Premier Péter Magyar wizytę w Watykanie rozpoczął w węgierskiej kaplicy bazyliki św. Piotra, skąd udał się do Pałacu Apostolskiego na czwartkową prywatną audiencję u papieża Leona XIV.
Péter Magyar pojawił się na wewnętrznym dziedzińcu pałacu apostolskiego, nazwanym imieniem św. Damazego, kilka minut po godzinie 10.30, gdzie w szpalerze stanęła kompania reprezentacyjna Gwardii Szwajcarskiej.
Przy wejściu do pałacu apostolskiego premiera Węgier powitał arcybiskup Peter Rajic, prefekt Domu Papieskiego, a także dostojnicy z dworu papieskiego, którzy odprowadzili Pétera Magyara i jego delegację aż do papieskiego gabinetu bibliotecznego.
Po zakończeniu prywatnej audiencji premier udał się do Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej, gdzie prowadzi rozmowy z arcybiskupem Paulem Richardem Gallagherem, pełniącym funkcję watykańskiego ministra spraw zagranicznych, oraz z ojcem Fabio Salerno, odpowiedzialnym w Kurii Rzymskiej także za sprawy dotyczące Węgier.
W skład węgierskiej delegacji wchodzą minister ds. kontaktów społecznych i kultury Zoltán Tarr, parlamentarny sekretarz stanu w MSZ György Velkey oraz zastępca sekretarza stanu ds. spraw kościelnych István Czeti.
Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, kardynał Pietro Parolin, nie uczestniczy w spotkaniu, ponieważ bierze udział w obradach Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Po rozmowach Péter Magyar odwiedzi przychodnię medyczną dla potrzebujących, mieszczącą się przy jednym z boków placu św. Piotra. Towarzyszyć mu będzie prefekt papieskiej posługi charytatywnej Luis Marín de San Martín oraz lekarz kierujący ośrodkiem. Przychodnia powstała z inicjatywy papieża Franciszka w 2015 roku i od tego czasu została rozbudowana.
Wizyta premiera Węgier w Watykanie rozpoczęła się w węgierskiej kaplicy znajdującej się w podziemiach bazyliki św. Piotra.
Péter Magyar wszedł do bazyliki przez tzw. Bramę Modlitwy, brązowe wejście zarezerwowane dla głów państw i szefów rządów.
Kaplica węgierska znajduje się w podziemiach bazyliki, w pobliżu grobu apostoła Piotra i grobów papieży. Św. Jan Paweł II poświęcił ją w październiku 1980 roku jako kontynuację dawnego węgierskiego domu pielgrzyma założonego przez św. Stefana. Kaplicę Matki Bożej, Wielkiej Pani Węgrów, zdobią dzieła węgierskich artystów, w tym płaskorzeźby przedstawiające węgierskich świętych. Przy ołtarzu stoi figura św. Stefana, trzymającego w dłoni koronę świętą.
Mszę w języku węgierskim odprawił ksiądz Gergő Eredics, zastępca dyrektora biura Kurii Archidiecezjalnej. Na zakończenie homilii podkreślił, że wspólną cechą węgierskich świętych i błogosławionych jest to, iż usłyszeli słowo Boga i potrafili przekuć je w czyn.
Ksiądz Eredics przywołał postaci Sary Salkaházi, beatyfikowanej w 2006 roku oraz Marii Magdaleny Bódi, wyniesionej na ołtarze w 2025 roku.
Współcelebrujący mszę Viktor Zsódi, przełożony węgierskiej prowincji zakonu pijarów, nawiązał do liturgicznego wspomnienia św. Gerarda, biskupa i męczennika, mówiąc o nieustraszonym świadectwie węgierskich świętych. Podkreślił, że dewizą św. Gerarda były słowa: „Nie lękaj się!”, „tak żył, nie bał się dawać świadectwa".
Jako przykład przedstawił wskazania kardynała Carlo Marii Martiniego dotyczące świadectwa wiary możliwego w dzisiejszym świecie.