Ponad 1300 ofiar upałów. Fala rekordowych temperatur przesuwa się na wschód, a zniszczona wojną ukraińska sieć energetyczna szykuje się na kolejny cios.
Europa zmaga się z najpoważniejszą falą upałów w historii pomiarów. Temperatury biją rekordy na całym kontynencie, a żar przesuwa się na wschód, w stronę Bałkanów i Ukrainy.
Co ją napędza
Fala upałów utrzymuje się z powodu zjawiska, które meteorolodzy nazywają blokadą omega – układu barycznego, którego kształt w atmosferze przypomina grecką literę. Nad danym obszarem zatrzymuje się gorące, suche powietrze znad Afryki Północnej, a układy niskiego ciśnienia po obu jego stronach uniemożliwiają jego odpływ. W efekcie temperatury sięgają nawet o 18°C powyżej średniej dla tej pory roku. Europa jest szczególnie narażona: klimatyzację ma zaledwie ok. 20% gospodarstw domowych, a wiele budynków projektowano tak, by zatrzymywały ciepło, a nie je oddawały.
To już druga poważna fala upałów, która w ciągu dwóch miesięcy uderzyła w Europę. Poprzednia zaczęła się 24 maja; temperatury były wtedy o 10–15°C wyższe od normy i doprowadziły do kilku zgonów.
Skala zjawiska
W poniedziałek co najmniej 130 mln mieszkańców Europy Środkowej i Wschodniej mierzyło się z temperaturami powyżej 35°C, wobec ponad 190 mln dzień wcześniej – wynika z analizy AFP. W sumie ponad 269 mln osób na kontynencie ma doświadczyć temperatur przekraczających 30°C.
Zespół naukowców z inicjatywy World Weather Attribution ocenił, że tak wczesna, tak silna fala upałów byłaby „praktycznie niemożliwa” bez zmiany klimatu. Szef WHO, Tedros Adhanom Ghebreyesus, ostrzegł, że Europa jest najszybciej ocieplającym się kontynentem na Ziemi i nagrzewa się w tempie dwukrotnie wyższym od średniej światowej.
Bilans ofiar
Ponad 1300 nadwyżkowych zgonów odnotowano w Europie od 21 czerwca – poinformowała WHO. Wśród ofiar są m.in. dzieci, które zmarły w zamkniętych samochodach, oraz młodzi ludzie, którzy utonęli, szukając ochłody w niestrzeżonych akwenach.
Szczególnie dotknięta jest Francja. Krajowa agencja zdrowia od 24 czerwca odnotowała tam ok. 1000 zgonów więcej, niż wynikałoby ze statystyk, głównie wśród osób powyżej 65. roku życia. Od 18 czerwca we Francji zgłoszono co najmniej 74 utonięcia. W czasie fali upałów zginął także piłkarz Ligue 2, Kenzo Kies, który – według mediów – utonął w Rodanie. Tymczasem w Polsce tylko w niedzielę doszło do 17 utonięć.
Tedros nazwał stres cieplny „cichym zabójcą” i zaapelował do rządów w Europie o wdrożenie planów działań na wypadek upałów.
Rekordy
W weekend w wielu krajach Europy Środkowej temperatury pobiły krajowe rekordy:
Czechy: 41,9°C w miejscowości Doksany na północ od Pragi – najwyższa wartość w historii pomiarów w kraju. „Po raz pierwszy w naszej oficjalnej sieci stacji meteorologicznych zarejestrowaliśmy temperaturę 41 stopni” – poinformował instytut meteorologiczny CHMI.Niemcy: 41,7°C w miejscowości Coschen przy granicy z Polską, co pobiło rekord ustanowiony zaledwie 24 godziny wcześniej. Rekordowe były też noce: we wschodnim miasteczku Kubschuetz temperatura nie spadła poniżej 29,4°C – to najcieplejsza noc od początku pomiarów prawie 150 lat temu.Polska: 40,5°C w Słubicach na zachodzie kraju, minimalnie powyżej rekordu, który utrzymywał się od ponad wieku.Hiszpania: w Kantabrii odnotowano 43,7°C w miejscowości Tama – to najwyższa temperatura w historii pomiarów w tym regionie, niezależnie od pory roku. Agencja podała, że 22 i 23 czerwca były dwoma najgorętszymi czerwcowymi dniami co najmniej od 1950 roku w kontynentalnej Hiszpanii.
Czerwcowe rekordy temperatur padły także w Wielkiej Brytanii i Szwajcarii.
Reakcje władz
W Paryżu władze wprowadziły na weekend zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych, by odciążyć służby ratunkowe, a miejska parada równości została przełożona. Z powodu upałów wcześniej zamykano także wieżę Eiffla i Muzeum Luwr.
Premier Francji, Sébastien Lecornu, zwołał nadzwyczajne posiedzenie rządu, by omówić wnioski z obecnej fali upałów i przygotować kraj na kolejne ekstremalne zjawiska, po tym jak krajowa służba meteorologiczna zapowiedziała już następną falę w lipcu.
Policja w Berlinie przez dwa kolejne dni używała armatek wodnych, aby pomóc mieszkańcom się ochłodzić, m.in. w niedzielę przy obiekcie Olympia, gdzie koncertował Bruno Mars.
W Belgii odwołano coroczną rekonstrukcję bitwy pod Waterloo. „Bezpieczeństwo publiczności, uczestników, wolontariuszy i służb ratunkowych nie może być zagrożone” – podkreślili organizatorzy.
Minister spraw wewnętrznych Francji, Laurent Nuñez, odrzucił krytykę opozycji dotyczącą reakcji władz. „To nie jest fiasko – byliśmy przygotowani” – zapewnił.
Jak podały państwowy koncern energetyczny EDF i kilka instytucji finansowych, na systemy chłodzenia oraz modernizację szkół i żłobków we Francji przeznaczono ponad 130 mln euro.
Dokąd zmierza fala upałów
Największy żar przesuwa się teraz nad Bałkany i w stronę Ukrainy. W poniedziałek temperatury powyżej 35°C prognozowano na Węgrzech, w Serbii, Rumunii, Chorwacji, Austrii, w południowej Polsce oraz zachodniej Ukrainie, a w Bośni i Albanii słupki rtęci miały sięgnąć nawet 40°C.
Strażacy w Bośni walczą z pożarami wywołanymi ekstremalnymi upałami, w tym z ogniem na wysypisku śmieci koło Mostaru, który przez kilka dni spowijał okolicę gęstym dymem.
Ukraina stoi przed szczególnie trudnym wyzwaniem. Od inwazji Rosji w lutym 2022 roku ataki dronów i rakiet poważnie zniszczyły ukraińską sieć energetyczną, powodując straty liczone w dziesiątkach miliardów euro i częste przerwy w dostawach prądu. Operatorzy systemu w co najmniej pięciu obwodach – od Iwano-Frankiwska na zachodzie po Zaporoże na linii frontu na południu – ogłosili tymczasowe ograniczenia w zużyciu energii. Prezes spółki energetycznej Yasno, Sergii Kowalenko, przyznał, że sieć już teraz „pracuje na granicy swoich możliwości” z powodu letnich remontów po zimowych atakach.
Eksperci przewidują, że upał utrzyma się jeszcze przez kilka dni, zanim przesunie się dalej na wschód, w kierunku Turcji i Azji Środkowej. Od wtorkowej nocy nad Bałkanami ma przejść front burzowy, który przyniesie pewne ochłodzenie, choć temperatury pozostaną podwyższone.
Szerszy kontekst
„Takich fal upałów spodziewamy się w zmieniającym się klimacie” – stwierdził John Kennedy, szef działu informacji klimatycznej w Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO). „W ciągu 50 lat, które minęły od historycznej fali upałów z 1976 roku, Europa jako całość ociepliła się o około dwa stopnie”.
Francuski paleoklimatolog Jean Jouzel ostrzegł, że wraz z końcem fali upałów zwykle znika też zainteresowanie polityków. „Ludzie wolą zamykać oczy, ale sytuacja jest skrajnie poważna” – powiedział w rozmowie z dziennikiem „La Tribune”. Z 52 fal upałów zarejestrowanych we Francji od 1947 roku dwie trzecie przypadło już na XXI wiek.