gospodarczy i inflację.
Cierń inflacji
Kluczowym pytaniem, które się pojawia, jest to, czy podwyżki są wystarczające do pokrycia zwiększonych kosztów utrzymania. W ostatnich latach Grecja - podobnie jak reszta Europy - stanęła w obliczu silnej presji inflacyjnej, głównie z powodu kryzysu energetycznego i rozwoju sytuacji międzynarodowej.
Skumulowana inflacja z ostatniej dekady znacznie zmniejszyła siłę nabywczą gospodarstw domowych, co wyjaśnia, dlaczego podwyżki płacy minimalnej, choć znaczące w ujęciu nominalnym, często nie przekładają się na odpowiednią poprawę realnego dochodu do dyspozycji odnotowanego w oficjalnych statystykach.
Według najnowszych danych Eurostatu, opublikowanych w lutym 2026 roku, średni roczny dochód do dyspozycji w UE w 2024 roku wyniósł 21 582 euro na mieszkańca. Najwyższe poziomy odnotowano w Luksemburgu (50 799 euro na mieszkańca), Danii (34 843 euro), Austrii (33 210 euro), natomiast najniższe w Bułgarii (7 811 euro na mieszkańca), Rumunii (7 837 euro) i na Węgrzech (8 488 euro).
W Grecji średni roczny dochód rozporządzalny wyniósł 10 850 euro na mieszkańca.