INE potwierdza, że ceny wzrosły w styczniu o 2,3 proc, czyli o sześć dziesiątych mniej niż w grudniu. Jest to największy spadek od prawie roku, spowodowany niższymi cenami energii elektrycznej i paliw. Inflacja bazowa utrzymuje się na poziomie 2,6 proc.
Dane Narodowego Instytutu Statystyki pokazują, że styczeń w Hiszpanii zamknął się inflacją na poziomie 2,3 proc., jedną dziesiątą punktu procentowego poniżej wstępnych szacunków i sześć dziesiątych punktu procentowego niżej niż w poprzednim miesiącu. Jest to najniższy wynik dla stycznia od 2021 r., choć nadal daleki od 1 proc. obserwowanego w latach 2018-2021.
Energia elektryczna odegrała znaczącą rolę w tym umiarkowanym wzroście. Chociaż ceny wzrosły w styczniu, to mniej niż w tym samym miesiącu w 2025 roku. Pozwoliło to kategorii mieszkaniowej spaść z 5,7 proc. w grudniu do 2,7 proc. obecnie. Przyczyniły się do tego również paliwa: ich cena spadła, podczas gdy rok temu rosła. W rezultacie wskaźnik dla transportu wyniósł -0,1%.
Inflacja bazowa, która wyklucza energię i świeżą żywność ze względu na ich wahania, utrzymuje się na poziomie 2,6 proc. trzeci miesiąc z rzędu. Wskaźnik ten od miesięcy wykazuje większy opór, z nieregularnym, ale wzrostowym trendem od marca ubiegłego roku.
Inflacja w Hiszpanii. Różnice terytorialne i miesięczna ewolucja
Na czele listy regionalnej znajduje się Madryt z inflacją w wysokości 3 proc., a następnie Ceuta z 2,9 proc. Na przeciwległym końcu skali znajdują się La Rioja, Murcja, Galicja, Kastylia-La Mancha i Asturia, wszystkie z 1,9 proc. Kraj Basków, Estremadura, Wyspy Kanaryjskie i Aragonia pokrywają się dokładnie ze średnią krajową wynoszącą 2,3 proc.
Jeśli spojrzymy na to, co wydarzyło się między grudniem a styczniem, wskaźnik CPI spadł o 0,4 proc. Sprzedaż odzieży i obuwia odpowiada za dużą część tego spadku, ze spadkiem o 13,1 proc. Wakacje zorganizowane również stały się tańsze, co spowodowało, że czas wolny i kultura spadły o 2,8 proc, a transport spadł o 1,1 proc. w ujęciu miesięcznym.
Ministerstwo Gospodarki podkreśliło, że liczba ta jest bliska 2 proc., czyli celowi Europejskiego Banku Centralnego. Według jego obliczeń w 2025 r. płace wzrosły bardziej niż ceny, dzięki czemu siła nabywcza gospodarstw domowych wzrosła o 1,5 proc. w ciągu całego roku. HICP, wskaźnik porównywalny z innymi krajami europejskimi, wyniósł 2,4 proc., również o sześć dziesiątych punktu procentowego mniej niż w grudniu.