Śledź nas
Reklama

Jak Europa może wygrać gospodarczą rywalizację z Chinami i USA?

Ładowanie wideo
Francuski przedsiębiorca, wiceprezes ds. europejskich MEDEF - Fabrice Le Saché.
Francuski przedsiębiorca, wiceprezes ds. europejskich MEDEF - Fabrice Le Saché. -  Prawo autorskie  Paweł Głogowski / Euronews.
Prawo autorskie Paweł Głogowski / Euronews.
Przez Mateusz Jaronski
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Europa musi postawić na inwestycje i ochronę strategicznych sektorów, by utrzymać konkurencyjność wobec globalnych rywali - mówi w rozmowie z Euronews francuski przedsiębiorca Fabrice Le Saché. Biznesmen apeluje jednocześnie o zmianę podejścia do transformacji energetycznej.

Rosnąca konkurencja ze strony Stanów Zjednoczonych i Chin, wysokie koszty energii oraz zależność od dostaw surowców i technologii spoza Europy stawiają przed Unią Europejską poważne wyzwania gospodarcze. O tym, jak wykorzystać potencjał Europy mówi w rozmowie z Euronews francuski przedsiębiorca i wiceprezes ds. europejskich MEDEF Fabrice Le Saché.

REKLAMA
REKLAMA

Jednym z najważniejszych problemów, na które nasz rozmówca zwraca uwagę jest sposób prowadzenia transformacji energetycznej przez Unię Europejską.

Zdaniem Le Saché’a nadmierna biurokracja i rozbudowane obowiązki sprawozdawcze nie przybliżają Europy do osiągnięcia celów klimatycznych, jeśli nie towarzyszą im konkretne inwestycje.

"Pewien zakres sprawozdawczości jest potrzebny, ale nie powinien wiązać się z tak dużymi obciążeniami administracyjnymi" - mówi Le Saché w rozmowie z Euronews.

"Transformację przeprowadza się poprzez inwestycje, realizację konkretnych projektów i zapewnienie przemysłowi dostępu do taniej, niskoemisyjnej energii" - podkreśla francuski przedsiębiorca.

Ostrzega, że zbyt kosztowna transformacja może doprowadzić do zamykania europejskich zakładów i przenoszenia produkcji do innych części świata.

"Jeżeli dekarbonizacja będzie przebiegać tak jak w ostatnich latach, jej skutkiem może być po prostu zamykanie fabryk".

Przedsiębiorca podkreśla, że w następstwie Europa traci też miejsca pracy, a to z kolei prowadzi do napięć społecznych i problemów politycznych.

Dlatego, zdaniem Le Saché’a, polityka klimatyczna powinna wspierać modernizację przemysłu, a nie osłabiać jego konkurencyjność.

Europejska produkcja w strategicznych sektorach

Wzmocnieniu gospodarczemu Unii ma służyć również inicjatywa „Made in Europe” zakładająca wspieranie produktów i przedsiębiorstw europejskich.

Le Saché opowiada się za takim rozwiązaniem, ale zastrzega, że preferencje europejskie powinny dotyczyć przede wszystkim wybranych sektorów strategicznych.

"Nie musimy produkować wszystkiego w Europie. Musimy jednak utrzymać odpowiednie zdolności produkcyjne i zapewnić sobie wystarczający dostęp do kluczowych surowców oraz komponentów" - zaznacza.

Jako przykład wskazuje półprzewodniki, surowce krytyczne, akumulatory i technologie wykorzystywane w energetyce odnawialnej. Uzależnienie od zewnętrznych dostawców może bowiem stać się poważnym problemem w sytuacji kryzysu lub ograniczenia eksportu.

Le Saché zaznacza, że doświadczenia pandemii COVID-19 pokazały, jak szybko brak podstawowych produktów może zakłócić funkcjonowanie europejskiej gospodarki.

"Kiedy potrzebowaliśmy leków i maseczek ochronnych, okazało się, że nie wszystkie niezbędne produkty były dostępne w Europie. Dostawy zależały od decyzji podejmowanych poza naszym kontynentem, między innymi w Indiach i Chinach" - mówi.

"Jeżeli Chiny zdecydują się wykorzystać swoją pozycję w zakresie surowców krytycznych jako narzędzie nacisku, mogą ograniczyć ich dostępność" - ostrzega.

Zdaniem naszego rozmówcy Unia powinna wyciągnąć wnioski z polityki gospodarczej Stanów Zjednoczonych i Chin. Oba kraje aktywnie wspierają własne przedsiębiorstwa i starają się przyciągać inwestycje.

Ekspert uważa, że Europa powinna zrobić to samo, ale koncentrując się na najważniejszych obszarach dla jej bezpieczeństwa.

"Nie musimy produkować wszystkiego w Europie. Musimy jednak utrzymać odpowiednie zdolności produkcyjne i zapewnić sobie wystarczający dostęp do kluczowych surowców oraz komponentów, aby nasze łańcuchy dostaw były bardziej odporne, a gospodarka bezpieczniejsza" - zaznacza.

Francuski przedsiębiorca, wiceprezes ds. europejskich MEDEF Fabrice Le Saché w rozmowie z Euronews.
Francuski przedsiębiorca, wiceprezes ds. europejskich MEDEF Fabrice Le Saché w rozmowie z Euronews. Paweł Głogowski / Euronews.

Silny jednolity rynek

Le Saché podkreśla, że Europa nie jest słabsza od swoich globalnych konkurentów z Chin, czy USA. "To Europa jest jednym z najważniejszych graczy. Dysponuje ogromnym rynkiem i należy do największych potęg handlowych świata" - zaznacza.

"Powinniśmy pozostać otwarci na świat, ale jednocześnie lepiej zintegrować nasz jednolity rynek" - dodaje.

Zdaniem Le Saché problemem pozostają bariery utrudniające współpracę gospodarczą między państwami członkowskimi.

"Mario Draghi bardzo wyraźnie wskazywał, że na jednolitym rynku nadal istnieje wiele barier, które powinniśmy usunąć. Różnice w przepisach i obciążeniach regulacyjnych tworzą dodatkowe koszty” - mówi.

Le Saché wskazuje w tym kontekście na potrzebę budowy unii rynków kapitałowych, dzięki której większa część europejskich oszczędności mogłaby trafiać na inwestycje w europejskiej gospodarce.

Bezpieczeństwo energetyczne istotną kwestią

Wojna w Ukrainie uwidoczniła skalę europejskiej zależności od importowanych surowców. Z kolei, zakłócenia związane z sytuacją wokół cieśniny Ormuz przypominają, że niestabilność dostaw może mieć konsekwencje dla gospodarek na całym świecie.

Le Saché opowiada się za rozwojem zróżnicowanych źródeł energii, w tym energetyki jądrowej, gazu, biogazu, biometanu, energii wiatrowej i słonecznej oraz wodoru.

"Europa musi zwiększyć swoją niezależność energetyczną" - apeluje.

"Przewodnicząca Komisji Europejskiej zwracała uwagę, że wzrost cen energii związany z sytuacją wokół cieśniny Ormuz kosztuje Europejczyków dodatkowo 150 miliardów" - podsumowuje.

Video editor • Pawel Glogowski

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Mercedes-Benz obniża prognozę zysku na 2026 r. przez problemy w Chinach

Założyciel spółki-matki TikToka najbogatszym Chińczykiem dzięki boomowi AI

Akcje holenderskiej spółki Besi rosną, Applied Materials podwaja udział