Loader
Śledź nas
Reklama

Szybkie pociągi z Londynu do Europy co 15 minut?

Do końca dekady przez londyński St Pancras mogą kursować znacznie częstsze pociągi międzynarodowe
Londyńska St Pancras: pod koniec dekady znacznie więcej pociągów międzynarodowych Prawo autorskie  Jens Darup/Unsplash
Prawo autorskie Jens Darup/Unsplash
Przez Saskia O'Donoghue
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Podróż pociągiem z Londynu do Europy kontynentalnej może wkrótce być prostsza: do końca dekady kursy do Paryża, Brukseli i Amsterdamu nawet co 15 minut dzięki nowej konkurencji dla Eurostaru.

Podróż pociągiem z Londynu do Europy kontynentalnej może wkrótce stać się znacznie prostsza.

REKLAMA
REKLAMA

Do końca dekady szybkie połączenia z londyńskiej stacji St Pancras do m.in. Paryża, Brukseli i Amsterdamu mogą kursować nawet co 15 minut, bo Eurostar mierzy się z rosnącą konkurencją ze strony Virgin Trains i włoskiej Trenitalia.

Obecnie Eurostar wykonuje ok. 25 kursów w obie strony dziennie, ale liczy, że do końca lat 20. liczba ta wzrośnie do 55, czyli do czterech odjazdów na godzinę.

Od otwarcia w 1994 roku tunel pod Kanałem La Manche, którym jeżdżą pociągi między Wielką Brytanią a kontynentem, działa poniżej swoich możliwości, mimo zapowiedzi, że pojawią się tam inni przewoźnicy.

Teraz może się to zmienić.

W ubiegłym tygodniu Virgin Trains dostało od brytyjskiego Urzędu Kolei i Dróg (Office for Rail and Road, ORR) zgodę na uruchomienie połączeń na tej trasie, choć wciąż nie ma dostępu do samego tunelu.

Virgin Trains nie otrzymało jeszcze zgody na przejazd przez tunel pod Kanałem La Manche, bo należy on do spółki Eurotunnel i wymaga osobnej umowy.

„Nasze plany uruchomienia od 2030 roku nowego połączenia kolejowego Londyn–Europa szybko posuwają się naprzód” – powiedział w ubiegłym tygodniu rzecznik Virgin Group w rozmowie z Euronews Travel. „Cieszymy się z wstępnej zgody ORR na umowę dotyczącą dostępu do torów oraz z szansy, by wnieść konkurencję i nagradzaną obsługę klientów Virgin do tunelu pod Kanałem La Manche”.

Jednak Martin Jones, zastępca dyrektora ORR, powiedział portalowi „Politico”, że możliwość korzystania przez Virgin z linii dużych prędkości w Wielkiej Brytanii i na kontynencie to, jak to ujął, «ważny kolejny krok wprowadzający konkurencję i sprzyjający rozwojowi rynku międzynarodowych połączeń kolejowych».

Jeśli Virgin uzyska pełny dostęp, chce uruchomić kursy do 2030 roku. Do rywalizacji może dołączyć także Trenitalia, państwowe koleje włoskie, które planują od 2029 roku około 10 kursów w obie strony dziennie.

Włoski przewoźnik zamówił na początku miesiąca 19 nowych pociągów dużych prędkości za 2 mld euro i uważa się, że część z nich będzie obsługiwać międzynarodowe trasy do i z Londynu.

Już w 2010 roku zainteresowanie wykorzystaniem tej trasy wykazywały też niemieckie koleje państwowe Deutsche Bahn, ale po Brexicie plany zarzucono. Teraz właściciele mogą jednak wracać do tego pomysłu.

Uruchomienie większej liczby pociągów do Europy nie jest proste

Każda firma, której uda się wprowadzić swoje pociągi na tę linię, będzie musiała spełnić szereg wymogów regulacyjnych.

Przewoźnicy muszą uzyskać osobne zezwolenia w każdym kraju, w którym planują jeździć, a także dla tunelu pod Kanałem La Manche. Potrzebują też miejsca w zajezdni w Wielkiej Brytanii. W ubiegłym roku ORR przyznał Virgin ostatnie wolne stanowiska w zajezdni Temple Mills, z której korzysta Eurostar.

Nie zniechęca to potencjalnych konkurentów, w tym Gemini Trains, które chce od 2030 roku uruchamiać 11 pociągów dziennie. Ten brytyjski startup rozważa obecnie budowę własnej zajezdni poza Londynem, choć na razie nie ma ani taboru, ani dostępu do torów.

Eurostar również patrzy w przyszłość i zamówił do 50 nowych pociągów, które mają zostać dostarczone na początku lat 30. To pozwoli firmie obsługiwać nowe kierunki, m.in. Frankfurt i Genewę.

Jednym z problemów wszystkich przyszłych operatorów jest bardzo ograniczona przestrzeń na stacji St Pancras, gdzie liczba miejsc siedzących w poczekalniach już teraz nie wystarcza, by każdy pasażer mógł usiąść przed wejściem do pociągu na kontynent.

Wyzwaniem pozostaje także przepustowość linii. Brytyjska trasa dużych prędkości może przyjąć do ośmiu pociągów międzynarodowych na godzinę, a przed zwiększeniem liczby kursów trzeba będzie jeszcze zarezerwować odpowiednie ścieżki przejazdu na torach w Europie kontynentalnej.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Nowy nocny pociąg European Sleeper z Brukseli i Amsterdamu do Kopenhagi i Malmö od 2028

Nieoczywiste dwumiastowe wypady nocnym pociągiem po Europie

Virgin Trains: duży krok ku konkurencji dla Eurostaru na trasach Londyn–Europa