Metro jeździ wolniej, ograniczono ruch ciężarówek i zamknięto przedszkola. Podczas wyjątkowo silnej fali upałów w Uzbekistanie temperatura sięgnęła 48°C.
Silna fala upałów sparaliżowała codzienne życie w całym Uzbekistanie. Władze wprowadziły pilne środki ochrony mieszkańców, gdy w większości kraju temperatury sięgały 42–45°C.
Na południu kraju i na obszarach pustynnych słupki rtęci wzrosły do 46–48°C, co obciążyło służby publiczne i zmusiło mieszkańców do zmiany codziennych przyzwyczajeń.
Straż pożarna i służby ratunkowe pełniły całodobowe dyżury w pobliżu bazarów, centrów handlowych i innych zatłoczonych miejsc, żeby zapobiegać pożarom i szybko reagować na zagrożenia.
Ekipy ratownicze wykorzystywały też wozy strażackie, aby w najgorętszych godzinach dnia zraszać wodą dzieci na osiedlach mieszkaniowych.
„Od kilku dni Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych organizuje takie akcje dla dzieci na osiedlach” – powiedział Murat Sadykow, szef resortowej służby informacyjnej.
„Wozy strażackie i ratunkowe przyjeżdżają tam, gdzie gromadzą się dzieci, i polewają je wodą. W czasie największych upałów pomaga im to się ochłodzić i poprawia im nastrój.”
Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych zintensyfikowało kampanie informacyjne, doradzając mieszkańcom, jak chronić się przed skrajnymi temperaturami.
„Prowadzimy szeroką kampanię informacyjną i przekazujemy ludziom kluczowe zalecenia, jak chronić się przed upałem i jego skutkami” – mówi Sadykow.
„Zachęcamy mieszkańców, by pili jak najwięcej wody i nosili jasne, najlepiej białe ubrania z bawełny.”
Administracja Taszkentu zwiększyła zraszanie wodą głównych i centralnych arterii oraz nasiliła podlewanie drzew i trawników.
Na terenie całej stolicy fontanny przestawiono na ciągłą pracę, aby złagodzić skutki długotrwałych upałów w przestrzeni publicznej.
„Różnicę naprawdę czuć”
Mieszkańców i przyjezdnych zaskoczył nagły skok temperatur, wyjątkowo nietypowy dla Uzbekistanu o tej porze roku.
„Przyjechaliśmy tu na wystawę tekstylną i nie spodziewaliśmy się tak ekstremalnych upałów” – powiedziała Euronews Altyn Bakijewa, gościni z Biszkeku w sąsiednim Kirgistanie.
„U nas też jest bardzo gorąco, ale tutaj jest o kilka stopni cieplej i różnicę naprawdę czuć” – dodała Bakijewa.
„Staraliśmy się radzić sobie, korzystając z taksówek z klimatyzacją, a na szczęście w naszym hotelu też jest klimatyzacja. W takich warunkach jedynie zimna woda przynosi ulgę.”
Mieszkanka Taszkentu Odinachon Akramowa mówi, że rodziny zmieniają nawyki żywieniowe i piją więcej wody.
„Pijemy dużo wody. Arbuzów i melonów nie zostawiamy w cieple, tylko wkładamy je do lodówki i jemy schłodzone. Jemy głównie owoce, a gotujemy tylko niewielkie ilości jedzenia” – opowiada Akramowa.
Te działania są częścią szerszej akcji, w którą zaangażowano służby komunalne, przewoźników, władze oświatowe i zespoły ratownicze.
Służby ratunkowe wzmacniają działania zapobiegawcze
Operatorzy transportu publicznego i władze regionalne wprowadzili też środki mające chronić infrastrukturę i ograniczyć ryzyko dla bezpieczeństwa.
W Taszkencie ze względu na ekstremalne temperatury pociągi na naziemnych odcinkach metra tymczasowo jeździły z prędkością 40 km/h zamiast standardowych 60 km/h.
Spółka Tashkent Metro poinformowała, że ograniczenie wprowadzono, ponieważ temperatura torów na estakadach przekroczyła standardowy próg 55°C. Zmniejszona prędkość obowiązywała każdego dnia do godziny 18.
W południowym regionie Surkhandaria ruch ciężarówek na części dróg ograniczono między godziną 10 a 19 czasu lokalnego.
Władze regionalne podkreślały, że nawierzchnia jezdni może nagrzewać się do 70–80°C, co osłabia asfalt i zwiększa ryzyko uszkodzeń (kolein) powodowanych przez ciężkie pojazdy.
Władze tymczasowo zamknęły też przedszkola w częściach kraju dotkniętych największą falą upałów.
Według Ministerstwa Edukacji Przedszkolnej i Szkolnej w Karakałpakstanie po gwałtownym wzroście temperatur zamknięto placówki przedszkolne w Nukusie i ośmiu dystryktach.
W regionie Chorezm wszystkie publiczne przedszkola były zamknięte od ubiegłego wtorku do piątku, a w kilku dystryktach regionu Nawoi wprowadzono dodatkowe ograniczenia.
Przewidywano, że ekstremalne warunki będą stopniowo słabnąć w drugiej części tygodnia.