Loader
Śledź nas
Reklama

Kto zastąpi Guterresa? W ONZ trwa walka o najważniejszy fotel

Członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ spotykają się w siedzibie ONZ w Nowym Jorku, 26 maja 2026 r.
Członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ spotykają się w siedzibie ONZ w Nowym Jorku, 26 maja 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Gavin Blackburn
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Rebeca Grynspan z Kostaryki była faworytką po pierwszym, ubiegłomiesięcznym nieformalnym głosowaniu, w którym 15 członków Rady, w tym pięciu z prawem weta, tajnie oceniało kandydatów.

Najpotężniejszy organ ONZ, Rada Bezpieczeństwa, zbierze się w piątek później, by przeprowadzić kolejne wstępne głosowanie. Ma ono pokazać, jaką popularnością cieszy się rosnąca grupa kandydatów na następnego sekretarza generalnego organizacji.

REKLAMA
REKLAMA

Rebeca Grynspan z Kostaryki była liderką po ubiegłomiesięcznym pierwszym nieformalnym głosowaniu, w którym 15 członków rady, w tym pięciu dysponujących prawem weta, w tajnym trybie ocenia kandydatów.

Argentyńczyk Rafael Grossi, obecny szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA), także ubiega się o stanowisko. Wraz z nim kandydują Chilijka Michelle Bachelet, Ekwadorka María Fernanda Espinosa, Gujanka Carolyn Rodrigues-Birkett, Ugandyjczyk Olara Otunnu oraz Senegalczyk Macky Sall.

Po zakończeniu pierwszej tury Ekwadorka Ivonne A-Baki zgłosiła swoją kandydaturę w wyścigu o fotel po António Guterresie, który zakończy drugą pięcioletnią kadencję 31 grudnia.

„Pierwsze głosowanie orientacyjne wyznaczyło ramy wyścigu o stanowisko sekretarza generalnego, a drugie może pokazać, w jakim kierunku on zmierza” – powiedział Daniel Forti z International Crisis Group.

Sekretarz generalny ONZ António Guterres przybywa na konferencję w Nikozji, 29 lipca 2026 r.
Sekretarz generalny ONZ António Guterres przybywa na konferencję w Nikozji, 29 lipca 2026 r. AP Photo

„Dyplomaci spodziewają się zmian w rozkładzie głosów w porównaniu z lipcowym głosowaniem. Większość będzie obserwować, czy pierwsi faworyci umocnią poparcie, czy też spadną w rankingu.”

„Mało prawdopodobne, by którykolwiek kandydat wyszedł z piątkowego głosowania z wyraźną przewagą” – ostrzegł.

Forti zaznaczył, że państwa dysponujące prawem weta – Francja, Rosja, Chiny, Zjednoczone Królestwo i Stany Zjednoczone – mogą wstrzymać się z ujawnieniem swoich preferencji, a tymczasem mogą pojawić się nowi kandydaci.

Ambasador Rosji przy ONZ, Wasilij Nebenzia, powiedział w czwartek, że nie może wykluczyć takiego scenariusza.

„Jeśli, mówiąc hipotetycznie, dojdzie do impasu wokół któregoś z kandydatów, których dziś rozpatrujemy, jeśli żadnemu z nich nie uda się przebić, to sądzę, że mogą pojawić się także nowe nazwiska” – stwierdził Nebenzia.

Rebeca Grynspan, faworytka w ubiegłomiesięcznym głosowaniu na następnego sekretarza generalnego ONZ, przemawia w Genewie, 9 czerwca 2026 r.
Rebeca Grynspan, faworytka w ubiegłomiesięcznym głosowaniu na następnego sekretarza generalnego ONZ, przemawia w Genewie, 9 czerwca 2026 r. AP Photo

Koniec drogi?

Nawet jeśli kandydat zdobędzie wymagane dziewięć z piętnastu głosów w Radzie Bezpieczeństwa, musi jeszcze uniknąć weta ze strony pięciu wielkich mocarstw, które są głęboko podzielone.

Gdy kandydat spełni te warunki, jego nazwisko trafi do Zgromadzenia Ogólnego wszystkich państw członkowskich ONZ, które musi potwierdzić wybór.

Głosowanie orientacyjne w Radzie Bezpieczeństwa wprowadzono na początku lat 80., żeby przełamać impas między dwoma kandydatami blokowanymi wetami.

Szef MAEA Rafael Grossi odpowiada na pytanie dziennikarza w Tokio, 26 czerwca 2026 r.
Szef MAEA Rafael Grossi odpowiada na pytanie dziennikarza w Tokio, 26 czerwca 2026 r. AP Photo

Ten nieformalny mechanizm w różnych odmianach przetrwał mimo krytyki państw sprzeciwiających się tak nieprzejrzystej procedurze.

„Jest duże prawdopodobieństwo, że po piątkowym głosowaniu część zgłoszonych kandydatów zorientuje się, iż ich kampanie dotarły do kresu” – dodał Forti.

Każde państwo członkowskie musi anonimowo przypisać każdemu kandydatowi jedną z trzech ocen: „zachęcić”, „zniechęcić” lub „bez zdania”.

Daje to kandydatom pozbawionym poparcia możliwość wycofania się, choć nie są do tego zobowiązani.

W pierwszych rundach procesu, który ma potrwać kilka tygodni, wszystkie karty do głosowania mają ten sam kolor.

Po nieokreślonej liczbie tur karty pięciu stałych członków będą miały inny kolor niż karty członków wybieranych, co pozwoli zidentyfikować potencjalne weta, bez ujawniania, które państwo zablokowało danego kandydata.

Zgodnie z tradycją najwyższe stanowisko w ONZ powinno rotować między różnymi regionami świata.

Z tej perspektywy tym razem funkcja powinna przypaść kandydatowi z Ameryki Łacińskiej. Z regionu pochodzi wielu ubiegających się o urząd, choć Sall i Otunnu pochodzą z Afryki.

Dodatkowe źródła • AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Niemcy bez miejsca w Radzie Bezpieczeństwa ONZ

Członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ krytykują kontrowersyjne plany Izraela dotyczące Zachodniego Brzegu Jordanu

Kto zastąpi Guterresa? W ONZ trwa walka o najważniejszy fotel