Donald Trump w ciągu jednego dnia spotka się w Białym Domu z Wołodymyrem Zełenskim i Benjaminem Netanjahu. Rozmowy z przywódcami Ukrainy i Izraela odbędą się w kluczowym momencie dla amerykańskiej polityki zagranicznej i dwóch najważniejszych konfliktów z udziałem USA.
Prezydent USA Donald Trump we wtorek podejmie w Białym Domu przywódców Ukrainy i Izraela. Zaplanowane jedno po drugim spotkania będą ważnym sprawdzianem dla starań jego administracji o wywieranie wpływu na przebieg konfliktów zarówno w Europie, jak i na Bliskim Wschodzie.
Jako pierwszy z Trumpem spotka się prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który będzie zabiegał o utrzymanie amerykańskiego wsparcia dla Kijowa, ponad cztery lata po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Następnie do Białego Domu przybędzie premier Izraela Benjamin Netanjahu. Będą to jego pierwsze bezpośrednie rozmowy z amerykańskim prezydentem od czasu wybuchu wojny z Iranem. Oczekuje się, że głównym tematem spotkania będzie sytuacja wokół Teheranu.
Obie wizyty odbywają się w kluczowym momencie dla polityki zagranicznej Donalda Trumpa. Waszyngton próbuje nadać nowy impuls działaniom dyplomatycznym, jednocześnie w niektórych obszarach zaostrzając swoją aktywność militarną.
Przed wizytą Zełenskiego zarówno Rosja, jak i Ukraina zintensyfikowały ataki dalekiego zasięgu. Według rosyjskich władz w nocy ponad 390 ukraińskich dronów zaatakowało obwód moskiewski, uszkadzając budynki mieszkalne.
„Przygotowujemy się do spotkania z prezydentem Stanów Zjednoczonych i jego zespołem” – powiedział Wołodymyr Zełenski. Dodał, że ma nadzieję, iż Waszyngton „nadal będzie wspierał Ukrainę i że uda się zakończyć tę wojnę godnym pokojem”.
Relacje między Donaldem Trumpem a Wołodymyrem Zełenskim przez długi czas pozostawały napięte, jednak w ostatnich tygodniach prezydent USA zaczął przyjmować wobec ukraińskiego przywódcy bardziej pojednawczy ton. Od powrotu do Białego Domu w ubiegłym roku Trump w dużej mierze wstrzymał bezpośrednie dostawy amerykańskiej broni dla Kijowa, stawiając na program PURL.
W jego ramach państwa europejskie kupują uzbrojenie wyprodukowane w USA, a następnie przekazują je Ukrainie. Jednocześnie Stany Zjednoczone nadal zapewniają Kijowowi wsparcie wywiadowcze oraz dostęp do satelitarnej sieci komunikacyjnej Starlink, z której korzystają ukraińskie siły zbrojne.
Po spotkaniu z Zełenskim Donald Trump podejmie premiera Izraela Benjamina Netanjahu. Obaj przywódcy będą starali się zostawić za sobą ostatnie publiczne spory dotyczące wojny z Iranem. Ich relacje uległy napięciu podczas negocjacji w sprawie rozejmu na początku tego roku, gdy Trump otwarcie skrytykował izraelskiego premiera. Od tego czasu zarówno Waszyngton, jak i Jerozolima starają się jednak umniejszać znaczenie dzielących ich różnic.
„To wielka odpowiedzialność” – powiedział Netanjahu przed wylotem z Izraela. „Omówimy wszystkie kwestie znajdujące się w porządku obrad, a przede wszystkim Iran. Naszym celem jest oczywiście zapewnienie bezpieczeństwa, a także poszerzenie kręgu pokoju wokół nas”.
Oczekuje się, że głównym tematem rozmów będzie wojna z Iranem oraz wysiłki Waszyngtonu na rzecz wznowienia negocjacji. Trump i Netanjahu mają także omówić wdrażanie wspieranego przez USA porozumienia między Izraelem a Libanem oraz działania mające na celu ożywienie procesu odbudowy Strefy Gazy. Prace w tym zakresie pozostają w impasie niemal trzy lata po atakach Hamasu z 7 października 2023 roku na południe Izraela, które doprowadziły do rozpoczęcia długotrwałej izraelskiej ofensywy militarnej w Strefie Gazy.