Na nagraniach wideo udostępnionych w mediach społecznościowych widać miejsce katastrofy; u podnóża góry Ololokwe unosi się czarny dym.
W środę w rejonie góry Ololokwe w Kenii rozbił się helikopter turystyczny. Zginęło siedem osób na pokładzie – poinformowały lokalne władze.
Kenijski Urząd Lotnictwa Cywilnego przekazał, że do wypadku doszło około godz. 9.13 czasu lokalnego, gdy maszyna leciała z rezerwatu przyrody Loisaba nad rzekę Ewaso Nyiro.
Dodano, że był to śmigłowiec Eurocopter EC130 B4.
Na nagraniach opublikowanych w mediach społecznościowych widać prawdopodobne miejsce katastrofy, a u podnóża góry unosi się czarny dym.
„Na pokładzie helikoptera było siedem osób: jeden pilot i sześciu pasażerów” – powiedział AFP Fredrick Kabunge, dyrektor Wydziału Badania Wypadków Lotniczych. Dodał, że „helikopter przewoził turystów na lot widokowy” i potwierdził, że nie ma ocalałych.
W wpisie na platformie X Kenijski Czerwony Krzyż poinformował, że jego zespoły ratunkowe są na miejscu katastrofy w hrabstwie Samburu i współpracują z innymi służbami, by dotrzeć do miejsca zdarzenia.
„Poszukiwania i wydobywanie ciał wciąż trwają, utrudnia je jednak trudny teren i pożar w miejscu katastrofy” – przekazano w późniejszej, środowej aktualizacji. „Z Isiolo wysłano dodatkowy zespół, który ma wzmocnić działania na miejscu”.