Karoline Leavitt, która w pierwszej kadencji Donalda Trumpa w Białym Domu była jego asystentką prasową, należy do najbardziej widocznych orędowniczek ruchu „Make America Great Again”.
Rzeczniczka Białego Domu, Karoline Leavitt, najmłodsza osoba pełniąca tę funkcję, odejdzie z administracji pod koniec miesiąca – poinformował w środę prezydent USA Donald Trump.
Leavitt, która pracowała dla Trumpa jako asystentka prasowa w trakcie jego pierwszej kadencji w Białym Domu, była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy ruchu „Make America Great Again”.
Prezydent, ogłaszając jej odejście, nazwał ją w poście w mediach społecznościowych „jedną z najbardziej zaufanych współpracowniczek”.
„Prawda jest taka, że odkąd wróciłam do Białego Domu po narodzinach mojej córki, w głębi serca czułam, że nie mogę być najlepszą mamą, na jaką zasługują moje dwoje małych dzieci, poświęcając jednocześnie tyle czasu, energii i uwagi, ile wymaga stanowisko rzeczniczki prasowej Białego Domu – i właśnie dlatego ostatecznie podjęłam tę słodko-gorzką decyzję o odejściu z Białego Domu i rozpoczęciu nowego rozdziału w moim życiu” – napisała Leavitt.
Trump dodał, że Leavitt „odejdzie ze stanowiska pod koniec miesiąca, aby spędzać więcej czasu z pięknymi, małymi dziećmi i rodziną, decyzję tę w pełni rozumiem i szanuję!”.
Trump nie przedstawił żadnych planów dotyczących tego, kto mógłby ją zastąpić na tym prestiżowym stanowisku ale dał do zrozumienia, że będzie ona nadal odgrywać rolę w jego otoczeniu.
„Karoline będzie teraz jedną z moich czołowych zewnętrznych doradczyń i wpływową postacią w Partii Republikańskiej, gdy będziemy dążyć do (...) ostatecznego zwycięstwa w wyborach połówkowych [midterm - red.]” – napisał prezydent.