Loader
Śledź nas
Reklama

Morze Czerwone: fregata „Carlo Bergamini” eskortuje włoski frachtowiec przez cieśninę Bab al-Mandab

Jemeńscy rybacy płyną obok statku handlowego w strategicznej cieśninie Bab al-Mandab, Jemen, niedziela 5 kwietnia 2026 r. (AP Photo/Abdulnasser Alseddik)
Jemeńscy rybacy przepływają obok statku handlowego w strategicznej cieśninie Bab al-Mandab w Jemenie, niedziela 5 kwietnia 2026 r. (AP Photo/Abdulnasser Alseddik) Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Przez Arnold Koka
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Włoska fregata Carlo Bergamini eskortuje statek handlowy Jolly Oro przez cieśninę Bab el-Mandeb. Operacja ruszyła po zapowiedzi ministra obrony, Guido Crosetta, że zapewni przejście włoskich statków bez czekania na UE.

Fregata „Carlo Bergamini” włoskiej marynarki wojennej eskortowała włoski statek towarowy Jolly Oro przez cieśninę Bab el-Mandeb podczas rejsu na północ po Morzu Czerwonym. O operacji poinformowało w piątek ministerstwo obrony.

REKLAMA
REKLAMA

Działanie jest częścią europejskiej operacji Aspides, której celem jest zapewnienie bezpieczeństwa żeglugi przed atakami bojowników Huthi z wybrzeży Jemenu, na obszarze obejmującym południową część Morza Czerwonego i Zatokę Adeńską. Włochy uczestniczą w operacji od jej rozpoczęcia w lutym 2024 roku.

Misję eskortową bezpośrednio zlecił armator, firma Ignazio Messina & C., a przedsięwzięcie ma potrwać dwa dni. Jolly Oro wyruszył w rejs 4 września.

Cieśnina Bab el-Mandeb jest strategicznym szlakiem dla statków, które z Zatoki Adeńskiej wpływają na Morze Czerwone, a następnie przez Kanał Sueski kierują się na Morze Śródziemne.

To „konkretny sygnał, który pojawił się w idealnym momencie i pokazuje, jak ważne jest utrzymywanie wysokiego poziomu uwagi w sprawie bezpieczeństwa żeglugi handlowej w tym regionie” – podkreślono w komunikacie ministerstwa obrony.

Crosetto pisze do Kallas: potrzeba więcej środków dla Aspides

Operacja została przeprowadzona niedługo po słowach ministra obrony, Guido Crosetty, który w czwartek zapowiedział, że Włochy nie będą czekać na zgodę operacji Aspides, by eskortować swoje statki przez Bab el-Mandeb.

„Zdecydowaliśmy wspólnie z szefem Sztabu Generalnego, że nie będziemy czekać, aż Aspides zdecyduje, czy statki mogą przepływać czy nie” – powiedział Crosetto podczas czwartej edycji Forum Risorsa Mare w La Spezii.

Jak wyjaśnił, „ponieważ nasza marynarka jest w stanie ocenić sytuację, prawdopodobnie podejmiemy działania tak, aby włoskie statki mogły zacząć przepływać bez czekania, aż unijna biurokracja dołoży się do naszej, bo opóźnianie decyzji w takich przypadkach oznacza hamowanie gospodarki i pogłębianie problemów”.

W tym samym kontekście, jak informuje dziennik „Il Foglio”, Crosetto wysłał także list do wysokiej przedstawicielki UE, Kai Kallas, prosząc o „zdecydowaną i pilną interwencję” w celu wzmocnienia Aspides nowymi środkami.

Minister zwrócił uwagę, że w misji uczestniczy tylko jedna włoska fregata i jedna grecka, co jego zdaniem daje zbyt ograniczone możliwości, by zapewnić bezpieczeństwo żeglugi w tym rejonie.

Na pytanie w tej sprawie rzecznik Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (EEAS), Anouar El Anouni, nie skomentował bezpośrednio słów Crosetty, ale podkreślił „ważny wkład Włoch w program Aspides”.

W ciągu ostatnich 29 miesięcy Aspides zapewniła ochronę 720 statkom towarowym, monitorowała 2 300 przepraw i uratowała 128 członków załóg, wynika z danych EEAS.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Utrata dostępu do Bab el-Mandeb byłaby „katastrofą dla całego świata”, ostrzega Katar

Ropa naftowa drożeje powyżej 108 dol. po ataku w cieśninie Ormuz i zamknięciu saudyjskiego rurociągu

Morze Czerwone: fregata „Carlo Bergamini” eskortuje włoski frachtowiec przez cieśninę Bab al-Mandab